
{"id":535,"date":"2008-07-10T08:00:16","date_gmt":"2008-07-10T06:00:16","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=535"},"modified":"2008-07-10T08:00:16","modified_gmt":"2008-07-10T06:00:16","slug":"sledz-to-nie-tylko-zakaska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/07\/10\/sledz-to-nie-tylko-zakaska\/","title":{"rendered":"\u015aled\u017a to nie tylko zak\u0105ska"},"content":{"rendered":"<p>Dania\u00a0 niegdy\u015b\u00a0 by\u0142a mocarstwem. Tron kr\u00f3lestwa Danii w\u0142ada\u0142 Norwegi\u0105, Szwecj\u0105 a nawet do\u015b\u0107 odleg\u0142\u0105 Estoni\u0105. Potem Dania gwa\u0142townie zmala\u0142a i dzi\u015b zajmuje niewielki skrawek p\u00f3\u0142nocnej Europy. Niby to Skandynawia (ostatnio po\u0142\u0105czy\u0142 p\u00f3\u0142wysep Jutlandzki ze Szwecj\u0105 gigantyczny most przez morze), ale tak\u017ce forpoczta Niemiec. Kraina spokoju i obfito\u015bci. W tym tak\u017ce produkt\u00f3w rolnych oraz ryb. Hoduj\u0105 Du\u0144czycy mn\u00f3stwo trzody. Na ka\u017cdego mieszka\u0144ca przypada co najmniej dwie \u015bwinie. Jedz\u0105 wi\u0119c obywatele tej krainy przede wszystkim w\u0142a\u015bnie wieprzowin\u0119 i ryby. Tych za\u015b \u0142owi\u0105\u00a0\u00a0 rocznie niemal 2 mln ton. A tu prym wiod\u0105 \u015bledzie. Zw\u0142aszcza w\u0119dzone czyli piklingi.<\/p>\n<p>Najbli\u017cej Polski le\u017cy du\u0144ski Bornholm.\u00a0 To pi\u0119kna wyspa. Na wiosn\u0119 i w lecie wspaniale si\u0119 po niej podr\u00f3\u017cuje rowerem. Liczne wodospady i strumienie przydaj\u0105 wyspie uroku. A\u00a0 kolorowe domki\u00a0 sprawiaj\u0105, \u017ce cz\u0142owiek czuje si\u0119 jak w krainie z bajki. Wra\u017cenie to pot\u0119guj\u0105 jeszcze warzywa, jajka i inne produkty z miejscowych gospodarstw wystawiane na stoiskach przed domami (czasem nawet w znacznej odleg\u0142o\u015bci od zabudowa\u0144) z przytwierdzon\u0105 cen\u0105 i pude\u0142kiem na pieni\u0105dze.<\/p>\n<p>Tury\u015bci sami wybieraj\u0105 towar i p\u0142ac\u0105 a gdy trzeba &#8211; sami sobie wydaj\u0105 reszt\u0119. No i czy\u017c nie jest to kraina szcz\u0119\u015bliwo\u015bci?<\/p>\n<p>W ka\u017cdej miejscowo\u015bci wyspy s\u0105 w\u0119dzarnie. To tu produkowane s\u0105 najpyszniejsze ba\u0142tyckie piklingi. I w\u0119dzone i sprzedawane s\u0105 one parami. \u015awie\u017ce ryby patroszy si\u0119 pozostawiaj\u0105c im g\u0142owy, by p\u00f3\u017aniej po\u0142\u0105czy\u0107 par\u0119 \u015bledzi wpychaj\u0105c \u0142epek jednego w skrzela drugiego. I dopiero w takiej postaci wiesza si\u0119 nad ogniskiem, w kt\u00f3rym \u017carzy si\u0119 olszyna. To w\u0142a\u015bnie wi\u00f3ry olchy nadaj\u0105 rybom specyficzny aromat i delikatny smak.<\/p>\n<p>Naszym zdaniem najsmaczniejszy jest pikling prosto z w\u0119dzarni gdy ryba jest jeszcze gor\u0105ca a t\u0142uszcz cieknie po palcach. Ale polecamy tak\u017ce solone i suszone w s\u0142o\u0144cu na morskim wietrze o potem rzucone na patelni\u0119 z odrobina t\u0142uszczu Na talerz trafiaj\u0105 z dodatkiem musztardy. Wystarczy do tego kawa\u0142ek\u00a0 \u015bwie\u017cego, gor\u0105cego chleba by uczta by\u0142a pe\u0142na.