
{"id":562,"date":"2008-08-19T08:00:26","date_gmt":"2008-08-19T06:00:26","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=562"},"modified":"2008-08-18T10:35:57","modified_gmt":"2008-08-18T08:35:57","slug":"zemsta-slonia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/08\/19\/zemsta-slonia\/","title":{"rendered":"Zemsta s\u0142onia"},"content":{"rendered":"<p>S\u0142oni jest na Cejlonie niewiele ponad dwa tysi\u0105ce. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich \u017cyje na wolno\u015bci  w kilku parkach narodowych. Sprawiaj\u0105 one czasem sporo k\u0142opot\u00f3w wie\u015bniakom wydeptuj\u0105c im uprawy ry\u017cu i \u0142ami\u0105c drzewa rodz\u0105ce owoce. W\u00f3wczas padaj\u0105 ofiar\u0105 ch\u0142opskich strzelb. Ka\u017cdemu stadu licz\u0105cemu zazwyczaj kilkana\u015bcie osobnik\u00f3w przewodzi najstarsza i najm\u0105drzejsza samica.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/Sierociniec_P8030091.JPG\" alt=\"Sierociniec_P8030091.JPG\" title=\"Sierociniec_P8030091.JPG\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Grupa s\u0142oni w\u0119druj\u0105cych w poszukiwaniu jedzenia chroni pilnie ma\u0142e ( zaledwie oko\u0142o tony wa\u017c\u0105ce) s\u0142oni\u0105tka. To widok wr\u0119cz wzruszaj\u0105cy gdy kolosy delikatnie wp\u0119dzaj\u0105 mi\u0119dzy siebie figluj\u0105ce niezdarnie i czasem niepos\u0142uszne &#8222;male\u0144stwa&#8221; by bezpiecznie je przeprowadzi\u0107 przez rzek\u0119 lub wepchn\u0105\u0107 na stroma \u015bcie\u017ck\u0119.<\/p>\n<p>Gdy matka s\u0142oni\u0105tka padnie ofiar\u0105 k\u0142usownika  dzieckiem zajmuj\u0105 si\u0119 pozosta\u0142e samice. Czasem jednak zdarza si\u0119, \u017ce sierota zostaje sama. I w\u00f3wczas wkracza cz\u0142owiek. W parku narodowym Udawalawe jest s\u0142oniowy sierociniec. Tu trafiaj\u0105 ma\u0142e, cz\u0119sto wyg\u0142odzone lub nawet poranione s\u0142oni\u0105tka i s\u0105 przetrzymywane do doros\u0142o\u015bci, by potem wr\u00f3ci\u0107 do d\u017cungli. Z tego powodu mo\u017cna je ogl\u0105da\u0107 z daleka by nie oswoi\u0142y si\u0119 z lud\u017ami. Potem bowiem mia\u0142y by k\u0142opoty z samodzielnym \u017cyciem na wolno\u015bci.<\/p>\n<p>W sieroci\u0144cu s\u0105 dokarmiane mlekiem podawanym o okre\u015blonej godzinie przez rur\u0119 udaj\u0105c\u0105 smoczek. I w\u00f3wczas widzowie mog\u0105 je ogl\u0105da\u0107 z bliska.<\/p>\n<p>S\u0142onie maj\u0105 spory apetyt. Doros\u0142y zjada dziennie oko\u0142o 300 kg karmy. Ma\u0142e nieco mniej. Kosztuje to wi\u0119c niema\u0142o. Sierociniec w Udawalawe ma wi\u0119c spor\u0105 grup\u0119 sponsor\u00f3w. W tym tak\u017ce i z naszego kraju. Julita i Tomasz Witomscy od 17 lat zajmuj\u0105cy si\u0119 importem z Cejlonu herbaty Dilmah wzi\u0119li pod opiek\u0119 s\u0142oni\u0105tko , kt\u00f3re nazwali imieniem swojego wnuka &#8211; Gucio. Widzia\u0142em Gucia gdy wcina\u0142 z apetytem wiadro mleka a jego \u017cywiciele i dobroczy\u0144cy przygl\u0105dali si\u0119 temu ze dum\u0105.<\/p>\n<p>Za dwa-trzy lata Gucio wr\u00f3ci do d\u017cungli.