
{"id":474,"date":"2008-04-21T08:00:10","date_gmt":"2008-04-21T06:00:10","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=474"},"modified":"2008-04-21T08:00:10","modified_gmt":"2008-04-21T06:00:10","slug":"zapach-poezji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/04\/21\/zapach-poezji\/","title":{"rendered":"Zapach poezji"},"content":{"rendered":"<p>Posadzi\u0142em w pi\u0105tek (dobrze, \u017ce Basia tego nie czyta, bo da\u0142a by mi popali\u0107; i nie pomog\u0142oby t\u0142umaczenie, \u017ce to licentia poetica a i tak wszyscy wiedz\u0105, i\u017c w ziemi grzebie w\u0142a\u015bnie ona) nowy rozmaryn, bazyli\u0119 i par\u0119 innych zi\u00f3\u0142ek. W niedziel\u0119 by\u0142o ju\u017c wida\u0107, \u017ce przyj\u0119\u0142y si\u0119. B\u0119dzie w tym sezonie\u00a0 aromatycznie na naszym wiejskim stole.<\/p>\n<p>Zabawa w ogrodnika przypomnia\u0142a mi par\u0119 fajnych historyjek zwi\u0105zanych z zio\u0142ami i przyprawami. Pisa\u0142em ju\u017c o nich, wi\u0119c je\u015bli je znacie to pos\u0142uchajcie:<\/p>\n<p>Skoro obraz, kt\u00f3ry raduje oko,<br \/>\ni d\u017awi\u0119k, kt\u00f3ry raduje ucho,<br \/>\nto sztuki pi\u0119kne, czemu nie<br \/>\nzalicza si\u0119 do nich smaku,<br \/>\nkt\u00f3ry raduje podniebienie?<\/p>\n<p>Ten wiersz Sun Jat-sena\u00a0 zawiera g\u0142\u0119bok\u0105 my\u015bl, kt\u00f3ra dok\u0142adnie odzwierciedla stosunek Chi\u0144czyk\u00f3w do sztuki kulinarnej i ucztowania. Si\u0119gn\u0105\u0142em po ten epigram chi\u0144skiego polityka ( z zawodu lekarza ) poniewa\u017c przyprawy i zio\u0142a, o kt\u00f3rych tak cz\u0119sto opowiadam, trafi\u0142y na w\u0142oskie a potem europejskie sto\u0142y w\u0142a\u015bnie z Dalekiego Wschodu. To Chi\u0144czycy, Indusi, Malajowie i inne ludy azjatyckie pierwsi odkryli \u00f3w fakt, \u017ce mi\u0119so, ryby, ry\u017c, ma\u0142\u017ce i jarzyny z dodatkiem pieprzu, kardamonu, wanilii, ga\u0142ki muszkato\u0142owej czy papryki smakuj\u0105 znacznie lepiej. Niekiedy za\u015b przyprawy i zio\u0142a nie tylko dodaj\u0105 potrawom smaku lecz tak\u017ce dzia\u0142aj\u0105 leczniczo. Ma to szczeg\u00f3lne znaczenie dla \u0142akomczuch\u00f3w, kt\u00f3rym trudno powstrzyma\u0107 si\u0119 od ob\u017carstwa.<\/p>\n<p>Z Azji przez Bliski Wsch\u00f3d i Grecj\u0119 zio\u0142a i inne przyprawy zacz\u0119\u0142y nap\u0142ywa\u0107 do Europy. Najpierw handlowali nimi Arabowie.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej intratny ten handel przej\u0119li Grecy i Rzymianie. Aleksander Wielki nie tylko dlatego otrzyma\u0142 sw\u00f3j przydomek, \u017ce gromi\u0142 wszystkie armie staj\u0105ce mu na drodze. To w\u0142a\u015bnie jego taboryci dostarczyli z Indii pierwsze wozy pe\u0142ne pieprzu.<br \/>\nMarco Polo tak\u017ce dobrze si\u0119 zapisa\u0142 w kuchennych anna\u0142ach. Sezam i olej sezamowy, imbir, cynamon i go\u017adziki oraz ga\u0142k\u0119 muszkato\u0142ow\u0105 rozpropagowa\u0142 w swym opisie podr\u00f3\u017cy najwi\u0119kszy i najs\u0142awniejszy z podr\u00f3\u017cnik\u00f3w \u015bredniowiecza.<\/p>\n<p>Krzysztof Kolumb nie kry\u0142 swego rozczarowania, gdy l\u0105duj\u0105c na nowym kontynencie nie znalaz\u0142 tego, po co tam pojecha\u0142: przypraw.<\/p>\n<p>Kolejny wielki podr\u00f3\u017cnik Vasco da Gama otrzyma\u0142 tytu\u0142 wicekr\u00f3la Indii g\u0142\u00f3wnie po to, by dostarcza\u0107 do Portugalii pieprz, cynamon i imbir. Zdobywaj\u0105c cenniejsze w\u00f3wczas ni\u017c z\u0142oto przyprawy zgin\u0105\u0142 inny Portugalczyk &#8211; Ferdynand\u00a0 Magellan. W bitwach morskich ton\u0119\u0142y statki holenderskie, angielskie, hiszpa\u0144skie za\u0142adowane azjatyckimi wonno\u015bciami, na kt\u00f3re czekali monarchowie i rycerze ca\u0142ej Europy.<\/p>\n<p>Ani burze, ani tajfuny, ani nawet \u015bmier\u0107 nie odstrasza\u0142y \u017ceglarzy (a zw\u0142aszcza ich armator\u00f3w) od wypraw w odleg\u0142e i nieznane strony. Wonny \u0142adunek, z kt\u00f3rym wracali kapitanowie do Europy zwraca\u0142 wszelkie koszty, leczy\u0142 rany i u\u015bmierza\u0142 b\u00f3l po stracie krewnych. Z niemal 300 cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi Magellana wr\u00f3ci\u0142o do Portugalii zaledwie 18 ludzi. Dzi\u0119ki temu co przywie\u017ali stali si\u0119 bohaterami. I to zamo\u017cnymi.<\/p>\n<p>Dzi\u015b, co prawda, nikt ju\u017c nie zabija kupc\u00f3w dysponuj\u0105cych ga\u0142k\u0105 muszkato\u0142ow\u0105 czy kardamonem, ale producenci przypraw prze\u015bcigaj\u0105 si\u0119 w opracowywaniu nowych kompozycji zio\u0142owych czy esencji. I cho\u0107 trudno\u00a0 w tej mierze zadziwi\u0107 kucharzy czym\u015b zupe\u0142nie nowym i nieznanym, to nieustanny wy\u015bcig do naszego podniebienia trwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Posadzi\u0142em w pi\u0105tek (dobrze, \u017ce Basia tego nie czyta, bo da\u0142a by mi popali\u0107; i nie pomog\u0142oby t\u0142umaczenie, \u017ce to licentia poetica a i tak wszyscy wiedz\u0105, i\u017c w ziemi grzebie w\u0142a\u015bnie ona) nowy rozmaryn, bazyli\u0119 i par\u0119 innych zi\u00f3\u0142ek. W niedziel\u0119 by\u0142o ju\u017c wida\u0107, \u017ce przyj\u0119\u0142y si\u0119. B\u0119dzie w tym sezonie\u00a0 aromatycznie na naszym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/474"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=474"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/474\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=474"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=474"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=474"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}