
{"id":467,"date":"2008-04-10T08:00:41","date_gmt":"2008-04-10T06:00:41","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=467"},"modified":"2008-04-10T11:37:35","modified_gmt":"2008-04-10T09:37:35","slug":"lyzki-polskie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/04\/10\/lyzki-polskie\/","title":{"rendered":"\u0141y\u017cki polskie"},"content":{"rendered":"<p>O historii widelca ju\u017c rozmawiali\u015bmy. I o jego w\u0119dr\u00f3wce, a w\u0142a\u015bciwie ucieczce, z Polski do Francji za cholew\u0105 kr\u00f3lewskiego buta. Kr\u00f3la, kt\u00f3ry porzuci\u0142 Wawel dla Wersalu i przy okazji zabra\u0142 z polski ca\u0142y sw\u00f3j m\u0119ski fraucymer (to nie pomy\u0142ka lecz tak mo\u017cna nazwa\u0107 dworak\u00f3w Henryka Walezego) oraz nasz widelec. Pora wi\u0119c i na inne sztu\u0107ce. Dzi\u015b b\u0119dzie o \u0142y\u017ckach. Ostatnio sporo o nich czyta\u0142em i w ksi\u0105\u017ckach, i w starych dokumentach, i w Internecie. Oto streszczenie, z obfitymi cytatami, o tym cudownym sprz\u0119cie dzi\u0119ki, kt\u00f3remu mo\u017cemy siorba\u0107 zup\u0119 tak, \u017ce inni przychodz\u0105 nas pos\u0142ucha\u0107 gdy jemy.<\/p>\n<p>&#8222;Do wybitnych sprz\u0119t\u00f3w sto\u0142owych polskich nale\u017ca\u0142y w XVI i XVII w. \u0142y\u017cki srebrne a niekiedy i cynowe, r\u00f3\u017cni\u0105ce si\u0119 zupe\u0142nie kszta\u0142tem swym od dzisiejszych. Czerpaki mia\u0142y one szerokie a p\u0142ytkie, cz\u0119sto wewn\u0105trz wyz\u0142acane, trzonki proste, przy osadzie i na ko\u0144cu rze\u017abione. Na \u0142y\u017ck\u0119 tak\u0105 mo\u017cna by\u0142o nabra\u0107 bigosu i kaszy du\u017co, ale polewki niewiele.&#8221; Tak pisa\u0142 w 1884 roku \u0141ukasz Go\u0142\u0119biowski w dzie\u0142ku &#8222;Domy i dwory&#8221; o nakryciach sto\u0142\u00f3w w dawnej Polsce. Z jego dzie\u0142a mo\u017cna by\u0142o si\u0119 dowiedzie\u0107 o wspania\u0142ych inskrypcjach zdobi\u0105cych wiele \u0142y\u017cek. Okazuje si\u0119, \u017ce s\u0142u\u017cy\u0142y one nie tylko do wios\u0142owania po talerzu lecz by\u0142y tak\u017ce swoistym zapisem savoir-vivre.<\/p>\n<p>Pisze wi\u0119c Go\u0142\u0119biowski: &#8222;Chleb na talerzu przykryty by\u0142 serwet\u0105 male\u0144k\u0105; k\u0142adziono \u0142y\u017ck\u0119 tylko, bez no\u017ca i widelca, ka\u017cdy je bowiem z sob\u0105 przynosi\u0142. Na \u0142y\u017ckach bywa\u0142y napisy, to stosuj\u0105ce si\u0119 do tego, a\u017ceby pow\u015bci\u0105gn\u0105\u0107 od kradzie\u017cy, to zawieraj\u0105ce og\u00f3lne prawid\u0142a&#8221;. Na \u0142y\u017ckach z gotyckiego domu w Pu\u0142awach Go\u0142\u0119biowski podaje nast\u0119puj\u0105ce m\u0105dro\u015bci: Pami\u0119taj, cz\u0142owiecze &#8211; \u017ce ci\u0119 nie d\u0142ugo na \u015bwiecie;\u00a0 Mnie kto skryje &#8211; bardzo m\u00f3j pan bije; Nie k\u0142ad\u017a mi\u0119 zanadra &#8211; bym ci nie wypad\u0142a; Pierwsza potrawa &#8211; szczero\u015b\u0107 \u0142askawa; Bez \u0142y\u017cki z\u0142a strawa &#8211; chocia\u017c dobra potrawa; Trze\u017awo\u015b\u0107, pokora &#8211; rzadka u dwora; Nie przebiera\u0107, gdy co\u0107 dadz\u0105 kiedy ci\u0119 za st\u00f3\u0142 posadz\u0105.