
{"id":4876,"date":"2012-07-24T08:01:18","date_gmt":"2012-07-24T06:01:18","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=4876"},"modified":"2012-06-26T14:02:00","modified_gmt":"2012-06-26T12:02:00","slug":"z-morskiej-spizarni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/07\/24\/z-morskiej-spizarni\/","title":{"rendered":"Z morskiej spi\u017carni"},"content":{"rendered":"<p>Ju\u017c niedlugo przestan\u0119 korzysta\u0107 z dorobku uczonego Francuza. Zbli\u017ca si\u0119 bowiem pora powrotu na \u0142ono ojczyzny. Ale jeszcze dzi\u015b&#8230;<\/p>\n<p>&#8222;Morze mog\u0142oby odgrywa\u0107 jeszcze wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119 w \u017cywieniu, ni\u017c j\u0105 gra obecnie, gdy\u017c na olbrzymich po\u0142aciach globu nie wykorzystuje si\u0119 jego zasob\u00f3w, kt\u00f3re znajduj\u0105 si\u0119 przecie\u017c w zasi\u0119gu r\u0119ki.<br \/>\nTak jest na przyk\u0142ad w Nowym \u015awiecie, mimo \u0142owisk na obfituj\u0105cych w ryby wybrze\u017cach Antyli, gdzie przy dobrej pogodzie statkom w drodze do Veracruz udaj\u0105 si\u0119 wspania\u0142e po\u0142owy, mimo bajecznego bogactwa wybrze\u017cy Nowej Fundlandii, kt\u00f3re s\u0142u\u017cy niemal wy\u0142\u0105cznie Europie (cho\u0107 beczki z dorszem trafiaj\u0105 w XVIII wieku do kolonii angielskich i na plantacje ameryka\u0144skiego Po\u0142udnia), mimo \u0142ososi w lodowatych rzekach Kanady i Alaski, mimo zasob\u00f3w bahijskiego ma\u0142ego morza \u015br\u00f3dziemnego, gdzie zimne pr\u0105dy morskie z po\u0142udnia \u015bci\u0105gaj\u0105 wieloryby i poluj\u0105cych na nie zajadle od wieku XVII baskijskich harpunnik\u00f3w&#8230; W Azji jedynie Japonia i po\u0142udniowe Chiny od uj\u015bcia rzeki Yangcy po wysp\u0119 Hainan uprawiaj\u0105 rybo\u0142\u00f3wstwo. Wsz\u0119dzie indziej, na przyk\u0142ad na Archipelagu Malajskim albo wok\u00f3\u0142 Cejlonu, spotykamy tylko pojedyncze \u0142\u00f3dki lub zgo\u0142a osobliwo\u015bci, jak owi po\u0142awiacze pere\u0142 z Zatoki Perskiej ko\u0142o Bandar Abbas (1694), kt\u00f3rzy &#8222;wol\u0105 swoje sardynki [suszone na s\u0142o\u0144cu i b\u0119d\u0105ce ich chlebem powszednim] od pere\u0142 kupowanych przez kupc\u00f3w, jako co\u015b pewniejszego i \u0142atwiejszego do wy\u0142owienia&#8221;.<br \/>\nW Chinach, gdzie rybo\u0142\u00f3wstwo s\u0142odkowodne i hodowla ryb przynosz\u0105 znaczne korzy\u015bci (jesiotry \u0142owi si\u0119 w jeziorach rzeki Yangcy i w Beihe), przechowuje si\u0119 cz\u0119sto ryb\u0119, podobnie jak w Tonkinie, w postaci sosu otrzymywanego w wyniku samoistnej fermentacji. Ale nawet dzi\u015b spo\u017cycie ryb jest w\u0142a\u015bciwie bez znaczenia (0,6 kg na g\u0142ow\u0119 rocznie): morze nie zdo\u0142a\u0142o tu wp\u0142yn\u0105\u0107 na po\u017cywienie rozleg\u0142ego kontynentu. Jedynie Japonia w du\u017cym stopniu konsumuje ryby. Po dzi\u015b dzie\u0144 utrzymuje t\u0119 czo\u0142ow\u0105 pozycj\u0119 (40 kg rocznie na osob\u0119, druga po peruwia\u0144skiej flota rybacka) i stanowi przeciwwag\u0119 mi\u0119so\u017cernej Europy. \u0179r\u00f3d\u0142em obfitych po\u0142ow\u00f3w jest Morze Japo\u0144skie, a jeszcze bardziej niedalekie \u0142owiska przy Hokkaido i Sachalinie, gdzie spotykaj\u0105 si\u0119 ogromne masy zimnych w\u00f3d Oja Siwo i ciep\u0142e wody Kuro Siwo.