
{"id":5051,"date":"2012-08-28T08:00:44","date_gmt":"2012-08-28T06:00:44","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=5051"},"modified":"2012-09-05T08:13:53","modified_gmt":"2012-09-05T06:13:53","slug":"cuchnaca-roza-z-las-pedroneras","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/08\/28\/cuchnaca-roza-z-las-pedroneras\/","title":{"rendered":"Cuchn\u0105ca  r\u00f3\u017ca z Las Pedro\u0144eras"},"content":{"rendered":"<p>Bo czosnek najzwyczajniej w \u015bwiecie \u015bmierdzi\u00a0&#8211; tak twierdzi John Barlow w swoim artykule o uprawie czosnku w Hiszpanii, zamieszczonym w &#8222;Czasie Wina&#8221;. Ka\u017cdy bezwonny pocz\u0105tkowo z\u0105bek czosnku jest jak miniaturowa zapachowa i smakowa kapsu\u0142a czasu. Zapach czu\u0107 tylko po przekrojeniu lub zgnieceniu z\u0105bk\u00f3w, kiedy uwalnia si\u0119 allicyna, lotny zwi\u0105zek chemiczny nadaj\u0105cy czosnkowi charakterystyczn\u0105 wo\u0144 i smak.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Takie zwi\u0105zki, znane jako metabolity wt\u00f3rne, wytwarzaj\u0105 wszystkie ro\u015bliny z rodziny pallium (czosnek, cebula, por, szczypiorek). Odstraszaj\u0105 one drapie\u017cniki, zarazki i paso\u017cyty, przyci\u0105gaj\u0105c jednocze\u015bnie zapylaczy. Jako ro\u015blina sama w sobie czosnek lubi dobrze ods\u0105czon\u0105 gliniasto-piaszczyst\u0105 gleb\u0119 oraz potas i magnez, a to wszystko oferuje mu p\u0142askowy\u017c La Manchy. Arabowie nazywali te r\u00f3wniny &#8222;dziko\u015b\u0107&#8221; lub &#8222;suchy l\u0105d&#8221;, ale okre\u015blenie &#8222;zmieniaj\u0105ce si\u0119 jak szalone&#8221;, lepiej b\u0119dzie do nich pasowa\u0142o. Czosnek potrzebuje zimna, \u017ceby zakie\u0142kowa\u0107 (nie trzymajcie go zatem w lod\u00f3wce, bo to spowoduje przedwczesne wypuszczenie p\u0119d\u00f3w). Sadzi sie go zwykle w \u015brodku zimy, kiedy na r\u00f3wninach La Manchy jest w\u015bciekle zimno, a temperaturze dobrze poni\u017cej zera towarzysz\u0105 obfite opady \u015bniegu. Za to p\u00f3\u017aniej czosnek bardzo dobrze rozwija si\u0119 w tym gor\u0105cym i suchym klimacie. Na szcz\u0119\u015bcie r\u00f3wniny La Manchy pob\u0142ogos\u0142awione zosta\u0142y klimatem ekstremalnie kontynentalnym i bezlito?snymi upa\u0142ami w lecie. Jednym s\u0142owem &#8211; czosnkowa kraina marze\u0144. W centrum tego wszystkiego iezy miasto o nazwie Las Pedroneras.<br \/>\nJulio Bacete jest prezesem sp\u00f3\u0142dzielni patronackiej Coopaman obejmuj\u0105cej sze\u015bciu producent\u00f3w czosnku z Las Pedroneras i okolic. Urodzi\u0142 si\u0119 tutaj i jest rolnikiem z krwi i ko\u015bci, kt\u00f3ry &#8211; jak dociera do mnie podczas jazdy do jednej z kilku jego plantacji &#8211; nigdy nie opu\u015bci\u0142by tej ziemi. Jego 15-letni syn pomaga teraz w polu, ale dla takiego m\u0142odzie\u0144ca jest to tylko zadanie, kt\u00f3re wykonuje si\u0119 raz w roku (przy mniej wi\u0119cej 30\u00b0C &#8211; zuch ch\u0142opak!), a dla Julia ta ziemia o barwie ciemnej terakoty kryje w sobie magiczne wr\u0119cz bogactwo. Pomimo upa\u0142u widz\u0119 dlaczego. Spogl\u0105damy na r\u00f3wniny z wysoko\u015bci poro\u015bni\u0119tego chaszczami pag\u00f3rka, depcz\u0105c przy okazji pachn\u0105cy dziki tymianek. Od tego miejsca bije jakie\u015b harde dostoje\u0144stwo!