
{"id":564,"date":"2008-08-21T08:00:32","date_gmt":"2008-08-21T06:00:32","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=564"},"modified":"2008-08-18T10:41:13","modified_gmt":"2008-08-18T08:41:13","slug":"czy-herbate-mozna-jesc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/08\/21\/czy-herbate-mozna-jesc\/","title":{"rendered":"Czy herbat\u0119 mo\u017cna je\u015b\u0107?!"},"content":{"rendered":"<p>Oczywi\u015bcie, \u017ce mo\u017cna. Wiedzia\u0142em to jeszcze przed podr\u00f3\u017c\u0105 do krainy herbaty. Przyrz\u0105dza\u0142em bowiem wed\u0142ug azjatyckiego przepisu steki tu\u0144czyka pieczone w dymie z herbaty. W chi\u0144skim woku ustawia\u0142em rusztowanie z drutu na kt\u00f3rym uk\u0142ada\u0142em kawa\u0142y ryby uprzednio marynowane w zio\u0142ach, oliwie, sosie sojowym i soku z cytryny, a na dno naczynia wsypywa\u0142em \u0142y\u017ceczk\u0119 li\u015bci herbaty. Stara\u0142em si\u0119 dobra\u0107 najwi\u0119ksze listki. Ustawia\u0142em wok na kuchence i w\u0142\u0105cza\u0142em ogrzewanie. Po chwili listki herbaty zaczyna\u0142y dymi\u0107 i okadza\u0107 tu\u0144czyka. Po kilkunastu minutach ryba by\u0142a gotowa.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/Curry5P8040148.JPG\" alt=\"Curry5P8040148.JPG\" title=\"Curry5P8040148.JPG\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Teraz mam kilka nowych przepis\u00f3w. I wiem, ze s\u0105 doskona\u0142e, bo jad\u0142em dania wed\u0142ug nich przyrz\u0105dzane. W firmie Dilmah jest ca\u0142y dzia\u0142 zajmuj\u0105cy si\u0119 daniami i napojami robionymi z udzia\u0142em herbaty. Uczestniczyli\u015bmy w degustacji nowych gatunk\u00f3w herbat i w dobieraniu towarzysz\u0105cych im potraw. Z po\u015br\u00f3d kilkunastu propozycji w mojej pami\u0119ci smakowej zosta\u0142y dwie: czekoladowy tort z herbat\u0105 o smaku mi\u0119towym i &#8211; to by\u0142 szczyt wyrafinowania &#8211; pikantne paszteciki z kokosowego ciasta z rybnym farszem popijane herbat\u0105 Earl Gray.<\/p>\n<p>Popisem kiper\u00f3w Merrilla J. Fernando i szefa kuchni hotelu Hilton w Colombo by\u0142a po\u017cegnalna kolacja. Na przek\u0105sk\u0119 podano nam ryb\u0119 w\u0119dzon\u0105 w li\u015bciach herbaty z czarna i czerwona musztard\u0105 oraz sma\u017cone kwiaty cukinii faszerowane musem z tej\u017ce ryby i puree tak\u017ce z cukinii. Nic delikatniejszego i bardziej aromatycznego\u00a0 nie mieli\u015bmy w ustach od dawna.<\/p>\n<p>Potem wp\u0142yn\u0119\u0142a na st\u00f3\u0142 zupa z homara ozdobiona Pesto przyrz\u0105dzonym z Dilmah Silver Tip czyli z najdro\u017cszych srebrzystych listk\u00f3w herbaty. Normalnie s\u0142u\u017c\u0105 one do produkcji bia\u0142ej herbaty.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/Curry_i_9P8040155.JPG\" alt=\"Curry_i_9P8040155.JPG\" title=\"Curry_i_9P8040155.JPG\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Pomi\u0119dzy zup\u0105 a daniem g\u0142\u00f3wnym podano sorbet. A by\u0142 to sorbet z udzia\u0142em herbaty cytrynowej. I do tego podany w glinianym naczynku, z kt\u00f3rego wydobywa\u0142y si\u0119 k\u0142\u0119by pary. Efekt ten uzyskano dzieki suchemu lodowi polanemu odrobina wody. Danie zar\u00f3wno kuglarskie jaki smaczne. A w dodatku powoduj\u0105ce powr\u00f3t apetytu.<\/p>\n<p>Kolejnym daniem by\u0142a pier\u015b kurczaka w cie\u015bcie nale\u015bnikowym z sosem z herbaty Earl Gray oraz placuszki z tym\u017ce kurczakiem w kremie czosnkowym. Dodatkiem by\u0142y kluseczki faszerowane puree z fasoli i warzyw.<br \/>\nNa deser by\u0142 serowy suflet z le\u015bnymi jagodami i lody aromatyzowane zielona herbat\u0105 z plantacji gospodarzy.<br \/>\nDo dzi\u015b, na wspomnienie tych rozkoszy, leci nam \u015blinka. Cdn.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oczywi\u015bcie, \u017ce mo\u017cna. Wiedzia\u0142em to jeszcze przed podr\u00f3\u017c\u0105 do krainy herbaty. Przyrz\u0105dza\u0142em bowiem wed\u0142ug azjatyckiego przepisu steki tu\u0144czyka pieczone w dymie z herbaty. W chi\u0144skim woku ustawia\u0142em rusztowanie z drutu na kt\u00f3rym uk\u0142ada\u0142em kawa\u0142y ryby uprzednio marynowane w zio\u0142ach, oliwie, sosie sojowym i soku z cytryny, a na dno naczynia wsypywa\u0142em \u0142y\u017ceczk\u0119 li\u015bci herbaty. Stara\u0142em [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/564"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=564"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/564\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=564"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=564"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=564"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}