
{"id":4550,"date":"2012-05-15T08:00:15","date_gmt":"2012-05-15T06:00:15","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=4550"},"modified":"2012-05-15T06:50:26","modified_gmt":"2012-05-15T04:50:26","slug":"obiad-pod-ostrzalem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/05\/15\/obiad-pod-ostrzalem\/","title":{"rendered":"Obiad pod ostrza\u0142em"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/kalasznikow-kebab-blog.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-4551\" title=\"kalasznikow-kebab-blog\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/kalasznikow-kebab-blog-191x300.jpg\" alt=\"\" width=\"191\" height=\"300\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jest takie przys\u0142owie m\u00f3wi\u0105ce, \u017ce\u00a0 cz\u0142owieka mo\u017cna pozna\u0107 po zjedzeniu z nim beczki soli. To m\u0105dre porzekad\u0142o, zw\u0142aszcza je\u015bli s\u00f3l zamieni si\u0119 na ry\u017c, baranin\u0119, warzywa\u00a0lub inne dania. I tak\u0105 w\u0142a\u015bnie metod\u0119 dzia\u0142ania przyj\u0119\u0142a Anna Bodkhen,\u00a0rosyjska (czy raczej\u00a0ju\u017c ameryka\u0144ska, bo przeniosla sw\u00f3j dom z Moskwy do Bostonu) reporterka wojenna, pisz\u0105c\u00a0 ksi\u0105\u017ck\u0119 pod wymownym tytu\u0142em &#8222;Ka\u0142asznikow kebab&#8221; (Wydawnictwo Carta Blanca).<\/p>\n<p>Anna Badkhen sp\u0119dzi\u0142a wiele miesi\u0119cy tam gdzie strzelaj\u0105 do siebie wszyscy po kolei, gdzie wybuchaj\u0105 miny a samoloty (g\u0142\u00f3wnie ameryka\u0144skie) zrzucaj\u0105 na przemian opakowane w \u017c\u00f3\u0142t\u0105 cerat\u0119 paczki \u017cywno\u015bciowe lub bomby kasetowe. By\u0142a wi\u0119c na frontach bitew w Afganistanie, Iraku, Palestynie, Czeczenii. Mierzyli do niej z ka\u0142asznikow\u00f3w lub pistolet\u00f3w makarov raz rosyjscy pijani pu\u0142kownicy a innym\u00a0razem talibscy stra\u017cnicy wi\u0119zienni.<br \/>\nPodr\u00f3\u017cuj\u0105c pod ostrza\u0142em lub bombardowaniem, spotykaj\u0105c ofiary tych akcji militarnych okaleczone psychicznie lub pozbawione ko\u0144czyn, obcuj\u0105c z ofiarami gwa\u0142t\u00f3w, kt\u00f3re s\u0105 sta\u0142ym obyczajem ka\u017cdej wojny, g\u0142oduj\u0105c a czasem ucztuj\u0105c wreszcie wraz z uczestnikami tych okrutnych i bezsensownych wydarze\u0144 dosz\u0142a do wniosku, \u017ce jedynym miejscem, przy kt\u00f3rym b\u0119dzie mog\u0142a zrozumie\u0107 tych ludzi jest st\u00f3\u0142.<br \/>\nPisze autorka: &#8222;W przekl\u0119tych miejscach, w kt\u00f3rych pracuj\u0119, jedzenie to rzecz najbli\u017csza normalno\u015bci. Wstrzymujesz oddech, na palcach przechodz\u0105c przez pole minowe. Wstrzymujesz oddech przy \u0142o\u017cu \u015bmierci<br \/>\ndziecka. Robisz notatki, podczas gdy przera\u017ceni ludzie s\u0105 zabijani i umieraj\u0105 w m\u0119czarniach. Piszesz, cho\u0107 \u017co\u0142\u0105dek skr\u0119ca si\u0119 w supe\u0142, a w gardle d\u0142awi ci\u0119 na widok niesprawiedliwo\u015bci tego \u015bwiata. Szlochasz. .. i odsy\u0142asz do wydawnictwa gotowy artyku\u0142.<br \/>\nA potem, je\u015bli masz szcz\u0119\u015bcie, jesz.<br \/>\nZ ka\u017cdym kolejnym k\u0119sem wiesz coraz wi\u0119cej o swoich gospodarzach i wsp\u00f3\u0142biesiadnikach, a oni o tobie. I po wszystkich horrorach dnia te proste rozmowy sprawiaj\u0105, \u017ce \u017cycie staje si\u0119 warte prze\u017cywania. Czasami obiad sk\u0142ada si\u0119 z chleba i sma\u017conych jajek, podanych na plastikowym obrusie roz\u0142o\u017conym na glinianej pod\u0142odze wiejskiej chaty, albo z paczki mieszanych bakalii z ameryka\u0144skiej wojskowej racji zjedzonych na ty\u0142ach opancerzonego humvee. Zdarza si\u0119, \u017ce jest to obfity czterodaniowy posi\u0142ek w domu miejscowego wata\u017cki, a czasami to po prostu talerz ry\u017cu i gotowanego mi\u0119sa pod namiotem pogrzebowym.<br \/>\nJa w Afganistanie najcz\u0119\u015bciej jad\u0142am jagni\u0119cy kebab.&#8221;<\/p>\n<p>Reporta\u017ce Anny Badkhen to wstrz\u0105saj\u0105ca lektura. Tym bardziej, \u017ce opowiadana najcz\u0119\u015bciej zza sto\u0142u. I okraszona przepisami kulinarnymi. Nie jestem pewien jednak czy pami\u0119taj\u0105c okoliczno\u015bci w jakich autorka ucztowa\u0142a, czytelnik b\u0119dzie chcia\u0142 przyrz\u0105dza\u0107 &#8222;Zawijaski z Zataar&#8221; czy &#8222;Chlebek samsun&#8221;. Mo\u017ce dopiero po pewnym czasie i przetrawieniu lektury.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest takie przys\u0142owie m\u00f3wi\u0105ce, \u017ce\u00a0 cz\u0142owieka mo\u017cna pozna\u0107 po zjedzeniu z nim beczki soli. To m\u0105dre porzekad\u0142o, zw\u0142aszcza je\u015bli s\u00f3l zamieni si\u0119 na ry\u017c, baranin\u0119, warzywa\u00a0lub inne dania. I tak\u0105 w\u0142a\u015bnie metod\u0119 dzia\u0142ania przyj\u0119\u0142a Anna Bodkhen,\u00a0rosyjska (czy raczej\u00a0ju\u017c ameryka\u0144ska, bo przeniosla sw\u00f3j dom z Moskwy do Bostonu) reporterka wojenna, pisz\u0105c\u00a0 ksi\u0105\u017ck\u0119 pod wymownym tytu\u0142em &#8222;Ka\u0142asznikow [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4550"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4550"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4550\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4561,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4550\/revisions\/4561"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4550"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4550"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4550"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}