
{"id":569,"date":"2008-08-29T08:00:42","date_gmt":"2008-08-29T06:00:42","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=569"},"modified":"2008-08-25T11:34:45","modified_gmt":"2008-08-25T09:34:45","slug":"kupowanie-i-sprzedawanie-to-nie-operacja-handlowa-lecz-zycie-towarzyskie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/08\/29\/kupowanie-i-sprzedawanie-to-nie-operacja-handlowa-lecz-zycie-towarzyskie\/","title":{"rendered":"Kupowanie i sprzedawanie to nie operacja handlowa lecz \u017cycie towarzyskie"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/maj\/Czerwone_bananyP8110361.JPG\" alt=\"Czerwone_bananyP8110361.JPG\" title=\"Czerwone_bananyP8110361.JPG\" border=\"0\" height=\"600\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Ta banalna prawda znana jest wszystkim ludziom  Dalekiego Wschodu oraz wielu innych okolic naszego globu. Handel to oczywi\u015bcie spos\u00f3b zarabiania na \u017cycie ale tak\u017ce &#8211; a niekt\u00f3rzy twierdz\u0105 nawet, \u017ce przede wszystkim &#8211; pretekst  do poznawania nowych ludzi,  Wa\u017cnym elementem tego spotkania dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych os\u00f3b jest targowanie. Kupiec najpierw ocenia swego klienta i musi tu wykaza\u0107 si\u0119 wielk\u0105 bystro\u015bci\u0105 psychologiczna, by wiedzie\u0107 jak\u0105 rzuci\u0107 pierwsz\u0105 cen\u0119.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/maj\/Na_targu_P8040137.JPG\" alt=\"Na_targu_P8040137.JPG\" title=\"Na_targu_P8040137.JPG\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Kupuj\u0105cy za\u015b nie mo\u017ce i to pod \u017cadnym pozorem  przysta\u0107 na t\u0119 cen\u0119. Gdyby to zrobi\u0142 ca\u0142y handel na nic. Kupiec zapewne wzi\u0105\u0142by t\u0119 wyg\u00f3rowana kwot\u0119 ale &#8211; jak mnie wielokrotnie zapewniali handlarze wszystkich bazar\u00f3w \u015bwiata &#8211; przyjemno\u015bci by w tym nie by\u0142o. Zdarzaj\u0105 si\u0119 podobno przypadki, \u017ce takie transakcje wr\u0119cz nie dochodzi\u0142y do skutku.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/maj\/Na_targu_owoceP8040138.JPG\" alt=\"Na_targu_owoceP8040138.JPG\" title=\"Na_targu_owoceP8040138.JPG\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Gdy na propozycj\u0119, \u017ce sarong, kt\u00f3ry bardzo si\u0119 nam podoba, ma kosztowa\u0107 5 tysi\u0119cy rupii (czyli  100 z\u0142) spokojnie si\u0119gamy po portfel i wyci\u0105gamy z niego 1 tysi\u0105c ( 20 z\u0142). Kupiec \u0142apie si\u0119 za g\u0142ow\u0119 i krzyczy, \u017ce ma chor\u0105 \u017con\u0119, mn\u00f3stwo g\u0142odnych dzieci i gdyby tak handlowa\u0142 to skaza\u0142 by ca\u0142\u0105 rodzin\u0119 na \u015bmier\u0107. A w sk\u0142ad tej rodziny wchodzi jeszcze stary ojciec, dziadek z babci\u0105 i paru kuzyn\u00f3w. W\u00f3wczas wykazujemy si\u0119 twardo\u015bci\u0105 charakteru i wychodzimy ze sklepu lub oddalamy si\u0119 od kramu. On zagradza nam drog\u0119 i zgadza si\u0119 mimo krzywdy jak\u0105 odczuwa przez nas na 4 tysi\u0105ce. Wychodz\u0105c mu naprzeciw dorzucamy sto rupii do naszego tysi\u0105ca. Kupiec niemal \u0142ka. Po kilkunastominutowym spektaklu kupujemy sarong oraz dorzucon\u0105 do kompletu a niezb\u0119dn\u0105 przy tym stroju pi\u0119kn\u0105 koszul\u0119 ze st\u00f3jk\u0105 zamiast ko\u0142nierzyka za dwa tysi\u0105ce pi\u0119\u0107set (mo\u017ce by\u0107 i trzy je\u015bli materia\u0142 jest pi\u0119kny) rupii i wracamy do hotelu z poczuciem szcz\u0119\u015bcia. Kupiec te\u017c nie narzeka, bo zarobi\u0142 ca\u0142kiem dobrze. Przy okazji porozmawiali\u015bmy i o jego i o naszym kraju. Cz\u0119sto razem wypijamy fili\u017cank\u0119 herbaty lub kawy. A tak\u017ce zdobyli\u015bmy bezcenne informacje o miejscach, kt\u00f3re koniecznie powinni\u015bmy zwiedzi\u0107.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/maj\/Na_targu_ryby_suszoneP8040139.JPG\" alt=\"Na_targu_ryby_suszoneP8040139.JPG\" title=\"Na_targu_ryby_suszoneP8040139.JPG\" border=\"0\" height=\"338\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p>Takie metody obowi\u0105zuj\u0105 we wszystkich  sklepach i na wszystkich bazarach. Nawet  (zw\u0142aszcza tu) u jubilera. Zwiedzili\u015bmy np. zak\u0142ad jubilerski  Sifani, w kt\u00f3rym wyrabiana jest z\u0142ota bi\u017cuteria i szlifowane p\u00f3\u0142szlachetne i szlachetne kamienie. Po obejrzeniu filmu o firmie wypiciu aromatycznej herbaty i oprowadzeniu po ca\u0142ej firmie zacz\u0119\u0142o si\u0119 kuszenie. G\u0142\u00f3wnie pa\u0144. Niekt\u00f3re z nich uleg\u0142y i kupi\u0142y a to kolczyki ze szmaragdami, pier\u015bcionki z rubinami lub bransoletk\u0119 z bia\u0142ego z\u0142ota inkrustowan\u0105 trzema kamykami:  rubinem i dwoma szmaragdami. Negocjacje cenowe &#8211; bo nie wypada okre\u015bli\u0107 tego targowaniem gdy chodzi o z\u0142oto i kamienie &#8211; trwa\u0142y do\u015b\u0107 d\u0142ugo. Ale we wszystkich przypadkach upust by\u0142 spory: dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 procent. I wszyscy byli zadowoleni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ta banalna prawda znana jest wszystkim ludziom Dalekiego Wschodu oraz wielu innych okolic naszego globu. Handel to oczywi\u015bcie spos\u00f3b zarabiania na \u017cycie ale tak\u017ce &#8211; a niekt\u00f3rzy twierdz\u0105 nawet, \u017ce przede wszystkim &#8211; pretekst do poznawania nowych ludzi, Wa\u017cnym elementem tego spotkania dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych os\u00f3b jest targowanie. Kupiec najpierw ocenia swego klienta i musi tu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/569"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=569"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/569\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=569"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=569"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=569"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}