<br \/>\nR\u00f3wniny ci\u0105gn\u0105 si\u0119 kilometrami, symbolicznie tylko u\u017cyczaj\u0105c miejsca ludzkiej obecno\u015bci, ma\u0142ym wioskom i wynios\u0142emu zamkowi. Gdzie nie spojrze\u0107, wida\u0107 pola cebuli i czosnku, zbo\u017ce, drzewa oliwne i charakterystyczne dla La Manchy, uprawiane nisko nad ziemi\u0105, winoro\u015ble. Dodatkowo mo\u017cna spotka\u0107 tu dzikie kuropatwy, przepi\u00f3rki, zaj\u0105ce i kr\u00f3liki, a tak\u017ce \u015bwietne pastwiska dla owiec i k\u00f3z. Pogoda jest tu troch\u0119 ekstremalna, ale to dzi\u0119ki niej mo\u017cliwe s\u0105 te wszystkie kulinarne bogactwa.<br \/>\nPierwszym czosnkowym daniem, jakiego spr\u00f3bowa\u0142em po przyje\u017adzie, by\u0142o ajoarriero. M\u00f3wi\u0105, \u017ce rozpowszechnili je poganiacze mu\u0142\u00f3w (arrieros), kt\u00f3rzy przez wieki przewozili towary przez hiszpa\u0144skie wsie, ca\u0142ymi dniami biwakuj\u0105c na r\u00f3wninach i gotuj\u0105c swoje posi\u0142ki. Troch\u0119 suszonej ryby ugotowanej z ziemniakiem, zmielonej nast\u0119pnie na papk\u0119 z dodatkiem z\u0105bka czosnku i odrobiny oliwy z oliwek. To wszystko. Ajoarrero jest obecne w menu w wielu miejscach w La Manchy, dekorowane cz\u0119sto orzechami w\u0142oskimi i jajkiem na twardo. Rezultat? To danie o wiele bardziej subtelne i delikatne ni\u017cby si\u0119 wydawa\u0142o, o prostocie uwydatnionej kryj\u0105c\u0105 si\u0119 w nim histori\u0105, co\u015b na kszta\u0142t historycznego terroir w najsmaczniejszym z mo\u017cliwych wyda\u0144.<br \/>\nNa r\u00f3wninach La Manchy ogarnie ci\u0119 uczucie, \u017ce wy\u015bmienite regionalne jedzenie mo\u017cesz tu dosta\u0107 niemal wsz\u0119dzie. Ta kuchnia ma w sobie co\u015b pot\u0119\u017cnego, co\u015b, co zabierze ci\u0119 do czas\u00f3w Don Kichota, do czas\u00f3w kiedy sk\u0142adniki potraw dawa\u0142a ludziom ziemia. Tak jest cho\u0107by w przypadku morteruelo: \u015bwi\u0144skiej w\u0105troby i drobnej zwierzyny \u0142ownej gotowanych w bulionie (z czosnkiem), nast\u0119pnie przyprawionych na s\u0142odko i ucieranych na delikatny pasztet. I znowu terroir z turbodo\u0142adowaniem, i to jak fantastyczne. Ch\u0119tnie bym to powt\u00f3rzy\u0142, i ajoarriero, i morteruelo, cho\u0107 w nieco innych okoliczno\u015bciach&#8230;<br \/>\nTo tylko fragment tego wielce ciekawego artyku\u0142u. Ale i tak pewnie wzbudzi dyskusj\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bo czosnek najzwyczajniej w \u015bwiecie \u015bmierdzi\u00a0&#8211; tak twierdzi John Barlow w swoim artykule o uprawie czosnku w Hiszpanii, zamieszczonym w &#8222;Czasie Wina&#8221;. Ka\u017cdy bezwonny pocz\u0105tkowo z\u0105bek czosnku jest jak miniaturowa zapachowa i smakowa kapsu\u0142a czasu. Zapach czu\u0107 tylko po przekrojeniu lub zgnieceniu z\u0105bk\u00f3w, kiedy uwalnia si\u0119 allicyna, lotny zwi\u0105zek chemiczny nadaj\u0105cy czosnkowi charakterystyczn\u0105 wo\u0144 i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5051"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5051"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5051\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5157,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5051\/revisions\/5157"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5051"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5051"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5051"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}