
{"id":3941,"date":"2012-02-17T08:00:51","date_gmt":"2012-02-17T07:00:51","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3941"},"modified":"2012-02-17T08:56:20","modified_gmt":"2012-02-17T07:56:20","slug":"wspomnienia-z-balkanow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/02\/17\/wspomnienia-z-balkanow\/","title":{"rendered":"Wspomnienia z Ba\u0142kan\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Co jaki\u015b czas chodz\u0119 do restauracji stosuj\u0105cych przepisy kuchni ba\u0142ka\u0144skiej: serbskie, chorwackie, bo\u015bniackie. Jest w Warszawie kilka takich, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych wyr\u00f3\u017cniam Banja Luk\u0119. I atmosfera jest tam ba\u0142ka\u0144ska, i wystr\u00f3j (zw\u0142aszcza cz\u0119\u015bci na powietrzu co mo\u017cna oczywi\u015bcie odczu\u0107 dopiero w lecie), i \u015bwietna kuchnia. Najcz\u0119\u015bciej chodz\u0119 tam gdy chc\u0119 sobie przypomnie\u0107 smak da\u0144, kt\u00f3re mam zamiar zrobi\u0107 w domu dla moich go\u015bci. S\u0105 to na og\u00f3\u0142 mi\u0119sa z grilla:<br \/>\n<strong>\u0106evapcici<\/strong> to pod\u0142u\u017cne wa\u0142eczki, roladki z mielonego mi\u0119sa. Na Ba\u0142kanach piecze si\u0119 je r\u00f3wnie\u017c na ulicznych rusztach i sprzedaje na tackach. S\u0105 bardzo smaczne, pikantne. Robi si\u0119 je co najmniej z dw\u00f3ch gatunk\u00f3w mi\u0119sa, wa\u017cne by jednym z nich by\u0142a baranina. Mi\u0119so i cebul\u0119 (\u015bredniej wielko\u015bci cebula na kilogram mi\u0119sa) dwukrotnie mielimy. Dodajemy pieprz, s\u00f3l, roztarty z\u0105bek czosnku (przy baraninie wi\u0119cej). Skrapiamy mas\u0119 bardzo zimn\u0105, najlepiej lodowat\u0105 wod\u0105 i starannie wyrabiamy 10 minut. Do \u0107evap\u0107ici nie dodaje si\u0119 jajek. Mas\u0119 trzeba wi\u0119c dobrze wyrobi\u0107, \u017ceby p\u00f3\u017aniej roladki nie rozpada\u0142y si\u0119 w czasie pieczenia. Drugim takim zabiegiem, kt\u00f3ry ma na to wp\u0142yw jest odstawienie masy do lod\u00f3wki na godzin\u0119 lub dwie, aby mi\u0119so st\u0119\u017ca\u0142o i dopiero potem formowanie wa\u0142eczk\u00f3w d\u0142ugo\u015bci wskazuj\u0105cego palca.\u00a0 Jak wida\u0107 nie ma w nich bu\u0142ki ani jajka, nie s\u0105 obtaczane ani w m\u0105ce, ani w tartej bu\u0142ce. Czyste mi\u0119so z cebul\u0105 i przyprawami! Piecze si\u0119 je na ruszcie 15 minut, obracaj\u0105c dwa razy.<br \/>\n<strong>Pljeskavica<\/strong> r\u00f3\u017cni si\u0119 od cevapcici tylko kszta\u0142tem &#8211; jest owalnym, p\u0142askim plackiem &#8211; i dodaniem do mielonego mi\u0119sa jeszcze posiekanej, ostrej papryki, a tak\u017ce mielonej papryki. Powinna by\u0107 du\u017ca, jedna sztuka powinna zaspokoi\u0107 apetyt ka\u017cdego g\u0142odomora. Dlatego robi\u0119 j\u0105 najcz\u0119\u015bciej.<br \/>\n<strong>Culbastija<\/strong> to nazwa pieczonego na ruszcie kotleta. Do tego celu najbardziej nadaje si\u0119 wieprzowy schab bez ko\u015bci. Kotlety nale\u017cy skropi\u0107 zimn\u0105 wod\u0105, sokiem z cytryny, dobrze rozbi\u0107 i piec 25 minut, cz\u0119sto obracaj\u0105c. Posoli\u0107 i popieprzy\u0107 dopiero po upieczeniu, tu\u017c przed podaniem na st\u00f3\u0142.