
{"id":372,"date":"2007-11-20T08:00:17","date_gmt":"2007-11-20T07:00:17","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=372"},"modified":"2007-11-19T10:39:46","modified_gmt":"2007-11-19T09:39:46","slug":"dar-bogow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/11\/20\/dar-bogow\/","title":{"rendered":"Dar bog\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Od lat u\u017cywam w kuchni oliwy. Lubi\u0119 jej smak i zapach. Oliwa nadaje si\u0119 do ciasta, do gotowania, do sma\u017cenia i na surowo np. do sa\u0142at. Zapach oliwy natychmiast przywodzi mi na my\u015bl miasteczka z po\u0142udnia W\u0142och, z wysp greckich czy Katalonii.<\/p>\n<p>Moja mi\u0142o\u015b\u0107 do oliwy wzros\u0142a w tym roku niepomiernie. I prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie bardzo wiem dlaczego. By\u0107 mo\u017ce spowodowa\u0142a to oliwa, kt\u00f3rej spory zapas przywioz\u0142em z Abruzzo. I wczoraj z przera\u017ceniem zobaczy\u0142em, \u017ce zosta\u0142a jeszcze nie naruszona tylko jedna litrowa butelka. A w Warszawie nie widzia\u0142em w \u017cadnym sklepie oliwy tej marki. S\u0105 oliwy greckie, hiszpa\u0144skie, nawet prowansalskie, dziesi\u0105tki gatunk\u00f3w w\u0142oskich a tej, kt\u00f3rej zapach i smak wprawia mnie w stan upojenia nie ma. Mo\u017ce wi\u0119c (tak jak by\u0142o i w przypadku win z Basilicaty) zaczn\u0119 namawia\u0107 znajomych importer\u00f3w, by sprowadzili do Polski oliw\u0119 Raineri. Ma ona pi\u0119kn\u0105 intensywnie \u017c\u00f3\u0142t\u0105 barw\u0119, silny zapach, bardzo ma\u0142o kwasowo\u015bci, dostateczn\u0105 porcj\u0119 goryczki i niezwyk\u0142\u0105 wr\u0119cz ostro\u015b\u0107. Zbyt du\u017cy \u0142yk oliwy dzia\u0142a na prze\u0142yk tak jak rozgryzienie peperoncino diavolo &#8211; pali jak diabli.<br \/>\n<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2006\/11\/DSCN0513.jpg\" alt=\"DSCN0513.jpg\" title=\"DSCN0513.jpg\" width=\"384\" height=\"288\" hspace=\"5px;\" vspace=\"5px;\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p>I w tym momencie musz\u0119 si\u0119 przyzna\u0107: sta\u0142em si\u0119 na\u0142ogowcem. Wprawdzie nie pal\u0119, alkohol pij\u0119 z umiarkowaniem, nie za\u017cywam narkotyk\u00f3w ale pij\u0119 bezustannie oliw\u0119. Rano zaczynam dzie\u0144 od sporego \u0142yka prosto butelki i dopiero potem siadam do \u015bniadania. Po po\u0142udniu gdy tylko znajd\u0119 si\u0119 w kuchni si\u0119gam do szafki po wielk\u0105, litrow\u0105 butl\u0119 z ciemnego szk\u0142a i znowu z niej poci\u0105gam. Gdy sma\u017c\u0119, piek\u0119 czy gotuj\u0119 albo te\u017c przyrz\u0105dzam winegret do sa\u0142aty we flaszce z oliw\u0105 szybko ubywa z\u0142ocistego p\u0142ynu. I rodzina, i przyjaciele patrz\u0105 na to ze zgroz\u0105. A ja jestem szcz\u0119\u015bliwy.<\/p>\n<p>Wiem w dodatku, \u017ce oliwa opr\u00f3cz tego, \u017ce jest pyszna ma wiele wspania\u0142ych w\u0142a\u015bciwo\u015bci. Posiada antyutleniacze, kt\u00f3re przeciwdzia\u0142aj\u0105 rakowi, zwi\u0119ksza tzw. dobry cholesterol a nie dodaje z\u0142ego czyli zapobiega mia\u017cd\u017cycy i nadci\u015bnieniu. Wzmacnia serce (co mo\u017ce by\u0107 argumentem dla ludzi o bogatym \u017cyciu uczuciowym, w Grecji znane jest powiedzenie: napij si\u0119 oliwy i przyjd\u017a do mnie wieczorem ), poprawia jako\u015b\u0107 sk\u00f3ry i w\u0142os\u00f3w. Obni\u017ca tak\u017ce poziom cukru we krwi. Nie bez znaczenia te\u017c jest, \u017ce oliwa w \u017co\u0142\u0105dku op\u00f3\u017ania powstawanie uczucia g\u0142odu. Czyli pomaga zgubi\u0107 nadmiar cia\u0142a. <\/p>\n<p>Znalaz\u0142em informacje o badaniach prowadzonych na grupach m\u0119\u017cczyzn z USA, Finlandii, Holandii, W\u0142och, Jugos\u0142awii, Japonii i Grecji. W\u015br\u00f3d Grek\u00f3w wyodr\u0119bniono grup\u0119 Krete\u0144czyk\u00f3w poniewa\u017c w ich diecie u\u017cywa si\u0119 najwi\u0119cej oliwy. