
{"id":5276,"date":"2012-09-27T08:00:00","date_gmt":"2012-09-27T06:00:00","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=5276"},"modified":"2012-09-27T08:35:47","modified_gmt":"2012-09-27T06:35:47","slug":"w-krolestwie-dobrego-smaku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/09\/27\/w-krolestwie-dobrego-smaku\/","title":{"rendered":"W kr\u00f3lestwie dobrego smaku"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142em w tym kr\u00f3lestwie podczas mistrzostw \u015bwiata kucharzy i cukiernik\u00f3w. Nigdy w \u017cyciu nie czu\u0142em si\u0119 tak objedzony jak podczas tej wyprawy. I to wcale nie z powodu \u0142akomstwa, jad\u0142em bowiem umiarkowanie. I pi\u0142em tako\u017c. Ale znana jest prawda, \u017ce cz\u0142owiek je oczyma i nosem. A w Lyonie aromaty i widok na wspania\u0142e jedzenie atakuje ka\u017cdego na ka\u017cdym kroku. Zw\u0142aszcza na terenach mistrzostw. No i oczywi\u015bcie w siedzibie Paula Bocusa, pod kt\u00f3rego patronatem odbywaj\u0105 si\u0119 wszystkie olimpiady i mistrzostwa kulinarne. Zwyci\u0119zc\u00f3w za\u015b wie\u0144czy si\u0119 medalem Bocus D&#8217;Or.<!--more--><\/p>\n<p>S\u0142awny krytyk gastronomiczny Cournonsky ( \u017cyj\u0105cy w latach 1872-1956 i nosz\u0105cy nazwisko \u00a0Maurice Edmond Saillard) \u00a0nieprzypadkowo og\u0142osi\u0142 Lyon stolic\u0105 gastro\u00adnomii i to nie tylko francuskiej.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/Foie-gras.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5280\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/Foie-gras-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Foie gras wabi zapachem\u00a0\u00a0 Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>&#8222;Z kulinarnego punktu widzenia decydu\u00adj\u0105ce znaczenie ma wyj\u0105tkowo korzystne po\u0142o\u017cenie tego miasta. W pobli\u017cu mo\u017cna znale\u017a\u0107 s\u0142ynny dr\u00f3b z Bresse, wy\u015bmienite mi\u0119so z byd\u0142a Charolais, znakomite ryby z Dombes, dziczyzn\u0119 i grzyby z pobliskich las\u00f3w, wyszukane sery z g\u00f3r Lyonnais oraz wspania\u0142e owo\u00adce i m\u0142ode warzywa z doliny Rodanu. Na p\u00f3\u0142noc od miasta s\u0105 winnice Beaujolais, za\u015b na po\u0142udniu znajduj\u0105 si\u0119 nie mniej wspania\u0142e winnice p\u00f3\u0142\u00adnocnej cz\u0119\u015bci doliny Rodanu, C\u00f3te-R\u00f3tie i Hermitage.<\/p>\n<p>W Lyonie \u017cy\u0142o na przestrzeni dziej\u00f3w wielu zamo\u017cnych smakoszy staro\u017cytni Rzymianie, \u015bredniowieczni kardyna\u0142owie, bankierzy, kupcy i w\u0142a\u015bciciele fabryk jedwabiu. Ich kucharze tworzyli wyszukane potrawy z bogatego wyboru miejscowych produkt\u00f3w. Po rewolucji francuskiej i w okresie Drugiego Cesarstwa w domach bur\u017cuazji trud\u00adni\u0105cej si\u0119 przemys\u0142em tekstylnym z przy\u00adjemno\u015bci\u0105 wydawano przyj\u0119cia, zacz\u0119to te\u017c kszta\u0142towa\u0107 poczucie smaku i upodobania kuli\u00adnarne. Bogate rodziny cz\u0119sto mia\u0142y posiad\u0142o\u015bci ziemskie, z kt\u00f3rych sprowadzano nie tylko naj\u00adlepsze produkty, ale tak\u017ce kucharki.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/Lyon-Saint-Jacques.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5281\" title=\"Lyon Saint Jacques\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/Lyon-Saint-Jacques-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/Lyon-Saint-Jacques-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/Lyon-Saint-Jacques.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Przegrzebki czyli Saint Jacques\u00a0 Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>Lyo\u0144czycy do dzi\u015b potrafi\u0105 cieszy\u0107 si\u0119 je\u00addzeniem. Niezale\u017cnie od tego, czy chodzi o wy\u00adrafinowane potrawy czy bardziej swojsk\u0105 kuchni\u0119, zawsze oczekuj\u0105 produkt\u00f3w wysokiej jako\u015b\u00adci &#8211; a przy tym potrafi\u0105 j\u0105 rozpozna\u0107 i doceni\u0107. W dalszym ci\u0105gu kochaj\u0105 swojskie potrawy i nie\u00adwymuszon\u0105 atmosfer\u0119 <em>bistrots <\/em>i <em>bouchons, <\/em>kt\u00f3rych pe\u0142no jest w ca\u0142ym mie\u015bcie. Jednym z najs\u0142awniej\u00adszych jest &#8222;Bistrot de Lyon&#8221;, kt\u00f3re Jean-Paul Lacombe otworzy\u0142 w 1974 roku przy rue Merciere, w dwa lata po przej\u0119ciu interesu od ojca. Otwie\u00adraj\u0105c sw\u00f3j lokal, wzorowany na tradycyjnych <em>bou\u00adchons, <\/em>stworzy\u0142 inn\u0105 amosfer\u0119 na tej, nie ciesz\u0105cej si\u0119 najlepsz\u0105 s\u0142aw\u0105, ulicy handlowej. Jednocze\u015b\u00adnie da\u0142 przyk\u0142ad, kt\u00f3ry przyci\u0105gn\u0105\u0142 na\u015bladowc\u00f3w. W tym czasie wielu znanych kucharzy otwar\u0142o obok swych drogich lokali dla smakoszy tak\u017ce ta\u00adnie <em>bistrots.&#8221;<\/em><\/p>\n<p>W tym mie\u015bcie ka\u017cdy mo\u017ce znale\u017a\u0107 kuchni\u0119 odpowiedni\u0105 dla swojego smaku i portfela. A je\u015bli zechce i si\u0119 dobrze postara mo\u017ce tu zdoby\u0107 nowy, wspania\u0142y i jak\u017ce pop\u0142atny dzi\u015b fach\u00a0&#8211; kucharza lub cukiernika.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142em w tym kr\u00f3lestwie podczas mistrzostw \u015bwiata kucharzy i cukiernik\u00f3w. Nigdy w \u017cyciu nie czu\u0142em si\u0119 tak objedzony jak podczas tej wyprawy. I to wcale nie z powodu \u0142akomstwa, jad\u0142em bowiem umiarkowanie. I pi\u0142em tako\u017c. Ale znana jest prawda, \u017ce cz\u0142owiek je oczyma i nosem. A w Lyonie aromaty i widok na wspania\u0142e jedzenie atakuje [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5276"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5276"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5276\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5278,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5276\/revisions\/5278"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5276"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5276"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5276"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}