<br \/>\n<strong>Raznjici<\/strong>\u00a0 to szasz\u0142yki, ale z czystego mi\u0119sa. Klasyczne raznjici robi si\u0119 albo z baraniny, albo z ciel\u0119ciny i wieprzowiny. Mi\u0119so kroi w kostki o boku 3 cm. Baranin\u0119 naciera mocno czosnkiem. Wieprzowin\u0119 i ciel\u0119cin\u0119 skrapia natomiast sokiem z cytryny. I tym razem mi\u0119so skrapia zimn\u0105 wod\u0105 oraz dobrze wyrabia i odstawia na 2 godziny w ch\u0142odne miejsce. Potem kostki nabija na ro\u017cny, po 5-6 sztuk. W przypadku szasz\u0142yka ciel\u0119co-wieprzowego na zmian\u0119, raz kawa\u0142ek wieprzowiny, raz ciel\u0119ciny. Piecze si\u0119 15 &#8211; 20 minut, cz\u0119sto obracaj\u0105c. Sol\u0105 i pieprzem posypujemy dopiero na ko\u0144cu, tu\u017c przed podaniem.<br \/>\nUwaga: mi\u0119sa nale\u017cy zawsze k\u0142a\u015b\u0107 na dobrze rozgrzany ruszt, cebul\u0119 natomiast nale\u017cy posieka\u0107 na p\u00f3\u0142 godziny przed podaniem i zaraz posoli\u0107, \u017ceby straci\u0142a goryczk\u0119. Tak zawsze robi znawca\u00a0\u00a0 ba\u0142ka\u0144skich da\u0144 &#8211;\u00a0cz\u0142owiek, kt\u00f3ry pierwszy zaci\u0105gn\u0105\u0142 mnie do kuchni czyli Tadeusz Olsza\u0144ski.<\/p>\n<p>PS.<\/p>\n<p>Mi\u0142o\u015bnik\u00f3w miodu i sympatyk\u00f3w Slow Food zapraszam\u00a0na \u00a0spotkanie, kt\u00f3re b\u0119dzie wyj\u0105tkowo s\u0142odkie:<\/p>\n<p>Czy pszczo\u0142om nale\u017cy si\u0119 urlop wypoczynkowy? Jak pozna\u0107 czterysta kr\u00f3lowych w jeden wiecz\u00f3r?<br \/>\nKomu zale\u017cy na tym, by pszczo\u0142y w Polsce mia\u0142y si\u0119 dobrze i dawa\u0142y du\u017co miodu?<br \/>\nPoznamy smak miodu, jaki jadali nasi dziadkowie i nauczymy si\u0119 rozpoznawa\u0107 miody, kt\u00f3rych kupowa\u0107 nie warto.<br \/>\nO miodzie opowie Zbigniew Szyma\u0144ski, pszczelarz, prezes Kurpiowsko-Mazowieckiego Zwi\u0105zku Pszczelarzy\u00a0<br \/>\nTermin: sobota 18 lutego, godzina 12.00<br \/>\nMiejsce: Restauracja Qchnia Artystyczna w Zamku Ujazdowskim, ul.Jazd\u00f3w 2<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co jaki\u015b czas chodz\u0119 do restauracji stosuj\u0105cych przepisy kuchni ba\u0142ka\u0144skiej: serbskie, chorwackie, bo\u015bniackie. Jest w Warszawie kilka takich, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych wyr\u00f3\u017cniam Banja Luk\u0119. I atmosfera jest tam ba\u0142ka\u0144ska, i wystr\u00f3j (zw\u0142aszcza cz\u0119\u015bci na powietrzu co mo\u017cna oczywi\u015bcie odczu\u0107 dopiero w lecie), i \u015bwietna kuchnia. Najcz\u0119\u015bciej chodz\u0119 tam gdy chc\u0119 sobie przypomnie\u0107 smak da\u0144, kt\u00f3re mam [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3941"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3941"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3941\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4008,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3941\/revisions\/4008"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3941"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3941"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3941"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}