
{"id":3816,"date":"2012-02-02T08:00:17","date_gmt":"2012-02-02T07:00:17","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3816"},"modified":"2012-01-31T10:19:09","modified_gmt":"2012-01-31T09:19:09","slug":"kilka-slow-o-znaczeniu-sztuki-kulinarnej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/02\/02\/kilka-slow-o-znaczeniu-sztuki-kulinarnej\/","title":{"rendered":"Kilka s\u0142\u00f3w o znaczeniu sztuki kulinarnej"},"content":{"rendered":"<p>Dawno nie cytowa\u0142em starych ksi\u0105\u017cek kulinarnych. Ostatnio za\u015b w poszukiwaniu historii r\u00f3\u017cnych sos\u00f3w grzeba\u0142em na p\u00f3\u0142ce z najcenniejszymi z moich ksi\u0105\u017cek sprzed stu i wi\u0119cej lat. Zaczyta\u0142em si\u0119 w dziele Marty Norkowskiej &#8222;Najnowsza kuchnia wytworna i gospodarska&#8221; wydanej przez Gebethnera i Wolffa w 1903 roku. Cytowa\u0142em t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 juz parokrotnie. Ale zawsze si\u0119gaj\u0105c po ni\u0105 mam sporo frajdy. Przepisy mocno s\u0105 zle\u017ca\u0142e (m\u00f3wi\u0105c j\u0119zykiem Szacownej Autorki) i nie poleca\u0142bym ich w naszych kuchniach. Wst\u0119p natomiast urzek\u0142 mnie i j\u0119zykiem, i rozleg\u0142\u0105 wiedz\u0105:<br \/>\n&#8222;Co to jest sztuka kulinarna? Jestto sztuka przyrz\u0105dzania i zastosowania pokarm\u00f3w\u00a0&#8211; umiej\u0119tno\u015b\u0107 wyboru substancyi pokarmowych, czyli produkt\u00f3w\u00a0&#8211; sztuka rozpoznawania ich zalet lub stron ujemnych i szkodliwych\u00a0&#8211; jestto wreszcie tajemnica zbadania i poznania kombinacyi, przez kt\u00f3re przej\u015b\u0107 musz\u0105 wszelkie potrawy, aby przez umiej\u0119tne i rozumne u\u017cycie do nich r\u00f3\u017cnych przypraw i aromat\u00f3w czyli zapach\u00f3w, sta\u0142y si\u0119 przyjemne dla smaku, zastosowane do wymaga\u0144 hygieny, zdatne s\u0142owem, do utrzymania zdrowia w stanie czerstwym i trwa\u0142ym. Sztuka kulinarna cz\u0119sto bywa upo\u015bledzon\u0105 i lekcewa\u017con\u0105, a jednakowo\u017c jest ona podstaw\u0105 zdrowia, a wi\u0119c poniek\u0105d i \u017cycia ludzkiego &#8211; jest r\u0119kojmi\u0105 szcz\u0119\u015bcia domowego. Bo w c\u00f3\u017cby si\u0119 zamieni\u0142o nasze \u017cycie, gdyby\u015bmy si\u0119 tylko karmili sam\u0105 poezy\u0105 i nauk\u0105?\u00a0&#8211; W c\u00f3\u017cby si\u0119 zamieni\u0142a owa idealna mi\u0142o\u015b\u0107 i szcz\u0119\u015bcie u domowego ogniska, gdyby nie by\u0142a podsycan\u0105 najzwyklejsz\u0105 proz\u0105\u00a0&#8211; smacznym obiadem lub wykwintn\u0105 wieczerz\u0105?\u00a0&#8211; S\u0142usznie wi\u0119c m\u00f3wi Brillat Savarin, wielki znawca i badacz sztuki kulinarnej, i\u017c &#8222;wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia daje ludzko\u015bci odkrycie nowej potrawy, ni\u017c odkrycie nowej planety&#8221;. To te\u017c historya kuchni francuskiej, kt\u00f3ra do dzi\u015b dnia dzier\u017cy ber\u0142o sztuki kulinarnej, przytacza wiele nazwisk s\u0142awnych i uczonych, m\u0119\u017c\u00f3w i niewiast, kt\u00f3re przyczyni\u0142y si\u0119 do rozwoju tej\u017ce sztuki. I tak \u00f3w s\u0142awny sos majonezowy, kt\u00f3ry jest rozkosz\u0105 smakosz\u00f3w a pragnieniem ka\u017cdej gospodyni, przypisuj\u0105 kardyna\u0142owi Richelieu, kt\u00f3ry chc\u0105c si\u0119 przys\u0142u\u017cy\u0107 kr\u00f3lowi Ludwikowi XIV, znajduj\u0105-cemu si\u0119 w przeje\u017adzie w ma\u0142ej wiosce Magnon nad Garonn\u0105, sos ten skombinowa\u0142\u00a0&#8211; i st\u0105d nazwa &#8222;magnonnaise&#8221; p\u00f3\u017aniejszy &#8222;mayonnaise&#8221; a dzisiejszy majonez. Tego\u017c samego kr\u00f3la &#8222;maitre d&#8217;h\u00f3tel&#8221; markiz Bechamel, stworzy\u0142 sos bia\u0142y, tak zwany beszamel, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w kuchni odgrywa. Wiele jeszcze mamy nazwisk ludzi ws\u0142awionych na ro\u017cnem polu, kt\u00f3rzy si\u0119 uwiecznili w pami\u0119ci ludzko\u015bci wynalazkiem potraw, nosz\u0105cych ich miano. Ale kt\u00f3\u017c bardziej d\u0105\u017cy\u0107 powinien do poznania tajemnic sztuki kulinarnej, je\u017celi nie kobieta, \u017cona i matka, kt\u00f3rej powinno\u015bci\u0105 jest, da\u0107 szcz\u0119\u015bcie i zdrowie m\u0119\u017cowi, a si\u0142y podtrzymywa\u0107 rodzinie?&#8221;<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/grapefruity-ci\u0119te7805.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-medium wp-image-3865\" title=\"grapefruity ci\u0119te7805\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/grapefruity-ci\u0119te7805-200x300.jpg\" alt=\"\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/grapefruity-ci\u0119te7805-200x300.jpg 200w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/grapefruity-ci\u0119te7805.jpg 320w\" sizes=\"(max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a>Wprawdzie dzi\u015b coraz cz\u0119\u015bciej w kuchni zasta\u0107 mo\u017cna m\u0119\u017cczyzn (lub tak\u017ce obydwoje partner\u00f3w) lecz my\u015bl, \u017ce nie sam\u0105 poezj\u0105 i nauk\u0105 cz\u0142ek \u017cyje nadal jest\u00a0&#8211; jak s\u0105dz\u0119 &#8211;\u00a0 aktualne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno nie cytowa\u0142em starych ksi\u0105\u017cek kulinarnych. Ostatnio za\u015b w poszukiwaniu historii r\u00f3\u017cnych sos\u00f3w grzeba\u0142em na p\u00f3\u0142ce z najcenniejszymi z moich ksi\u0105\u017cek sprzed stu i wi\u0119cej lat. Zaczyta\u0142em si\u0119 w dziele Marty Norkowskiej &#8222;Najnowsza kuchnia wytworna i gospodarska&#8221; wydanej przez Gebethnera i Wolffa w 1903 roku. Cytowa\u0142em t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 juz parokrotnie. Ale zawsze si\u0119gaj\u0105c po ni\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3816"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3816"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3816\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3867,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3816\/revisions\/3867"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3816"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3816"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3816"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}