
{"id":463,"date":"2008-04-04T08:14:27","date_gmt":"2008-04-04T06:14:27","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=463"},"modified":"2008-04-04T08:51:06","modified_gmt":"2008-04-04T06:51:06","slug":"dzieki-i-inne-jeki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/04\/04\/dzieki-i-inne-jeki\/","title":{"rendered":"Dzi\u0119ki i inne j\u0119ki"},"content":{"rendered":"<p>Wystarczy, \u017ce cz\u0142ek wyjdzie z domu na kolacj\u0119 a tu mu si\u0119 zal\u0119gaj\u0105 w cha\u0142upie jacy\u015b bezecni. Jeden schodzi do piwniczki i nigdy nie wychodzi tylko s\u0142ycha\u0107 z tamt\u0105d cichy bulgot. Druga \u015bpiewa g\u0142osem Cecylki pi\u0119knie ale nadto cichutko. Jeszcze inny narzeka, \u017ce nie mo\u017ce pi\u0107 o sz\u00f3stej, bo o tej w\u0142a\u015bnie zawsze czyta dzieciom dziennik albo jak\u0105\u015b inna gazet\u0119 polsk\u0105.<\/p>\n<p>Dziewcz\u0119 spod szczyt\u00f3w wy\u017cszych ni\u017c Tatry ustawione jedne na drugich pisze (ale ma\u0142o wyra\u017anie) kartki na listkach kwiatk\u00f3w. A i tak za te wszystkie bezece\u0144stwa ukarali Pyr\u0119, bo Jej  wy\u0142\u0105czyli schody. W dodatku Marialka jest taka g\u0142odna po imieninach ojca D., \u017ce Pyry nie wniesie nawet na parter.<\/p>\n<p>Uff! Taka rocznica to katastrofa.<\/p>\n<p>A my tymczasem, we dwoje (oj jak to przyjemnie!) byli\u015bmy w jednej z najmilszych warszawskich knajpek. &#8222;R\u00f3\u017cana&#8221; to lokal na takie okazje. W hallu siedzi pianista i gra melodie filmowe, kabaretowe i inne ale wszystkie pi\u0119kne i nie natr\u0119tne. Mo\u017cna usi\u0105\u015b\u0107 w zaciszu za kolumn\u0105 i by\u0107 w pe\u0142nej intymno\u015bci ale s\u0142ysze\u0107 gwar restauracyjny. Zje\u015b\u0107 co\u015b, co na co dzie\u0144 na stole nie bywa i wypi\u0107 za zdrowie nasze ale i Wasze, bo my naprawd\u0119 bardzo Was lubimy, czym\u015b wyj\u0105tkowym!<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2997_03\/nowe\/NowaBarbara_Adamczewska_fot_Agnieszka_Herman__4_.jpg\" alt=\"NowaBarbara_Adamczewska_fot_Agnieszka_Herman__4_.jpg\" title=\"NowaBarbara_Adamczewska_fot_Agnieszka_Herman__4_.jpg\" border=\"0\" height=\"675\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>A po powrocie zag\u0142\u0119bi\u0107 si\u0119 w te wszystkie wpisy, kt\u00f3re s\u0105 tak r\u00f3\u017cnorodne ale i r\u00f3wnocze\u015bnie takie same, bo przepe\u0142nione serdeczno\u015bci\u0105. I wtedy rozumiemy, \u017ce warto \u017cy\u0107! Razem i tak d\u0142ugo!<\/p>\n<p>No wi\u0119c teraz (kr\u00f3tka by nie zanudzi\u0107 jednych, a nie rozdra\u017cni\u0107 drugich) relacja z kolacji (albo jak by napisa\u0142 I\u017cyk Walijczyk) kolacja z relacji:<\/p>\n<p>Na przystawk\u0119 by\u0142y cukinie faszerowane \u0142ososiem i kozim serem w sosie miodowym oraz placki kartoflane z kawiorem i \u015bmietan\u0105 (to Basia, kt\u00f3ra nie lubi  koziego sera). Dania g\u0142\u00f3wne za\u015b to skoki zaj\u0105ca z pyzami oraz comber z jelenia z kopytkami. Pito chianti classico capraia. A na deser by\u0142 tort daktylowy. Taki pyszny, \u017ce nawet Basia powiedzia\u0142a, \u017ce nigdy go nie przeskoczy. Na dow\u00f3d, \u017ce to prawda zam\u00f3wi\u0142a dwa kawa\u0142ki na wynos i zjemy (tak\u017ce we dwoje) jutro na wsi.