
{"id":429,"date":"2008-02-15T08:00:59","date_gmt":"2008-02-15T07:00:59","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=429"},"modified":"2008-02-11T13:53:11","modified_gmt":"2008-02-11T12:53:11","slug":"smiertelne-niebezpieczenstwa-wynikajace-z-polskich-postow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/02\/15\/smiertelne-niebezpieczenstwa-wynikajace-z-polskich-postow\/","title":{"rendered":"\u015amiertelne niebezpiecze\u0144stwa wynikaj\u0105ce z polskich post\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142y w XVIII wieku trzy s\u0142ynne domy, kt\u00f3re ludzie o s\u0142abym zdrowiu omijali nawet w dni postne: pa\u0142ac Janusza ksi\u0119cia Sanguszko ordynata ostrogskiego, siedziba Adama Ma\u0142achowskiego krajczego koronnego w Borowej G\u00f3rze oraz dw\u00f3r kasztelana zawichwostskiego &#8211; Borejki. Tam bowiem post nie post ka\u017cdy przybysz bywa\u0142 fetowany a\u017c do upad\u0142ego. A zdarza\u0142y si\u0119 i przypadki zgonu biesiadnika.<\/p>\n<p>Czytaj\u0105c pami\u0119tniki i relacje \u015bwiadk\u00f3w trudno si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce prosty szlachcic-szaraczek doprowadzony do pa\u0144skiego sto\u0142u nie umia\u0142 si\u0119 pohamowa\u0107 i jad\u0142, jad\u0142, jad\u0142. \u0141akomi\u0142 si\u0119 cho\u0107 na kawa\u0142eczek jesiotra podanego jak pol\u0119dwica czy (to ju\u017c spo\u017cywa\u0142 ze strachem) homara z sosem tatarskim albo paszteciki z mlecza \u015bledzi. R\u00f3wnie mocno kusi\u0142a sola przyrz\u0105dzona jak kurczak, a nawet proste polskie danie czyli kotlety bite z sandacza w sosie rakowym. Doda\u0107 trzeba, \u017ce rybom w po\u015bcie towarzyszy\u0142y trufle marynowane a nast\u0119pnie gotowane w winie.<\/p>\n<p>Na koniec rarytas okrutny &#8211; zupa \u017c\u00f3\u0142wiowa. Mog\u0142a by\u0107 robiona na spos\u00f3b angielski czyli na rumiano lub pro\u015bciej czyli gotowana z mas\u0142em, pieprzem kwiatem muszkato\u0142owym, \u015bmietan\u0105 i grzankami z bu\u0142ki. Z tego przysmaku nikt nie rezygnowa\u0142.<\/p>\n<p>Post wprowadzi\u0142 w Polsce w X wieku \u015bwi\u0119ty Wojciech. Nie by\u0142o to jednak zadanie \u0142atwe. Ludzie niech\u0119tnie przyjmowali now\u0105 wiar\u0119, jej nakazy i zakazy respektowano pod przymusem. Cz\u0119ste i rygorystyczne posty by\u0142y wyrazem wierno\u015bci nowej wierze. Dbali wi\u0119c o to w\u0142adcy. Za czas\u00f3w Boles\u0142awa Chrobrego osobom \u0142ami\u0105cym post wybijano przednie z\u0119by. Post oznacza\u0142 zaniechanie jedzenia\u00a0 nie tylko\u00a0 mi\u0119sa, t\u0142uszcz\u00f3w zwierz\u0119cych, lecz nawet jaj\u00a0 i mleka. Zaprzestawano tak\u017ce zabaw oraz wszelkiej\u00a0\u00a0 weso\u0142o\u015bci i &#8211; w czasie wielu post\u00f3w &#8211; tak\u017ce ma\u0142\u017ce\u0144skiego po\u017cycia.