
{"id":481,"date":"2008-05-01T08:00:55","date_gmt":"2008-05-01T06:00:55","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=481"},"modified":"2008-05-01T08:00:55","modified_gmt":"2008-05-01T06:00:55","slug":"kurcze-wcale-nie-blade","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/05\/01\/kurcze-wcale-nie-blade\/","title":{"rendered":"Kurcz\u0119 wcale nie blade"},"content":{"rendered":"<p>Bitwa pod Marengo w pobli\u017cu stolicy Piemontu &#8211;\u00a0 Turynu 208 lat temu mia\u0142a miejsce decyduj\u0105ca bitwa drugiej kampanii w\u0142oskiej Napoleona. Armi\u0105 austriack\u0105 dowodzi\u0142 genera\u0142 Michael Friedrich von Melas. Bitwa zako\u0144czy\u0142a si\u0119 zwyci\u0119stwem Francuz\u00f3w, a jej nast\u0119pstwem by\u0142o wycofanie si\u0119 Austriak\u00f3w z W\u0142och.<\/p>\n<p>Genera\u0142 von Melas mia\u0142 do dyspozycji oko\u0142o 31 000 \u017co\u0142nierzy i 100 dzia\u0142, jego si\u0142y rozci\u0105ga\u0142y si\u0119 w kierunku na wsch\u00f3d od Aleksandrii wzd\u0142u\u017c rzeki Bormida. Francuzi dysponowali 23 000 \u017co\u0142nierzy i 15 dzia\u0142ami. Centrum francuskie znajdowa\u0142o si\u0119 w okolicy wsi Marengo, oddzielone od Austriak\u00f3w strumieniem\u00a0 Fontenone<\/p>\n<p>Oko\u0142o godziny 11 Napoleon zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce mo\u017ce przegra\u0107 bitw\u0119. Wyda\u0142 rozkaz obrony do upad\u0142ego, mobilizuj\u0105c jednocze\u015bnie do walki wszelkie rezerwy jakie posiada\u0142.<\/p>\n<p>Oko\u0142o pi\u0119tnastej Melasowi wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce bitwa jest wygrana i &#8211; jak si\u0119 okaza\u0142o przedwcze\u015bnie &#8211; wys\u0142a\u0142 kuriera do Wiednia z wiadomo\u015bci\u0105 o zwyci\u0119stwie. Armia Bonapartego cofa\u0142a si\u0119 stawiaj\u0105c rozpaczliwy op\u00f3r, Austriacy szykowali si\u0119 do zadania decyduj\u0105cego ciosu. W tym samym jednak czasie w sztabie Bonapartego zjawi\u0142 si\u0119 francuski genera\u0142 Louis\u00a0 Charles Desaix z informacj\u0105, \u017ce jego dywizja w sile 5 000 ludzi i 8 dzia\u0142 jest w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o godziny marszu od Marengo. Francuzi musieli wytrwa\u0107 jeszcze dwie godziny.<\/p>\n<p>Oko\u0142o szesnastej Francuzi byli gotowi do kontrataku. To, co nast\u0105pi\u0142o p\u00f3\u017aniej, znawcy sztuki wojennej opisuj\u0105 jako najlepiej przeprowadzon\u0105 w ca\u0142ej historii wojen operacj\u0119 taktyczn\u0105 po\u0142\u0105czonego dzia\u0142ania piechoty, artylerii i kawalerii.<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce kolumna Austriacka przesta\u0142a istnie\u0107, dowodz\u0105cy ni\u0105 genera\u0142 Zach, kt\u00f3remu Melas zda\u0142 dow\u00f3dztwo nad ca\u0142\u0105 armi\u0105 dosta\u0142 si\u0119 do niewoli. Oko\u0142o 18 by\u0142o w\u0142a\u015bciwie po bitwie.<\/p>\n<p>Austriacy stracili 15 sztandar\u00f3w, 40 armat, 6 000 zabitych, 8 000 je\u0144c\u00f3w, straty francuskie wynios\u0142y do 7 000 zabitych i rannych. \u015amier\u0107 poni\u00f3s\u0142 natomiast genera\u0142 Desaix. Napoleon p\u0142aka\u0142 nad jego cia\u0142em i by\u0142 to pierwszy raz, gdy \u017co\u0142nierze widzieli \u0142zy w oczach &#8222;Boga wojny&#8221;\u201a.