
{"id":4593,"date":"2012-05-21T08:00:47","date_gmt":"2012-05-21T06:00:47","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=4593"},"modified":"2012-05-21T12:12:03","modified_gmt":"2012-05-21T10:12:03","slug":"nie-ma-chleba-ale-sa-ciastka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/05\/21\/nie-ma-chleba-ale-sa-ciastka\/","title":{"rendered":"Nie ma chleba ale s\u0105 ciastka"},"content":{"rendered":"<p>Mn\u00f3stwo jest nazw potraw z odwo\u0142aniem si\u0119 do r\u00f3\u017cnych miast czy kraj\u00f3w. Zabawne jest \u015bledzenie pochodzenia tych nazw, kt\u00f3re najcz\u0119\u015bciej z owymi miejscowo\u015bciami czy pa\u0144stwami nie maj\u0105 nic wsp\u00f3lnego. Najcz\u0119\u015bciej jako przyk\u0142ady wymieniane s\u0105: \u015bled\u017a po japo\u0144sku (ca\u0142kiem obcy Japo\u0144czykom), fasolka po breto\u0144sku (jak wy\u017cej ale idzie o mieszka\u0144c\u00f3w Bretanii) czy jajko po wiede\u0144sku. Od dzi\u015b do tego zestawu mo\u017cemy zaliczy\u0107 jeszcze chleb, kt\u00f3ry zmienia nazw\u0119 na ciastko a miejsce pochodzenia przenosi si\u0119 z Wiednia do Kopenhagi.<\/p>\n<p>Wiede\u0144ski chleb\u00a0&#8211; czytam w wielgachnej ksi\u0119dze o kulinariach Europy &#8211;\u00a0 po du\u0144sku wienerbrod, jest zupe\u0142nie nieznany w wiede\u0144skich kawiarniach i cu-kierniach, znane jest natomiast jego mi\u0119dzynarodowe okre\u015blenie: danish pastry, du\u0144skie ciastko. Ale nie wszystko, co nazywa si\u0119 danish pastry, musi mie\u0107 co\u015b wsp\u00f3lnego z prawdziwym kopenhaskim ciastem dro\u017cd\u017cowo-ma\u015blanym. Przepis na nie opracowali pono\u0107 w 1860 roku wiede\u0144scy czelad-nicy piekarscy, sprowadzeni do Danii w czasach, kiedy po zniesieniu cech\u00f3w brakowa\u0142o wyszkolonych piekarzy i cukiernik\u00f3w.<br \/>\nCiastka kopenhaskie &#8211; w skr\u00f3cie zwane kopenha\u017canami &#8211; wypieka si\u0119 z ciasta dro\u017cd\u017cowego rozwa\u0142kowanego na cienki placek, na nim uk\u0142ada si\u0119 wi\u00f3rki zimnego mas\u0142a, ciasto sk\u0142ada si\u0119 w kopert\u0119 i zn\u00f3w rozwa\u0142kowuje. Czynno\u015b\u0107 t\u0119 powtarza si\u0119 wielokrotnie; podobnie post\u0119puje si\u0119 przy sporz\u0105dzaniu ciasta francuskiego, kt\u00f3re jednak nie zawiera dro\u017cd\u017cy. Najbardziej zbli\u017cony do ciastka kopenhaskiego jest francuski croissant, ale jest w nim o wiele mniej mas\u0142a. Cech\u0105 charakterystyczn\u0105 kopenha\u017canek jest nadzienie. Mo\u017ce to by\u0107 puszysta masa z mas\u0142a roztartego z cukrem, masa migda\u0142owa, marcepanowa albo makaronikowa, krem ma\u015blany, ale mog\u0105 by\u0107 tak\u017ce konfitury, zmielone migda\u0142y, rodzynki, kandyzowane sk\u00f3rki owoc\u00f3w i czekoladowy krem.<br \/>\nWienerbrodsdej, ciasto wiede\u0144skie &#8211; zwane te\u017c du\u0144skim ciastem francuskim albo ciastem mieszanym &#8211; jest zwykle stosowane do wypiek\u00f3w cukierniczych, a tak\u017ce do wysokokalorycznego smorkage, ciasta dro\u017cd\u017cowo-ma\u015blanego, przek\u0142adanego kremem utartym z mas\u0142a i masy migda\u0142owej, posypywanego rodzynkami i kandyzowanymi sk\u00f3rkami owoc\u00f3w, a po upieczeniu pokrywanego lukrem.<br \/>\nWszystkie s\u0142odkie wypieki z ciasta dro\u017cd\u017cowo&#8211;ma\u015blanego nosz\u0105 bardzo stare, fantazyjne nazwy, kt\u00f3re w Danii ka\u017cdy zna: hanekam (koguci grze?bie\u0144), trekant (tr\u00f3jk\u0105t), skrubbe (fl\u0105dra, szczotka na kiju), chokoladebolle (czekoladowa bu\u0142eczka), wienerhorn (ro\u017cek wiede\u0144ski). Na urodzinowe przyj\u0119cie piecze si\u0119 kringle (precle) nadziewane mas\u0105 makaronikow\u0105 z rodzynkami i kandyzowanymi sk\u00f3rkami owoc\u00f3w, z wierzchu posypane cukrem i p\u0142atkami migda\u0142owymi. Bardzo popularny jest te\u017c borgmesterstang (laska burmistrza), warkocz marcepanowy. Ciastka kopenhaskie je si\u0119 w kawiarni i cukierni, w restauracji i sto\u0142\u00f3wce, w biurze i w domu, a tak\u017ce pod go\u0142ym niebem, prosto z torebki. Pije si\u0119 do nich kaw\u0119, herbat\u0119 albo kakao. Znawcy twierdz\u0105, \u017ce du\u0144skie ciastka mo\u017cna je\u015b\u0107 jedynie mi\u0119dzy godzin\u0105 jedenast\u0105 a dwunast\u0105 przed po\u0142udniem, poniewa\u017c s\u0105 wtedy najsmaczniejsze: jeszcze \u015bwie\u017ce, ciep\u0142e i chrupi\u0105ce.<br \/>\nCiekawi mnie tylko dlaczego Du\u0144czycy z takim uporem chrzcz\u0105 swoje wyroby cukiernicze wiede\u0144skim imieniem, czy nie mog\u0142yby one by\u0107 kopenhaskie?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mn\u00f3stwo jest nazw potraw z odwo\u0142aniem si\u0119 do r\u00f3\u017cnych miast czy kraj\u00f3w. Zabawne jest \u015bledzenie pochodzenia tych nazw, kt\u00f3re najcz\u0119\u015bciej z owymi miejscowo\u015bciami czy pa\u0144stwami nie maj\u0105 nic wsp\u00f3lnego. Najcz\u0119\u015bciej jako przyk\u0142ady wymieniane s\u0105: \u015bled\u017a po japo\u0144sku (ca\u0142kiem obcy Japo\u0144czykom), fasolka po breto\u0144sku (jak wy\u017cej ale idzie o mieszka\u0144c\u00f3w Bretanii) czy jajko po wiede\u0144sku. Od [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4593"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4593"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4593\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4597,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4593\/revisions\/4597"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4593"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4593"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4593"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}