
{"id":5551,"date":"2012-11-08T08:00:57","date_gmt":"2012-11-08T07:00:57","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=5551"},"modified":"2012-11-02T16:41:48","modified_gmt":"2012-11-02T15:41:48","slug":"szwabska-konkurencja-wloskiej-pasty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2012\/11\/08\/szwabska-konkurencja-wloskiej-pasty\/","title":{"rendered":"Szwabska konkurencja w\u0142oskiej pasty"},"content":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 wszelkie kluchy. Oczywi\u015bcie, \u017ce na pierwszym miejscu stawiam makaron robiony przed laty przez moja te\u015bciow\u0105 i dzi\u015b na\u015bladownictwo tego\u017c w wykonaniu \u017cony ale zaraz potem id\u0105 wszelkie pasty, kt\u00f3rych we W\u0142oszech jest wi\u0119cej gatunk\u00f3w ni\u017c we Francji sera.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nKa\u017cdy kraj i ka\u017cda kuchnia jest w stanie cho\u0107 na moment przyku\u0107 moja uwag\u0119 gdy zan\u0119ci mnie w\u0142a\u015bnie kluskami. I tak jest w przypadku Niemiec. Nie jestem mi\u0142o\u015bnikiem tej kuchni ale szpacle ze Szwabii to jest to!<br \/>\nW wielkiej ksi\u0119dze wydanej przez niemieckiego wydawc\u0119 mo\u017cna przeczyta\u0107 taki tekst: &#8222;Nie nale\u017cy zapomina\u0107, \u017ce w Niemczech od dawien dawna jadano makaron &#8211; przede wszystkim w Szwabii, gdzie wymy\u015blono spatzle. Zwolennikom makaron\u00f3w w\u0142oskich trudno by\u0142oby wyt\u0142umaczy\u0107, co oznacza to s\u0142owo. Przyrz\u0105dzanie okre\u015blonej nim potrawy wymaga specjalnych umiej\u0119tno\u015bci. Z powodu du\u017cej zawarto\u015bci jajek spatzle s\u0105 mi\u0119ksze i wilgotniejsze ni\u017c inne makarony. Cho\u0107 mo\u017cna kupi\u0107 je gotowe, ten, kto ma ambicje kulinarne, przyrz\u0105dza spatzle w\u0142asnor\u0119cznie. Najwi\u0119kszymi konsumentami makaronu w Niemczech s\u0105 tradycyjnie mieszka\u0144cy po\u0142udniowych region\u00f3w: w Bawarii i ojczy\u017anie spatzle &#8211; Badenii-Wirtembergii sprzedaje si\u0119 niemal po\u0142ow\u0119 ca\u0142ej produkcji makaron\u00f3w, podczas gdy udzia\u0142 w ich spo\u017cywaniu mieszka\u0144c\u00f3w p\u00f3\u0142nocy, kt\u00f3rzy stanowi\u0105 niemal po\u0142ow\u0119 ludno\u015bci Niemiec, wynosi zaledwie 28 procent.<br \/>\nMakarony zalicza si\u0119 do najstarszych produkt\u00f3w spo\u017cywczych. Ju\u017c ludzie pierwotni me\u0142li ziarna zb\u00f3\u017c, zagniatali ze \u015bruty zbo\u017cowej i wody ciasto, kt\u00f3re suszyli w postaci plack\u00f3w na powietrzu. Nast\u0119pnie krojono owe placki w paski i wrzucano do ciep\u0142ego roso\u0142u. Najstarszy zachowany przepis pochodzi z Chin. Jest to zapisana przed ponad 4000 lat wskaz\u00f3wka kulinarna, wed\u0142ug kt\u00f3rej nale\u017cy podawa\u0107 makaron z mi\u0119sem kurzym. W\u00f3wczas makaron robiono z m\u0105ki pszennej, jajek i wody &#8211; mieszanki, kt\u00f3ra ma wiele wsp\u00f3lnego z dzisiejszymi makaronami jajecznymi. W Europie ju\u017c w I wieku n.e. w ksi\u0105\u017cce kucharskiej Rzymianina Apiciusa mo\u017cna znale\u017a\u0107 przepis na makaron. Tak wi\u0119c Szwabi twierdz\u0105 nie bez racji, \u017ce ich spatzle s\u0105 dziedzictwem z czas\u00f3w panowania Rzymian.&#8221;<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/11\/Spatzle-b\u0119d\u0105.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5556\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/11\/Spatzle-b\u0119d\u0105-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/11\/Spatzle-b\u0119d\u0105-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/11\/Spatzle-b\u0119d\u0105.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Fot. Piotr Adamczewski<\/em><\/p>\n<p><strong>Spatzle<br \/>\n<\/strong><em>500 g m\u0105ki, 5 jaj, s\u00f3l, 250 ml wody<br \/>\nNa okras\u0119: surowy w\u0119dzony bekon lub w\u0119dzona surowa szynka, starty grujer, mas\u0142o, cebula<\/em><\/p>\n<p>1.Do malaksera wsypa\u0107 m\u0105k\u0119, doda\u0107 jaja i miesza\u0107 intensywnie, dodaj\u0105c powoli ok. 250 ml wody. Na dobrze wyrobionym cie\u015bcie mog\u0105 si\u0119 pokazywa\u0107 p\u0119cherzyki powietrza.<br \/>\n2.Zagotowa\u0107 wod\u0119 w du\u017cym garnku. Desk\u0119 do krojenia zanurzy\u0107 we wrz\u0105tku, rozsmarowa\u0107 na niej warstw\u0119 p\u0142ynnego ciasta i zgarnia\u0107 no\u017cem do wody paski klusek o szeroko\u015bci 5 mm. N\u00f3\u017c zanurza\u0107 w wodzie, by kluski \u0142atwiej spada\u0142y.<br \/>\n3.Gotowa\u0107 kilka minut po wyp\u0142yni\u0119ciu na powierzchni\u0119. Odcedzi\u0107, ods\u0105czy\u0107, ewentualnie przela\u0107 zimn\u0105 wod\u0105. Podawa\u0107 z podsma\u017conym bekonem, tartym serem, podsma\u017con\u0105 na ma\u015ble cebul\u0105.<\/p>\n<p>Smacznego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 wszelkie kluchy. Oczywi\u015bcie, \u017ce na pierwszym miejscu stawiam makaron robiony przed laty przez moja te\u015bciow\u0105 i dzi\u015b na\u015bladownictwo tego\u017c w wykonaniu \u017cony ale zaraz potem id\u0105 wszelkie pasty, kt\u00f3rych we W\u0142oszech jest wi\u0119cej gatunk\u00f3w ni\u017c we Francji sera.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5551"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5551"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5551\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5554,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5551\/revisions\/5554"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5551"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5551"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5551"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}