<\/p>\n<p>Po tej bitwie kucharz Napoleona &#8211; Charles Durand\u00a0 dosta\u0142 rozkaz przygotowania posi\u0142ku.<\/p>\n<p>Nie by\u0142o to proste, Napoleon mia\u0142 zwyczaj nie jadania niczego przed walk\u0105, by\u0142 wi\u0119c bardzo g\u0142odny. Wszyscy wiedzieli te\u017c, \u017ce cesarz Francuz\u00f3w nie lubi\u0142 czeka\u0107.<\/p>\n<p>Tymczasem tabory znajdowa\u0142y si\u0119 daleko, a on kucharz dysponowa\u0142 wy\u0142\u0105cznie kurczakiem, czterema pomidorami, trzema jajkami, czosnkiem i paroma rakami i odrobina oliwy. Spryciarz i ryzykant zarazem usma\u017cy\u0142 kawa\u0142ki kurczaka, podlewaj\u0105c go koniakiem z manierki Napoleona. Doda\u0142 do tego troch\u0119 chleba, kt\u00f3ry dosta\u0142 od \u017co\u0142nierzy i u\u0142o\u017cy\u0142 obok na tym samym talerzu usma\u017cone jajka, pomidory i raki. W tamtych czasach po\u0142\u0105czenie kury i rak\u00f3w by\u0142o ca\u0142kowit\u0105 ekstrawagancj\u0105.<br \/>\nO dziwo cesarz Napoleon zjad\u0142 potraw\u0119 z wielkim smakiem i poleci\u0142, \u017ceby gotowa\u0107 j\u0105 po ka\u017cdej bitwie.<\/p>\n<p>Przy nast\u0119pnej okazji Durand zmieni\u0142 receptur\u0119 i zast\u0105pi\u0142 raki truflami, aby danie by\u0142o bardziej eleganckie. Napoleon zauwa\u017cy\u0142 r\u00f3\u017cnic\u0119 i kaza\u0142 przywr\u00f3ci\u0107 pierwotna wersj\u0119 dania, by\u0142 bowiem przes\u0105dny, a po\u0142\u0105czenie kurczaka i rak\u00f3w skojarzy\u0142o mu si\u0119 ze zwyci\u0119stwem.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie dociekliwi historycy znale\u017ali rzekome dowody na to, \u017ce\u00a0 Durand zacz\u0105\u0142 gotowa\u0107 dla Napoleona dopiero w 2 lata po bitwie, a pierwsze wzmianki o tym daniu czyli kurcz\u0119ciu Marengo, pojawi\u0142y si\u0119 dwie dekady po bitwie. Nie b\u0105d\u017amy jednak zbyt dociekliwi. Historyjka jest po prostu smakowita. A je\u015bli chcecie zobaczy\u0107 j\u0105 we wsp\u00f3\u0142czesnym wydaniu to zapraszam do &#8222;Kuchni z Okras\u0105&#8221; w sobot\u0119 3 maja przed po\u0142udniem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bitwa pod Marengo w pobli\u017cu stolicy Piemontu &#8211;\u00a0 Turynu 208 lat temu mia\u0142a miejsce decyduj\u0105ca bitwa drugiej kampanii w\u0142oskiej Napoleona. Armi\u0105 austriack\u0105 dowodzi\u0142 genera\u0142 Michael Friedrich von Melas. Bitwa zako\u0144czy\u0142a si\u0119 zwyci\u0119stwem Francuz\u00f3w, a jej nast\u0119pstwem by\u0142o wycofanie si\u0119 Austriak\u00f3w z W\u0142och. Genera\u0142 von Melas mia\u0142 do dyspozycji oko\u0142o 31 000 \u017co\u0142nierzy i 100 dzia\u0142, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/481"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=481"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/481\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=481"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=481"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=481"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}