<br \/>\nA do rachunku (nie ujawni\u0119, by Basia nie martwi\u0107) poprosi\u0142em o espresso i kieliszek grapy. Jak to W\u0142och honoris causa. Kelner przekaza\u0142 zam\u00f3wienie barmanowi nazbyt dok\u0142adnie: kieliszek grapy do espresso. I dosta\u0142em cafe naturalne w du\u017cej fili\u017cance z w\u0142oskim bimbrem w \u015brodku. Od tej pory pijam oba p\u0142yny tylko \u0142\u0105cznie. Sami spr\u00f3bujcie czy mam racj\u0119.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2997_03\/nowe\/jatojaDSC_7094.JPG\" alt=\"jatojaDSC_7094.JPG\" title=\"jatojaDSC_7094.JPG\" border=\"0\" height=\"691\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Do domu wr\u00f3cili\u015bmy tu\u017c przed Szk\u0142em kontaktowym (tubylcy wiedz\u0105 kt\u00f3ra to godzina). I si\u0142 mia\u0142em tyle by Wam to opisa\u0107.<br \/>\nNa koniec plany na najbli\u017cszy czas: dwa dni na wsi przeznaczone na porz\u0105dki. Po powrocie przygotowania do Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki i do wyjazdu na Cejlon. Taka bowiem nam si\u0119 trafi\u0142a gratka, \u017ce obydwoje zostali\u015bmy zaproszeni na plantacje herbaty. Mamy tam odpocz\u0105\u0107, nabra\u0107 si\u0142 i zebra\u0107 materia\u0142 do herbacianej opowie\u015bci. I cho\u0107 ta egzotyczna eskapada ma by\u0107 dopiero w lecie, to ju\u017c dzi\u015b trzeba zacz\u0105\u0107 czyta\u0107 na temat kraju, ludzi i przyrody, by wiedzie\u0107 co nas tam czeka i co powinni\u015bmy obejrze\u0107 oraz zje\u015b\u0107 oczywi\u015bcie.<\/p>\n<p>\u017begnaj\u0105c si\u0119 z Wami przed weekendem jeszcze raz wszystkim dzi\u0119kujemy za \u017cyczenia. \u0141atwiej prze\u017cy\u0107 razem tyle lat gdy ma si\u0119 na zapleczu takie wsparcie jak Wy!<\/p>\n<p>PS. Od kilku dni dostaj\u0119 bezimienne listy z fotografiami &#8222;M\u0119skiego gotowania&#8221; w r\u00f3\u017cnych miejscach: a to pod Bram\u0105 Brandenbursk\u0105, a to z wie\u017c\u0105 TV przy Aleksander Platz w tle, a to w jaskini na tle gotuj\u0105cego kolacj\u0119 groto\u0142aza. Bardzo to mi\u0142e ale nie wiem komu dzi\u0119kowa\u0107. Podzi\u0119kowanie rzucam wi\u0119c w przestrze\u0144 kosmiczn\u0105: DZI\u0118KUJ\u0118!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wystarczy, \u017ce cz\u0142ek wyjdzie z domu na kolacj\u0119 a tu mu si\u0119 zal\u0119gaj\u0105 w cha\u0142upie jacy\u015b bezecni. Jeden schodzi do piwniczki i nigdy nie wychodzi tylko s\u0142ycha\u0107 z tamt\u0105d cichy bulgot. Druga \u015bpiewa g\u0142osem Cecylki pi\u0119knie ale nadto cichutko. Jeszcze inny narzeka, \u017ce nie mo\u017ce pi\u0107 o sz\u00f3stej, bo o tej w\u0142a\u015bnie zawsze czyta dzieciom [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/463"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=463"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/463\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=463"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=463"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=463"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}