<\/p>\n<p>Sposob\u00f3w przyrz\u0105dzania da\u0144 ze \u015bledzi jest w Danii tyle ile dni \u015bwi\u0105tecznych. \u017bony rybak\u00f3w zawsze dba\u0142y bowiem o to by nie karmi\u0107 m\u0119\u017c\u00f3w monotonnie. Taki Du\u0144czyk bowiem znudzony jednym daniem m\u00f3g\u0142by &#8211; i to co gorsza z obfitym po\u0142owem &#8211; m\u00f3g\u0142by przycumowa\u0107 w innym porcie u zupe\u0142nwie inne gospodyni.<\/p>\n<p>Z da\u0144 nieznanych w \u017cadnej innej &#8211; poza du\u0144sk\u0105 &#8211; kuchni w zachwyt wprawi\u0142 nas chleb w\u0119gorzowy. W okr\u0105g\u0142y placek dro\u017cd\u017cowego ciasta wgniata si\u0119 dok\u0142adnie oczyszczonego i oczywi\u015bcie wypatroszonego, pozbawionego \u0142ba w\u0119gorza. Ryba musi by\u0107 mocno posolona. Za\u015b jej t\u0142uszcz wystarcza by chleb doskonale si\u0119 uda\u0142 bez udzia\u0142u mas\u0142a czy \u015bmietany.<\/p>\n<p>Chleb w\u0119gorzowy pieczony jest od \u015bwi\u0119ta. Cz\u0119\u015bciej mo\u017cna trafi\u0107 na omlet z kawa\u0142kami tej ryby. Te\u017c warto spr\u00f3bowa\u0107.<br \/>\nZwiedzaj\u0105c Kopenhag\u0119 czy inne miasto nie trzeba si\u0119 martwi\u0107 o jedzenie. Kioski z gor\u0105cymi kie\u0142baskami stoj\u0105 do\u015b\u0107 g\u0119sto. A jeszcze wi\u0119cej punkt\u00f3w sprzeda\u017cy pod\u0105\u017ca za turystami. Ruchome budki na k\u00f3\u0142kach oferuj\u0105 nasze ulubione kie\u0142baski zawini\u0119te w boczek oraz kie\u0142baski z curry. Jedyny mankament w takiej ulicznej przek\u0105sce to niebezpiecze\u0144stwo jakie kapi\u0105cy sos zagra\u017caj\u0105cy spodniom lub bluzkom.<\/p>\n<p>Du\u0144czycy bij\u0105 jednak rekordy w zjadaniu dania znacznie bardziej bezpiecznego: smorrebrod! Pod t\u0105 pi\u0119kn\u0105 nazw\u0105 kryj\u0105 si\u0119 zwyk\u0142e kanapki. Cho\u0107 prawd\u0119 powiedziawszy te kanapki zas\u0142uguj\u0105 na wi\u0119kszy szacunek. S\u0105 bowiem kolorowe, aromatyczne i bardzo, bardzo smaczne. Wystarczy powiedzie\u0107, \u017ce mo\u017cna na nich znale\u017a\u0107 wszelkie tutejsze smako\u0142yki: w\u0119dzonego \u015bledzia lub \u0142ososia, pasztet z w\u0105tr\u00f3bki czy doskona\u0142y ser, w\u0119dzone \u017ceberka wieprzowe lub plasterek pieczonego schabu. Czasem nawet jajecznic\u0119. A wszystko ozdobione pomidorkami lub zielenin\u0105. Zalet\u0105 i to niema\u0142\u0105 smorrebrod jest ich niewielka cena.<\/p>\n<p>Do popijania oczywi\u015bcie piwo. Te\u017c du\u0144skie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dania\u00a0 niegdy\u015b\u00a0 by\u0142a mocarstwem. Tron kr\u00f3lestwa Danii w\u0142ada\u0142 Norwegi\u0105, Szwecj\u0105 a nawet do\u015b\u0107 odleg\u0142\u0105 Estoni\u0105. Potem Dania gwa\u0142townie zmala\u0142a i dzi\u015b zajmuje niewielki skrawek p\u00f3\u0142nocnej Europy. Niby to Skandynawia (ostatnio po\u0142\u0105czy\u0142 p\u00f3\u0142wysep Jutlandzki ze Szwecj\u0105 gigantyczny most przez morze), ale tak\u017ce forpoczta Niemiec. Kraina spokoju i obfito\u015bci. W tym tak\u017ce produkt\u00f3w rolnych oraz ryb. Hoduj\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/535"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=535"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/535\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=535"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=535"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=535"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}