<\/p>\n<p>Poszczono we wszystkie\u00a0 pi\u0105tki na pami\u0105tk\u0119 m\u0119ki Chrystusa i w \u015brody, kiedy wydano wyrok na Zbawiciela, a tak\u017ce\u00a0 w przeddzie\u0144 r\u00f3\u017cnych \u015bwi\u0105t i &#8211; co oczywiste &#8211; przez 40 dni Wielkiego Postu.<\/p>\n<p>W\u00a0 XIX wieku\u00a0 by\u0142o w Polsce\u00a0 ponad 100 postnych dni. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce przez wieki\u00a0 w naszej kuchni\u00a0 wymy\u015blono tak wiele da\u0144 bezmi\u0119snych. Wiele z nich wyr\u00f3\u017cnia\u0142o polsk\u0105 kuchni\u0119 spo\u015br\u00f3d innych europejskich: np. dania z kasz, grzyb\u00f3w, warzyw , jaj,\u00a0 ryb\u00a0 to istne dzie\u0142a kulinarne. Zw\u0142aszcza ryby, z\u00a0 kt\u00f3rych przyrz\u0105dzania od wiek\u00f3w s\u0142yn\u0119\u0142a polska kuchnia, kusi\u0142y i swojak\u00f3w, i przybysz\u00f3w. Przyzna\u0107 musz\u0119, \u017ce te\u017c gustuj\u0119 w postnym polskim przepisie na szczupaka lub &#8211; co jeszcze lepsze &#8211; sandacza po polsku. Doskona\u0142e ryby s\u0142odkowodne trafia\u0142y na\u00a0 sto\u0142y zamo\u017cniejsze. Dla biedak\u00f3w, kt\u00f3rzy gorliwie przestrzegali post\u00f3w, po\u017cywieniem\u00a0 towarzysz\u0105cym przez\u00a0 40 dni oczekiwania na Wielkanoc\u00a0 by\u0142y \u015bledzie. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w ostatnim dniu postu czeka\u0142 ryb\u0119 marny koniec: wieszano \u015bledzia na suchym drzewie, jak pisze ksi\u0105dz J\u0119drzej Kitowicz &#8222;karz\u0105c\u00a0 go niby za to, \u017ce przez sze\u015b\u0107 niedziel panowa\u0142 nad mi\u0119sem, morz\u0105c \u017co\u0142\u0105dki ludzkie s\u0142abym posi\u0142kiem swoim&#8221;. Ponad 200 lat temu Jan Szyttler, autor kilkudziesi\u0119ciu ksi\u0105\u017cek kulinarnych wydawanych\u00a0 w ogromnych nak\u0142adach pisa\u0142:\u00a0 &#8222;To si\u0119 zgadza z og\u00f3lnem zdaniem lekarskiem, \u017ce pokarmy rybne lub jarzynne, byle dobrze urz\u0105dzone, nie tylko nie s\u0105 dla cz\u0142owieka szkodliwe, ale nadto, zdrowiu pomocne&#8221;. W ten spos\u00f3b poszcz\u0105cy od razu otrzymywa\u0142 nagrod\u0119 za swoje po\u015bwi\u0119cenie\u00a0 uzyskuj\u0105c korzy\u015bci zdrowotne.<\/p>\n<p>Po\u017cytki p\u0142yn\u0105ce z postnego menu stosowanego cho\u0107by raz w tygodniu s\u0105 wielkie: po pierwsze daj\u0105 okazje do urozmaicenia jad\u0142ospisu, do wykazania si\u0119 pomys\u0142owo\u015bci\u0105 kucharsk\u0105, do wykorzystania\u00a0 tego, co\u00a0 oferuje nam naprawd\u0119 bogaty rynek.<\/p>\n<p><strong>\u015aledzie solone sma\u017cone w cie\u015bcie<\/strong><br \/>\n<em>2 paczki filet\u00f3w w oleju albo 50 dag filet\u00f3w (matjas\u00f3w).<\/em><br \/>\nNa ciasto: <em>2 jaja,2 \u0142y\u017cki oleju s\u0142onecznikowego lub z pestek winogron, 5 \u0142y\u017cek \u015bmietany 18% trzy czwarte szklanki m\u0105ki.<\/em> Do sma\u017cenia: p\u00f3\u0142 szklanki oleju.