<br \/>\nEuropa, nie tak bogato obdarzona, ma jednak liczne, bliskie i dalekie, \u017ar\u00f3d\u0142a zaopatrzenia. Ryby s\u0105 dla niej tym wa\u017cniejsze, \u017ce przepisy religijne nakazuj\u0105 166 dni postu w roku, w tym Wielki Post, bardzo surowo przestrzegany a\u017c do czas\u00f3w Ludwika XIV w\u0142\u0105cznie. W ci\u0105gu tych czterdziestu dni mi\u0119so, jaja i dr\u00f3b wolno by\u0142o sprzedawa\u0107 wy\u0142\u0105cznie chorym, i to za podw\u00f3jnym za\u015bwiadczeniem\u00a0&#8211; opini\u0105 lekarza i ksi\u0119\u017c\u0105 dyspens\u0105. Dla u\u0142atwienia kontroli jedynie &#8222;rze\u017anik postny&#8221; mia\u0142 w Pary\u017cu prawo sprzeda\u017cy zakazanej \u017cywno\u015bci w obr\u0119bie mur\u00f3w H\u00f3tel-Dieu. St\u0105d te\u017c zapotrzebowanie na \u015bwie\u017ce, w\u0119dzone i solone ryby by\u0142o ogromne.<br \/>\nRyb nie zawsze by\u0142o pod dostatkiem u wybrze\u017cy europejskich. Zasoby tak wychwalanego Morza \u015ar\u00f3dziemnego s\u0105 ograniczone. Nie brakuje tylko tu\u0144czyka z Bosforu, kawioru z rzek rosyjskich, jadanego ch\u0119tnie w czasie postu w ca\u0142ym \u015bwiecie chrze\u015bcija\u0144skim a\u017c po Abisyni\u0119, kalmar\u00f3w i o\u015bmiornic, od niepami\u0119tnych czas\u00f3w opatrzno\u015bciowego po\u017cywienia na greckich archipelagach, oraz prowansalskich sardynek i sardeli&#8230; Tu\u0144czyka \u0142owi si\u0119 tak\u017ce u wybrze\u017cy Afryki P\u00f3\u0142nocnej, Sycylii, Prowansji, Andaluzji i portugalskiego Algarve. Wielkim portem ekspediuj\u0105cym ryby jest Lagos, sk\u0105d wy\u0142adowane beczkami solonego tu\u0144czyka statki \u017cegluj\u0105 ku Morzu \u015ar\u00f3dziemnemu i krajom P\u00f3\u0142nocy.<br \/>\nOd XI wieku na Ba\u0142tyku i Morzu P\u00f3\u0142nocnym \u0142owi si\u0119 na wielk\u0105 skal\u0119 \u015bledzie, na kt\u00f3rych zbi\u0142a maj\u0105tek Hanza, a nast\u0119pnie rybacy z hrabstw Holandii i Zelandii. Oko\u0142o roku 1350 Holender Willem Benkelszoon wynalaz\u0142 spos\u00f3b szybkiego sprawiania i solenia \u015bledzi na pok\u0142adzie kutr\u00f3w rybackich, gdzie \u0142adowano je od razu do beczek. Mi\u0119dzy XIV i XV wiekiem \u015bledzie przenios\u0142y si\u0119 jednak z Ba\u0142tyku na inne wody i odt\u0105d kutry z Holandii i Zelandii musia\u0142y \u0142owi\u0107 je na ledwie przykrytych wod\u0105 \u0142awicach Dogger Bank, ci\u0105gn\u0105cych si\u0119 wzd\u0142u\u017c wybrze\u017cy Anglii i Szkocji a\u017c po Orkady. Na te uprzywile?jowane \u0142owiska wp\u0142ywa\u0142y i inne statki, a rozejmy &#8222;\u015bledziowe&#8221;, zawierane i gorzej lub lepiej respektowane w czasie wojen Walezjuszy z Habsburgami w XVI wieku, pozwoli\u0142y Europie zaopatrywa\u0107 si\u0119 w to opatrzno\u015bciowe po\u017cywienie.