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce choroby kr\u0105\u017cenia i zawa\u0142y dotykaj\u0105 mieszka\u0144c\u00f3w Krety 55 razy rzadziej  ni\u017c Fin\u00f3w, 37 ni\u017c Amerykan\u00f3w i nawet 21 razy rzadziej ni\u017c W\u0142och\u00f3w, kt\u00f3rzy przecie\u017c oliwy te\u017c u\u017cywaj\u0105.<\/p>\n<p>Moja sympatia do drzewa oliwnego nie ogranicza si\u0119 tylko do jego owoc\u00f3w. Lubi\u0119 te\u017c i drewno. Mam dwie deski (ta wi\u0119ksza jest jak mnie zapewnia\u0142 kupiec na targu na Rodos z drewna czterystuletniej oliwki) o niezwyk\u0142ej twardo\u015bci i takiej\u017c urodzie, \u0142y\u017ck\u0119 do mieszania sa\u0142aty i misur\u0119 do odmierzania porcji makaronu na spaghetti. Wszystkie te przedmioty systematycznie nacieram oliw\u0105, bo wiem, \u017ce w ten spos\u00f3b przed\u0142u\u017cam im \u017cycie. <\/p>\n<p>Oliwa dzia\u0142a jak balsam tak\u017ce i na cz\u0142owieka. W Grecji do dzi\u015b zwichni\u0119te nogi lub r\u0119ce owija si\u0119 gaz\u0105 nas\u0105czon\u0105 oliw\u0105. Podobnie w przypadku oparze\u0144.<\/p>\n<p>Na koniec szczypta historii. W greckiej mitologii mo\u017cna wyczyta\u0107 pi\u0119kn\u0105 opowie\u015b\u0107 o pierwszym drzewku oliwnym. Ludzko\u015b\u0107 otrzyma\u0142a je w darze od bogini Ateny. A by\u0142o to podobno tak: Atena wsp\u00f3\u0142zawodniczy\u0142a z Posejdonem o panowanie nad pewnym pieknym miastem. S\u0119dzi\u0105 w tym sporze by\u0142 Kekrops czyli p\u00f3\u0142 w\u0105\u017c p\u00f3\u0142 cz\u0142owiek. Rywale wspi\u0119li si\u0119 na ska\u0142\u0119 g\u00f3ruj\u0105c\u0105 nad miastem zwan\u0105 Akropolem. Tam Posejdon stukn\u0105\u0142 tr\u00f3jz\u0119bem w ziemi\u0119 i trysn\u0119\u0142o \u017ar\u00f3d\u0142o. Kekrops spr\u00f3bowa\u0142 \u0142yk. Woda by\u0142a s\u0142ona jak morze widoczne st\u0105d doskonale. Atena przykl\u0119k\u0142a obok \u017ar\u00f3de\u0142ka i zasadzi\u0142a drzewko. Uros\u0142o ono b\u0142yskawicznie i obrodzi\u0142o ma\u0142ymi owocami. <\/p>\n<p>To by\u0142o drzewko oliwne. <\/p>\n<p>Oczywista to oczywisto\u015b\u0107, \u017ce Atenie przyznano zwyci\u0119stwo. A miasto nazwano jej imieniem. Gaje oliwne rosn\u0105 wok\u00f3\u0142 tego miasta i wok\u00f3\u0142 wszystkich innych nad ca\u0142ym Morzem \u015ar\u00f3dziemnym. A historyjka ta liczy co najmniej 60 tysi\u0119cy lat. Na taki wiek bowiem oceniono znalezione na wyspie Santorini skamienia\u0142e li\u015bcie drzewka oliwnego.<\/p>\n<p>I na zako\u0144czenie dzisiejszej gaw\u0119dy oliwnej dwa sprostowania: to nieprawda, \u017ce na oliwie nie wolno sma\u017cy\u0107. Grecy i W\u0142osi robi\u0105 to od paru tysi\u0119cy lat i sobie chwal\u0105. A my za nimi.<\/p>\n<p>Nieprawd\u0105 jest te\u017c, \u017ce kolor oliwek &#8211; od jasnozielonego, przez fioletowy, br\u0105zowy a\u017c do niemal czarnego &#8211; zale\u017cy od gatunku. O<br \/>\nkolorze bowiem decyduje stopie\u0144 dojrza\u0142o\u015bci owoc\u00f3w. I tyle.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od lat u\u017cywam w kuchni oliwy. Lubi\u0119 jej smak i zapach. Oliwa nadaje si\u0119 do ciasta, do gotowania, do sma\u017cenia i na surowo np. do sa\u0142at. Zapach oliwy natychmiast przywodzi mi na my\u015bl miasteczka z po\u0142udnia W\u0142och, z wysp greckich czy Katalonii. Moja mi\u0142o\u015b\u0107 do oliwy wzros\u0142a w tym roku niepomiernie. I prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/372"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=372"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/372\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=372"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=372"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=372"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}