<\/p>\n<p>J\u00f3zef\u00a0 Ignacy\u00a0 Kraszewski w sprawozdaniu zamieszczonym w &#8222;Gazecie Warszawskiej&#8221; z wystawy staro\u017cytno\u015bci w Krakowie (r. 1858) pisa\u0142: &#8222;Jednym z najciekawszych jest zbi\u00f3r \u0142y\u017cek, za pasem noszonych dawniej, kiedy w obozie, na uczcie u pana brata, w wyprawach dalekich, szlachcic zawsze n\u00f3\u017c i \u0142y\u017ck\u0119 wozi\u0107 z sob\u0105 musia\u0142. By\u0142o ich dosy\u0107 na wystawie warszawskiej i tu jest niema\u0142o ciekawych, szczeg\u00f3lniej dla napis\u00f3w, kt\u00f3rymi bywaj\u0105 okryte trzonki. Literatura ta szacown\u0105 jest tak\u017ce dla nas, co\u015bmy wszelkiego g\u0142osu przesz\u0142o\u015bci \u0142akomi. Na krakowskich czytamy np.: Dali\u0107 B\u00f3g dary &#8211; u\u017cywaj miary oraz\u00a0 Przy ka\u017cdej sprawie &#8211; pomnij o s\u0142awie.&#8221;<\/p>\n<p>Na wystawie staro\u017cytno\u015bci w Warszawie (w pa\u0142acu Potockich w roku 1856), o kt\u00f3rej Kraszewski tak\u017ce wspomina &#8222;by\u0142o 20 \u0142y\u017cek bardzo starych, z kt\u00f3rych dwie mia\u0142y napisy niemieckie, jedna napis \u0142aci\u0144ski i jedna tylko (z herbem Na\u0142\u0119cz, literami P. R. i rokiem 1626) napis polski: &#8222;Wszystko przeminie, s\u0142awa nie zginie&#8221;.<\/p>\n<p>Bywa\u0142y jeszcze nast\u0119puj\u0105ce napisy u\u017cywane na dawnych \u0142y\u017ckach: Wolno mn\u0105 je\u015b\u0107, ukra\u015b\u0107 nie;\u00a0 Dobra \u017cona &#8211; m\u0119\u017ca korona;\u00a0 K\u0119dy\u017c, panie, kmiotki twoje? Zjad\u0142y je \u017cenine stroje;\u00a0 O \u0142y\u017ck\u0119 nie prosi, kto j\u0105 z sob\u0105 nosi.<\/p>\n<p>Niekt\u00f3re z tych napis\u00f3w u\u0142o\u017cone zosta\u0142y oko\u0142o po\u0142owy XVI w. przez Miko\u0142aja Reja, w kt\u00f3rego pismach znajduj\u0105 si\u0119 (a\u017c 127) rymowane dwuwiersze &#8222;na \u0142y\u017cki, abo na inne drobne rzeczy&#8221;.<\/p>\n<p>Zbi\u00f3r \u0142y\u017cek polskich widzieli\u015bmy i my mieszka\u0144cy tego blogu a by\u0142o to u Dzia\u0142y\u0144skich w K\u00f3rniku\u00a0 w zbiorach Edwarda Rastawieckiego, gdy pa\u0142ac k\u00f3rnicki zwiedzali\u015bmy podczas ubieg\u0142orocznego Zjazdu. Pami\u0119tacie?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O historii widelca ju\u017c rozmawiali\u015bmy. I o jego w\u0119dr\u00f3wce, a w\u0142a\u015bciwie ucieczce, z Polski do Francji za cholew\u0105 kr\u00f3lewskiego buta. Kr\u00f3la, kt\u00f3ry porzuci\u0142 Wawel dla Wersalu i przy okazji zabra\u0142 z polski ca\u0142y sw\u00f3j m\u0119ski fraucymer (to nie pomy\u0142ka lecz tak mo\u017cna nazwa\u0107 dworak\u00f3w Henryka Walezego) oraz nasz widelec. Pora wi\u0119c i na inne sztu\u0107ce. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=467"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/467\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=467"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=467"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=467"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}