<br \/>\n\u015aledzie wywo\u017cono na zach\u00f3d i po\u0142udnie Europy drog\u0105 morsk\u0105 oraz rzeczn\u0105, na wozach i grzbietach zwierz\u0105t jucznych. Rozmaite rodzaje \u015bledzi\u00a0&#8211; solone, w\u0119dzone, na wp\u00f3\u0142 solone, na wp\u00f3\u0142 w\u0119dzone\u00a0&#8211; docieraj\u0105 a\u017c do Wenecji&#8230; Do Pary\u017ca i wielkich miast \u015bci\u0105gaj\u0105 drobni handlarze, p\u0119dz\u0105c przed sob\u0105 szkap\u0119 objuczon\u0105 rybami i ostrygami. Ich nawo\u0142ywania &#8222;\u015bwie\u017ce \u015bledzie, \u015bwie\u017ce!&#8221; rozbrzmiewaj\u0105 jeszcze w Okrzykach Pary\u017ca muzyka Jannequina. W Londynie to \u017caden luksus: na c\u00f3\u017c mo\u017ce sobie pozwoli\u0107 m\u0142ody i oszcz\u0119dny Samuel Pepys, je\u015bli nie na bary\u0142k\u0119 ostryg, kt\u00f3rymi raczy si\u0119 wraz z \u017con\u0105 i przyjaci\u00f3\u0142mi&#8221;<br \/>\nRyby morskie nie s\u0105 jednak w stanie zaspokoi\u0107 g\u0142odu Europy. Im dalej od wybrze\u017cy w stron\u0119 po\u0142o\u017conych w g\u0142\u0119bi l\u0105du kraj\u00f3w Europy Wschodniej i \u015arodkowej, tym wi\u0119cej ryb s\u0142odkowodnych. Ka\u017cda rzeka \u0142\u0105cznie z Sekwan\u0105 w Pary\u017cu ma swoich zapalonych w\u0119dkarzy. Kolosaln\u0105 rezerw\u0105 ryb jest daleka Wo\u0142ga. Loara s\u0142ynie z \u0142ososi i karpi, Ren za\u015b z okoni. Podr\u00f3\u017cnik portugalski uwa\u017ca, \u017ce zaopatrzenie Valladolid w ryby morskie w pierwszych latach XVII wieku jest raczej niedostateczne i nie pierwszej jako\u015bci ze wzgl\u0119du na czas transportu. Przez okr\u0105g\u0142y rok mo\u017cna dosta\u0107 na &#8222;miejscowym rynku sole, sardynki i ostrygi, czasem czarniaka; w czasie Wielkiego Postu sprowadza si\u0119 z Santander doskona\u0142e dorady. Za to wielkie wra\u017cenie robi\u0105 na naszym podr\u00f3\u017cniku sprzedawane co dzie\u0144 na targowiskach nies\u0142ychane ilo\u015bci pstr\u0105g\u00f3w z Burgos i Medina de Rioseco, kt\u00f3re mog\u0142yby wy\u017cywi\u0107 p\u00f3\u0142 miasta, \u00f3wczesnej stolicy Hiszpanii. Wspominali\u015bmy ju\u017c o stawach i hodowli ryb w bogatych maj\u0105tkach na po\u0142udniu Czech. W Niemczech jada si\u0119 powszechnie karpie.&#8221;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c niedlugo przestan\u0119 korzysta\u0107 z dorobku uczonego Francuza. Zbli\u017ca si\u0119 bowiem pora powrotu na \u0142ono ojczyzny. Ale jeszcze dzi\u015b&#8230; &#8222;Morze mog\u0142oby odgrywa\u0107 jeszcze wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119 w \u017cywieniu, ni\u017c j\u0105 gra obecnie, gdy\u017c na olbrzymich po\u0142aciach globu nie wykorzystuje si\u0119 jego zasob\u00f3w, kt\u00f3re znajduj\u0105 si\u0119 przecie\u017c w zasi\u0119gu r\u0119ki. Tak jest na przyk\u0142ad w Nowym \u015awiecie, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4876"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4876"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4876\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4905,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4876\/revisions\/4905"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4876"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4876"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4876"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}