<\/p>\n<p>S\u0142onie s\u0105 tak\u017ce wykorzystywane do pracy. Na budowach, w tartakach, w \u015bwi\u0105tyniach. Uczestniczyli\u015bmy jako widzowie w procesji religijnej w Kandy, gdzie defilowa\u0142o sto s\u0142oni. By\u0142y one ubrane w kolorowe czapraki obszyte \u015bwiec\u0105cymi \u017car\u00f3weczkami. W rytmie b\u0119bn\u00f3w i flet\u00f3w  s\u0142onie tanecznym krokiem paradowa\u0142y przez miasto. Jeden z nich zas ni\u00f3s\u0142 na grzbiecie naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 relikwi\u0119 buddyzmu ? z\u0105b Buddy. Procesja odbywa si\u0119 wieczorem. Opr\u00f3cz s\u0142oni uczestnicz\u0105 w niej tancerze, muzycy i mistrzowie ognia \u017congluj\u0105cy p\u0142on\u0105cymi obr\u0119czami. Na naszych oczach jedna obr\u0119cz rzucona wysoko w g\u00f3r\u0119 spad\u0142a w t\u0142um widz\u00f3w. Na szcz\u0119\u015bcie sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na niegro\u017anych oparzeniach.<\/p>\n<p>Ulice miasta obstawione s\u0105 g\u0119sto przez uzbrojonych \u017co\u0142nierzy i policjant\u00f3w. Snajperzy czuwaj\u0105 na dachach. Stwarza to atmosfer\u0119 grozy ale zwi\u0119ksza bezpiecze\u0144stwo. W Kandy bowiem co jaki\u015b czas dochodzi do terrorystycznych zamach\u00f3w bombowych, z kt\u00f3rych s\u0142yn\u0105 Tamilskie Tygrysy czyli organizacja walcz\u0105ca o niezale\u017cno\u015b\u0107 p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci wyspy. Tym razem by\u0142o spokojnie.<\/p>\n<p>Nast\u0119pnego dnia poszli\u015bmy do \u015awi\u0105tyni Z\u0119ba. Najpierw trzeba by\u0142o zostawi\u0107 buty w szatni. P\u00f3\u017aniej podda\u0107 si\u0119 dok\u0142adnej rewizji (kobiety osobno, m\u0119\u017cczy\u017ani osobno) czy nie przemycamy pod ubraniem broni. By w ko\u0144cu uczestniczy\u0107 w ceremonii b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa. Wybra\u0144cy &#8211; wy\u0142\u0105cznie buddy\u015bci &#8211; mogli zobaczy\u0107 \u015awi\u0119ty Z\u0105b.<\/p>\n<p>Nam pozosta\u0142o tylko fotografowanie si\u0119 ze s\u0142oniami, kt\u00f3re mieszkaj\u0105 w obr\u0119bie mur\u00f3w \u015bwi\u0105tynnych. Przytrzymywane na \u0142a\u0144cuchach jedz\u0105 i czekaj\u0105 kolejn\u0105 procesj\u0119. \u015awi\u0119to Perahera, kt\u00f3re podziwiali\u015bmy, trwa dziesi\u0119\u0107 dni i jest m\u0119cz\u0105ce nawet dla s\u0142oni. Ludzie wi\u0119c tacy jak my robi\u0105cy sobie zdj\u0119cia z odpoczywaj\u0105cymi zwierz\u0119tami s\u0105 po prostu natr\u0119tami. Trudno wi\u0119c dziwi\u0107 si\u0119, \u017ce s\u0142o\u0144 do kt\u00f3rego podszed\u0142em zbyt blisko nagle zaszar\u017cowa\u0142 i usi\u0142owa\u0142 zdzieli\u0107 mnie tr\u0105b\u0105. Ludzie wrzasn\u0119li i zd\u0105\u017cy\u0142em w por\u0119 oskoczy\u0107 o par\u0119 centymetr\u00f3w mijaj\u0105c si\u0119 agresorem. Ten niezadowolony, \u017ce chybi\u0142 dmuchn\u0105\u0142 mocno opluwaj\u0105c mnie od czubka g\u0142owy do pasa czarn\u0105 mazi\u0105. Pachnia\u0142em jak durian. Cdn.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0142oni jest na Cejlonie niewiele ponad dwa tysi\u0105ce. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich \u017cyje na wolno\u015bci w kilku parkach narodowych. Sprawiaj\u0105 one czasem sporo k\u0142opot\u00f3w wie\u015bniakom wydeptuj\u0105c im uprawy ry\u017cu i \u0142ami\u0105c drzewa rodz\u0105ce owoce. W\u00f3wczas padaj\u0105 ofiar\u0105 ch\u0142opskich strzelb. Ka\u017cdemu stadu licz\u0105cemu zazwyczaj kilkana\u015bcie osobnik\u00f3w przewodzi najstarsza i najm\u0105drzejsza samica. Grupa s\u0142oni w\u0119druj\u0105cych w poszukiwaniu jedzenia [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/562"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=562"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/562\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=562"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=562"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=562"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}