
{"id":436,"date":"2008-02-26T08:00:15","date_gmt":"2008-02-26T07:00:15","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=436"},"modified":"2008-02-24T14:16:38","modified_gmt":"2008-02-24T13:16:38","slug":"pare-moich-ulubionych-adresow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/02\/26\/pare-moich-ulubionych-adresow\/","title":{"rendered":"Par\u0119 moich ulubionych adres\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Pojawi\u0142y si\u0119 ju\u017c p\u0105czki (na drzewach nie na p\u00f3\u0142misku) wi\u0119c pora\u00a0 pomy\u015ble\u0107 o w\u0119dr\u00f3wka po sto\u0142ecznych knajpkach. Przypomn\u0119 wi\u0119c kilka moich ulubionych.<\/p>\n<p>O tym, \u017ce dobrze trafili\u015bmy (ul. Pu\u0142awska 16, tel. 22 849 44 42) przekona\u0142 nas fakt, i\u017c przy s\u0105siednim stoliku siedzieli W\u0142osi zajadaj\u0105cy penne alla amatriciana (rurki z sosem pomidorowym, boczkiem\u00a0 i cebul\u0105) oraz scaloppina al limone (filet ze schabu w sosie cytrynowym) i popijaj\u0105cy ze smakiem bia\u0142e wino. Omawiali jaki\u015b projekt, rysuj\u0105c zawzi\u0119cie w roz\u0142o\u017conym bloku i gestykuluj\u0105c jak Marcello Mastroianni w filmach Felliniego. Kelnerzy i kelnerki w &#8222;Pappa-Grappa&#8221; sympatyczni, fachowi, nie nachalni, potrafi\u0105cy doradzi\u0107 w wyborze da\u0144. Umiej\u0105 te\u017c porozumie\u0107 si\u0119 z go\u015b\u0107mi tak\u017ce po angielsku i po w\u0142osku. W trakcie lektury menu, aby nie wywo\u0142a\u0107 skurczu \u017co\u0142\u0105dka pobudzonego spisem potraw, go\u015bciom poda si\u0119 ciep\u0142y chleb i na spodeczku oliw\u0119 o wybranym smaku. Jest to przek\u0105ska nie wliczana do rachunku. Potem na naszym stole pojawi\u0142y si\u0119: frittura di carciofini (karczochy sma\u017cone), parmigiana di melanzane (bak\u0142a\u017can zapiekany w sosie pomidorowym z parmezanem i mozzarell\u0105), tortellini prosciutto e funghi (piero\u017cki w sosie \u015bmietanowym z szynk\u0105 i grzybami), spaghetti allo scoglio (makaron z owocami morza), saltimbocca (filet ciel\u0119cy nadziewany szynk\u0105 i sza\u0142wi\u0105 w bia\u0142ym winie), gamberoni alla griglia (krewetki z grilla), insalata di pomodori (pomidory z bazyliowym sosem) i wreszcie dwie porcje tiramisu oraz dwie kawy espresso. Z nowo\u015bci musimy dorzuci\u0107 tort ze szpinaku z parmezanem, r\u00f3\u017cno\u015bci rybne z grilla i przewspania\u0142e kalmary w cie\u015bcie.<\/p>\n<p>&#8222;Borpince&#8221; (ul. Zgoda 1, tel. 828 22 44) to zaadaptowane piwnice z ceglanymi stropami i \u015bcianami pami\u0119taj\u0105cymi Powstanie Warszawskie, wygodnymi sto\u0142ami, \u0142awami i krzes\u0142ami. Obs\u0142uga sprawna, kompetentna i mi\u0142a. Jak przysta\u0142o na winiarni\u0119, du\u017cy wyb\u00f3r tokaj\u00f3w i win z innych region\u00f3w. W karcie mo\u017cna znale\u017a\u0107 niemal wszystkie dania typowe dla w\u0119gierskiej kuchni. Z zimnych zak\u0105sek zam\u00f3wili\u015bmy p\u00f3\u0142misek w\u0119dlin dla dw\u00f3ch os\u00f3b (42 z\u0142). By\u0142o to salami i w\u0119gierska paprykowana kie\u0142basa, og\u00f3rki, papryka, pomidory, \u017c\u00f3\u0142ty ser oraz dwie bardzo smaczne pasty. Obie zupy: rybna i fasolowa intensywne w smaku, pikantne i aromatyczne.<\/p>\n<p>Piecze\u0144 cyga\u0144ska z kark\u00f3wki (29 z\u0142) ze sma\u017conymi ziemniakami mog\u0142aby by\u0107 troch\u0119 bardziej mi\u0119kka i w\u00f3wczas by\u0142aby idealna. Tak jak przepyszny gulasz z suma z kluseczkami\u00a0 (35 z\u0142). Najbardziej znanym w\u0119gierskim deserem s\u0105 p\u0142on\u0105ce nale\u015bniki z mas\u0105 orzechow\u0105, polane gorzk\u0105 czekolad\u0105 (Gundel palacsinta &#8211; 15 z\u0142).