
{"id":3806,"date":"2012-01-26T08:00:48","date_gmt":"2012-01-26T07:00:48","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3806"},"modified":"2012-01-26T14:14:26","modified_gmt":"2012-01-26T13:14:26","slug":"jesli-to-karnawal-to-musza-byc-faworki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/01\/26\/jesli-to-karnawal-to-musza-byc-faworki\/","title":{"rendered":"Je\u015bli to karnawa\u0142, to musz\u0105 by\u0107 faworki"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/P\u0105czki-karnawa\u0142-2012.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3842\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/P\u0105czki-karnawa\u0142-2012-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/P\u0105czki-karnawa\u0142-2012-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/P\u0105czki-karnawa\u0142-2012.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Tylko tyle na naszym stole, reszta p\u0105czk\u00f3w (sztuk 40) wyemigrowa\u0142a do wnucz\u0105t<\/em><\/p>\n<p>Ca\u0142y dom pachnie smalcem. Nie jest to najbardziej lubiany zapach kuchenny ale my\u015bl, \u017ce w rezultacie kilkugodzinnego podgrzewania tego wonnego t\u0142uszczu, le\u017c\u0105 na p\u00f3\u0142miskach i kusz\u0105 stosy delikatnych i kruchych fawork\u00f3w (zwanych w innych okolicach chrustem) pomaga przetrzyma\u0107 bez narzekania ten czas. S\u0105 jak wida\u0107\u00a0i p\u0105czki. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c dom \u0142atwo przewietrzy\u0107. A w dodatku je\u015bli ma si\u0119 w kuchni dobry i silny wyci\u0105g, to \u00f3w aromat (tak m\u00f3wi\u0105 najzagorzalsi mi\u0142o\u015bnicy fawork\u00f3w) nie jest przesadnie dolegliwy.<br \/>\nTym razem faworki uda\u0142y si\u0119 wspaniale. Zosta\u0142y zrobione wed\u0142ug przepisu naszej kuzynki z Mr\u0105gowa. Dzi\u0119ki \u015bcis\u0142ego trzymania si\u0119 jej zalece\u0144 sta\u0142y si\u0119 one niebywale delikatne, kruche i wspania\u0142e w smaku. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c trudno si\u0119 oprze\u0107 i przerwa\u0107 \u0142asuchowanie.<br \/>\nNa dodatek sama praca w kuchni mia\u0142a te\u017c zalety terapeutyczne. Ciasto na faworki bowiem, je\u015bli ma by\u0107 w\u0142a\u015bnie takie delikatne, wymaga kilkunastominutowego maltretowania. I to ja wali\u0142em w nie drewnianym wa\u0142kiem przez niemal kwadrans. Ciasto na\u0142yka\u0142o si\u0119 powietrza a moja prawa r\u0119ka nabra\u0142a si\u0142y. Nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o roz\u0142adowaniu z\u0142ych emocji, kt\u00f3re przecie\u017c czasem zbieraj\u0105 si\u0119 w ka\u017cdym naj\u0142agodniejszym nawet osobniku.<br \/>\nA poniewa\u017c karnawa\u0142 jeszcze trwa to udost\u0119pniam wszystkim ten przepis. Jednym dla rozkoszy \u0142asowania, innym dla wy\u0142adowania si\u0119 w kuchni. I tylko w kuchni!<\/p>\n<p>\u00a0<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/Faworki.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3807\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/Faworki-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/Faworki-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/Faworki.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><br \/>\n<strong>Faworki Agnieszki<\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a01,5 szklanki m\u0105ki tortowej (to ok. 20 dag), szczypta soli, 4 \u017c\u00f3\u0142tka, \u0142y\u017cka sto\u0142owa mas\u0142a, 3 &#8211; 4 \u0142y\u017cki kwa\u015bnej \u015bmietany, \u0142y\u017cka spirytusu (opcjonalnie rumu lub w ostateczno\u015bci octu), olej stopiony ze smalcem (tyle, aby faworki p\u0142ywa\u0142y swobodnie w garnku), cukier puder z wanili\u0105 do posypania.<\/em><\/p>\n<p><em>1.Na<\/em> stolnic\u0119 wysypa\u0107 m\u0105k\u0119, zrobi\u0107 do\u0142ek, doda\u0107\u00a0 \u017c\u00f3\u0142tka, s\u00f3l, mas\u0142o, spirytus, \u015bmietan\u0119. Wszystkie sk\u0142adniki zagnie\u015b\u0107 bardzo dok\u0142adnie. Nale\u017cy si\u0119 stara\u0107 jak najmniej podsypywa\u0107 m\u0105k\u0105.<br \/>\n2.Wyrobione ciasto wybija\u0107 10 minut\u00a0 wa\u0142kiem (mo\u017cna te\u017c uderza\u0107\u00a0 w nie t\u0142uczkiem do kotlet\u00f3w). Ciasto ma by\u0107 bardzo elastyczne, o konsystencji ciasta na makaron.<br \/>\n3. Owin\u0105\u0107\u00a0 ciasto w pergamin i pozostawi\u0107\u00a0 na p\u00f3\u0142 godziny, aby odpocz\u0119\u0142o. Nie mo\u017ce wyschn\u0105\u0107, wi\u0119c musi by\u0107 szczelnie zawini\u0119te, warto\u00a0 przykry\u0107 je jeszcze misk\u0105.<br \/>\n4.Odcina\u0107\u00a0 po kawa\u0142ku\u00a0 ciasta i sukcesywnie wa\u0142kowa\u0107\u00a0 bardzo cienko. Kroi\u0107\u00a0 rade\u0142kiem na paski, nacina\u0107, przewija\u0107\u00a0 i sma\u017cy\u0107\u00a0 na t\u0142uszczu na z\u0142oto: t\u0142uszcz ma by\u0107 tak gor\u0105cy, \u017ce kawa\u0142ek ciasta natychmiast wyp\u0142ywa na wierzch.<br \/>\n5.Wyjmowa\u0107\u00a0 gotowe faworki\u00a0 d\u0142ugim widelcem i po chwili posypywa\u0107\u00a0 cukrem pudrem<\/p>\n<p>Kto to zrobi nie b\u0119dzie \u017ca\u0142owa\u0142. Smacznego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tylko tyle na naszym stole, reszta p\u0105czk\u00f3w (sztuk 40) wyemigrowa\u0142a do wnucz\u0105t Ca\u0142y dom pachnie smalcem. Nie jest to najbardziej lubiany zapach kuchenny ale my\u015bl, \u017ce w rezultacie kilkugodzinnego podgrzewania tego wonnego t\u0142uszczu, le\u017c\u0105 na p\u00f3\u0142miskach i kusz\u0105 stosy delikatnych i kruchych fawork\u00f3w (zwanych w innych okolicach chrustem) pomaga przetrzyma\u0107 bez narzekania ten czas. S\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3806"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3806"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3806\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3848,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3806\/revisions\/3848"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3806"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3806"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3806"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}