<br \/>\n\u015aledzie z paczki op\u0142uka\u0107 z oliwy w ciep\u0142ej wodzie, zala\u0107 szklank\u0105 zimnej wody na p\u00f3l godziny. \u015aledzie z zalewy solnej wymoczy\u0107 kilka godzin, w zale\u017cno\u015bci od ich smaku : w czasie moczenia trzeba pr\u00f3bowa\u0107.<br \/>\nWymoczone \u015bledzie osuszy\u0107, zwin\u0105\u0107 ka\u017cdy filet w rulonik, spi\u0105\u0107 wyka\u0142aczk\u0105.<br \/>\nPrzygotowa\u0107 ciasto: wymiesza\u0107 po\u0142ow\u0119 m\u0105ki z olejem, \u015bmietan\u0105 i \u017c\u00f3\u0142tkami, doda\u0107 ubit\u0105 z bia\u0142ek pian\u0119 i powoli dosypywa\u0107 pozosta\u0142\u0105 m\u0105k\u0119, a\u017c ciasto osi\u0105gnie konsystencj\u0119 nieco bardziej g\u0119st\u0105 ni\u017c ciasto na nale\u015bniki.<br \/>\nRozgrza\u0107 w g\u0142\u0119bszej patelni olej, kiedy jest gor\u0105cy nabija\u0107 na widelec ruloniki \u015bledziowe, macza\u0107 je w cie\u015bcie i sma\u017cy\u0107 ze wszystkich stron na z\u0142ocisto.<\/p>\n<p><strong>\u015alimaczki w sosie pokrzywowym<\/strong><br \/>\n<em>50 niedu\u017cych winniczk\u00f3w z puszki, du\u017cy kieliszek bia\u0142ego wytrawnego wina, tyle\u017c zalewy z puszki po \u015blimakach, 1 z\u0105bek czosnku, 30 dag pokrzyw, 5 dag mas\u0142a, s\u00f3l, pieprz, ga\u0142ka muszkato\u0142owa<\/em><br \/>\nOdcedzi\u0107 \u015blimaki. Zalew\u0119 (150 ml ) zmiesza\u0107 z tak\u0105 sam\u0105 ilo\u015bci\u0105 bia\u0142ego wina i zagotowa\u0107. Po zagotowaniu zostawi\u0107 p\u0142yn na bardzo ma\u0142ym ogniu by zmniejszy\u0142 obj\u0119to\u015b\u0107 o po\u0142ow\u0119. \u015alimaki podgrza\u0107 w pozosta\u0142ej czystej zalewie. Umy\u0107 pokrzywy i pozbawi\u0107 twardych w\u0142\u00f3kien. Nast\u0119pnie obgotowa\u0107 je we wrz\u0105cej wodzie, odcedzi\u0107 i przetrze\u0107 przez sito. Puree z pokrzyw po\u0142\u0105czy\u0107 z sosem z zalewy i wina. Doda\u0107 mas\u0142o, \u015bwie\u017co zmielony pieprz i ga\u0142k\u0119 muszkato\u0142ow\u0105. \u015alimaki nak\u0142ada\u0107 na g\u0142\u0119bokie talerze i pola\u0107 sosem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142y w XVIII wieku trzy s\u0142ynne domy, kt\u00f3re ludzie o s\u0142abym zdrowiu omijali nawet w dni postne: pa\u0142ac Janusza ksi\u0119cia Sanguszko ordynata ostrogskiego, siedziba Adama Ma\u0142achowskiego krajczego koronnego w Borowej G\u00f3rze oraz dw\u00f3r kasztelana zawichwostskiego &#8211; Borejki. Tam bowiem post nie post ka\u017cdy przybysz bywa\u0142 fetowany a\u017c do upad\u0142ego. A zdarza\u0142y si\u0119 i przypadki zgonu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/429"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=429"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/429\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=429"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=429"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=429"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}