<\/p>\n<p>W restauracji &#8222;Mirador&#8221;, nale\u017c\u0105cej do klanu Kr\u0119glickich, najbardziej przypad\u0142a nam do gustu pulpo i wspomnienie magret en salsa de orejones, co w polskim narzeczu oznacza pier\u015b kaczki w sosie morelowym. Koniecznie trzeba wspomnie\u0107 o ma\u0142\u017cach \u015bw. Jakuba, kt\u00f3re s\u0105 najwa\u017cniejszym daniem \u015bwi\u0105tecznym w Santiago. \u015aw. Jakub Starszy jest bowiem patronem miasta, a nawet ca\u0142ej Hiszpanii.\u00a0 Mirador (ul. Grzybowska 2, tel. 436 35 35) ulokowany w nowoczesnym biurowcu, cho\u0107 mie\u015bci si\u0119 nieco na uboczu, szybko zdoby\u0142 klientel\u0119 na sto\u0142ecznym rynku gastronomicznym. Mimo \u017ce nie jest to lokal tani. Ale p\u0142ac\u0105c za sopa de mariscos (zupa z owoc\u00f3w morza) 22 z\u0142, a za sepia con habas (sepie duszone z m\u0142odym bobem) 39 z\u0142, ju\u017c po pierwszych k\u0119sach wiemy, \u017ce warto by\u0142o narazi\u0107 domowy bud\u017cet na taki wydatek.<\/p>\n<p>Lokal, do kt\u00f3rego trzeba si\u0119 wspi\u0105\u0107 na pierwsze pi\u0119tro pasa\u017cu handlowego, ma te\u017c &#8211; zapewne dla leniwych b\u0105d\u017a nadmiernie oty\u0142ych \u0142akomczuch\u00f3w &#8211; bar tapas zlokalizowany na parterze. Tam &#8211; przyzna\u0107 trzeba &#8211; mo\u017cna zje\u015b\u0107 taniej. Ale i tu, i tu w prawdziwie hiszpa\u0144skiej atmosferze.<\/p>\n<p>&#8222;Portucale&#8221; zlokalizowana jest na Mokotowie przy ul. Merliniego 5. Kuchnia portugalska jest do\u015b\u0107 bliska polskim gustom, a ceny w restauracji s\u0105 niewyg\u00f3rowane.<\/p>\n<p>Przy wej\u015bciu &#8211; p\u00f3\u0142ki z portugalskimi winami, ma\u0142o w Polsce znanymi, lecz nie ust\u0119puj\u0105cymi winom hiszpa\u0144skim. Jest te\u017c specjalno\u015b\u0107 portugalska &#8211; wino zielone (butelka od 35 z\u0142), wytrawne, leciutko musuj\u0105ce, \u015bwietne do ryb i drobiu. W karcie jest na kieliszki i naprawd\u0119 warto spr\u00f3bowa\u0107.<\/p>\n<p>Karta da\u0144 do\u015b\u0107 rozbudowana, lecz bez przesady. 13 propozycji przystawek, 8 sa\u0142at, 5 zup, 12 da\u0144 rybnych i 16 mi\u0119snych.<br \/>\nZ zak\u0105sek wybrali\u015bmy sardynki w cie\u015bcie (10 z\u0142) i kotlety wieprzowe w ostrym sosie pomidorowym (11 z\u0142). Owe kotlety okaza\u0142y si\u0119 jednym, ale bardzo du\u017cym, cienkim kawa\u0142kiem wieprzowiny przypominaj\u0105cym nasz kotlet schabowy.<br \/>\nNatomiast dorsz z rusztu (35 z\u0142) w sosie \u015bmietanowym, z cebul\u0105 i ziemniakami pure mo\u017cna poleci\u0107 osobom najbardziej wymagaj\u0105cym. Du\u017ca porcja, podana w gor\u0105cej kamionce, ryba soczysta, dosmaczona. Flaczki z boczkiem i bia\u0142\u0105 fasol\u0105 nazywaj\u0105 si\u0119 dobrada (34 z\u0142) i troch\u0119 przypominaj\u0105 fasolk\u0119 po breto\u0144sku. Podawane s\u0105 z ry\u017cem, co w pierwszej chwili zaskakuje, lecz okazuje si\u0119 dobrym pomys\u0142em.<\/p>\n<p>Na deser zam\u00f3wili\u015bmy ciasto francuskie z orzechami portugalskimi i migda\u0142ami (16 z\u0142). Wspania\u0142a masa orzechowo-migda\u0142owa w cienkim cie\u015bcie podawana na ciep\u0142o i skontrastowana bardzo smacznymi lodami i bit\u0105 \u015bmietan\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pojawi\u0142y si\u0119 ju\u017c p\u0105czki (na drzewach nie na p\u00f3\u0142misku) wi\u0119c pora\u00a0 pomy\u015ble\u0107 o w\u0119dr\u00f3wka po sto\u0142ecznych knajpkach. Przypomn\u0119 wi\u0119c kilka moich ulubionych. O tym, \u017ce dobrze trafili\u015bmy (ul. Pu\u0142awska 16, tel. 22 849 44 42) przekona\u0142 nas fakt, i\u017c przy s\u0105siednim stoliku siedzieli W\u0142osi zajadaj\u0105cy penne alla amatriciana (rurki z sosem pomidorowym, boczkiem\u00a0 i cebul\u0105) [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/436"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=436"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/436\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=436"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=436"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=436"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}