
{"id":5374,"date":"2012-10-11T08:00:01","date_gmt":"2012-10-11T06:00:01","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=5374"},"modified":"2012-10-08T14:28:33","modified_gmt":"2012-10-08T12:28:33","slug":"grzaniec-najlepszy-na-jesienne-sloty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/10\/11\/grzaniec-najlepszy-na-jesienne-sloty\/","title":{"rendered":"Grzaniec najlepszy na jesienne s\u0142oty"},"content":{"rendered":"<p>Jesienne pluchy i ch\u0142ody s\u0105 bardzo niebezpieczne. Zw\u0142aszcza dla delikatnych m\u0119\u017cczyzn. S\u0105 jednak sposoby wzmacniaj\u0105ce odporno\u015b\u0107 a przy okazji sprawiaj\u0105ce sporo przyjemno\u015bci.<!--more--><br \/>\n<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/10\/Czas-Wina.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-5379\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/10\/Czas-Wina-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" \/><\/a>W\u0142a\u015bnie przegl\u0105dam kolejny (pa\u017adziernikowo-listopadowy) numer &#8222;Czasu Wina&#8221; pe\u0142en interesuj\u0105cych tekst\u00f3w. Na pierwszy ogie\u0144 wzi\u0105\u0142em wywiad z m\u0142od\u0105 gwiazd\u0105 polskiej kuchni i c\u00f3rk\u0105 wybitnego kolekcjonera sztuki oraz marszanda\u00a0 Andrzeja Starmacha\u00a0&#8211; Ann\u0105. Warto przeczyta\u0107 t\u0119 rozmow\u0119, kt\u00f3ra pokazuje drog\u0119 do profesjonalnego gotowania. Od historii sztuki do historii patelni. I do jurorowania telewizyjnego konkursu &#8222;Master Chef&#8221; co zbulwersowa\u0142o \u015brodowisko szef\u00f3w kuchni.<br \/>\nDrugim tekstem (czy raczej tek\u015bcikiem je\u015bli idzie o rozmiary lecz nie o wag\u0119 problemu) przy kt\u00f3rym si\u0119 zatrzyma\u0142em by\u0142 &#8222;Grzaniec&#8221; polecany przez Artura Borut\u0119. Warto go tu przytoczy\u0107 i zapami\u0119ta\u0107 jak to si\u0119 robi. Dzi\u0119ki temu jesie\u0144 na wsi nie b\u0119dzie ju\u017c straszna:<br \/>\n&#8222;Zdecydowa\u0142em si\u0119 zaprezentowa\u0107 grza\u0144ca wed\u0142ug naszego firmowego przepisu, bowiem uwa\u017cam, \u017ce uda\u0142 nam si\u0119 przednio! Na co dzie\u0144 ten rodzaj trunku traktuj\u0119 raczej niepowa\u017cnie, ale o tej porze roku, gdy zimno i s\u0142ota &#8211; warto zabawi\u0107 si\u0119 w winowara. (&#8230;)<br \/>\nMa\u0142o kto zdaje sobie spraw\u0119, \u017ce w Polsce tradycja picia grza\u0144ca si\u0119ga XVI wieku, a wzmianki o tym trunku mo\u017cna znale\u017a\u0107 w rozbudowanej formie w dziele Marcina z Urz\u0119dowa, wyk\u0142adowcy Akademii Krakowskiej z lat 1525-1531, zatytu\u0142owanym Herbarz Polski to iest o przyrodzeniv zio\u0142 y drzew rozmaitych, y innych rzeczy do lekarztw nale\u017c\u0105cych. Grzaniec -wed\u0142ug \u00f3wczesnego przepisu &#8211; mia\u0142 by\u0107 medykamentem chroni\u0105cym przed zapadaniem na choroby w zimne dni i og\u00f3lnie wzmacniaj\u0105cym organizm lekiem prewencyjnym.<br \/>\nW Europie znany by\u0142 ju\u017c w staro\u017cytno\u015bci &#8211; przeszed\u0142 do\u015b\u0107 d\u0142ug\u0105 drog\u0119 przemian i wariacji recepturowych &#8211; by ostatecznie na sta\u0142e zago\u015bci\u0107 w r\u00f3\u017cnych strefach kulturowych jako nieod\u0142\u0105czny atrybut p\u00f3\u017anojesiennych festyn\u00f3w, kram\u00f3w i jarmark\u00f3w. W Niemczech znany jako gluhwein, w Skandynawii -glogg, w Norwegii i Danii &#8211; gl0gg, w Finlandii i Estonii &#8211; g\u0142ogi. Na Wyspach Brytyjskich &#8211; mulled win\u0119. Wszystkie odmiany tego napitku maj\u0105 swoje charakterystyczne cechy.<br \/>\nNasz redakcyjny kolega Wojtek Bosak upiera si\u0119, \u017ce klasyczny polski grzaniec najbardziej przypomina obecnie niemieck\u0105 odmian\u0119 tego napoju i prawdopodobnie wywodzi si\u0119 z podobnego kr\u0119gu kulturowego. A jego prawzorem mia\u0142by by\u0107 \u015bredniowieczny hypokras sporz\u0105dzany z czerwonego wina jako luksusowy napitek najzamo\u017cniejszych mieszczan, s\u0142odzony cukrem (co by\u0142o w tamtych czasach wyj\u0105tkowym luksusem), z dodatkiem okre\u015blonej kompozycji przypraw korzennych: cynamonu, go\u017adzik\u00f3w, imbiru, a tak\u017ce pieprzu gwinejskiego, kardamonu, ga\u0142ki muszkato\u0142owej, majeranku&#8230;<br \/>\nMy do przygotowania naszego grza\u0144ca wykorzystamy raczej klasyczny melan\u017c sk\u0142adnik\u00f3w, kt\u00f3re przetestowali\u015bmy w naszej winiarni i podczas przer\u00f3\u017cnych spotka\u0144 klubowych. \u017bycz\u0119 dobrej zabawy!&#8221;<br \/>\n<strong>Grzaniec<br \/>\n<\/strong><em>2 limonki,2 pomara\u0144cze, 1 butelka czerwonego wina, 300 ml sherry carem, 1\/2 szklanki cukru, ga\u0142ka muszkato\u0142owa, go\u017adziki, 4 du\u017ce laski cynamonu<br \/>\n<\/em>1.Poci\u0105\u0107 pomara\u0144cze i limonki w plasterki.<br \/>\n2.Podgrzac wino i sherry.<br \/>\n3.Dodac do wina kawa\u0142ki owoc\u00f3w, go\u017adziki i \u015bwie\u017co start\u0105 ga\u0142k\u0119 muszkato\u0142ow\u0105. Ponownie podgrza\u0107 nie dopuszczaj\u0105c do zagotowania. Na koniec doda\u0107 cukier.<br \/>\n4.Wla\u0107 do kubk\u00f3w do grza\u0144ca i udekorowa\u0107 laskami cynamonu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jesienne pluchy i ch\u0142ody s\u0105 bardzo niebezpieczne. Zw\u0142aszcza dla delikatnych m\u0119\u017cczyzn. S\u0105 jednak sposoby wzmacniaj\u0105ce odporno\u015b\u0107 a przy okazji sprawiaj\u0105ce sporo przyjemno\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5374"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5374"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5374\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5376,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5374\/revisions\/5376"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5374"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5374"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5374"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}