
{"id":576,"date":"2008-09-08T07:45:43","date_gmt":"2008-09-08T05:45:43","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=576"},"modified":"2008-09-08T19:46:08","modified_gmt":"2008-09-08T17:46:08","slug":"i-po-zjezdzie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/09\/08\/i-po-zjezdzie\/","title":{"rendered":"I po Zje\u017adzie"},"content":{"rendered":"<p>Rzeczywi\u015bcie ju\u017c po Zje\u017adzie. Drugim Mi\u0119dzynarodowym. List\u0119 zjazdowicz\u00f3w poda\u0142 wczoraj paOLOre. Potwierdzam: wszyscy z listy byli obecni a \u00f3w Grigorij to oczywi\u015bcie W\u0142odek Press zza p\u0142otu. Cz\u0119\u015b\u0107 aut zjazdowych nocowa\u0142o u niego, bo u nas si\u0119 nie zmie\u015bci\u0142y. O tym jaki by\u0142 ten Zjazd nie b\u0119d\u0119 pisa\u0142, bo nie wypada by organizatorzy pisali o sobie i swoim dziele. Zrobi\u0105 to za mnie bez w\u0105tpienia\u00a0 inni. A pi\u00f3ra maj\u0105 wspania\u0142e i obiektywy tako\u017c.<\/p>\n<p>Basia i ja ju\u017c jeste\u015bmy w ferworze przedwyjazdowym. We wtorek o \u015bwicie ( a w\u0142a\u015bciwie jeszcze przed \u015bwitem) ruszamy przez Czechy i Austri\u0119 do W\u0142och. Talamone to pi\u0119kne miasteczko a nasz\u00a0 hotel Capo D&#8217;uomo jeszczer pi\u0119kniejszy. Je\u015bli chcecie to mo\u017cecie go sobie obejrze\u0107, bo ma on swoja stron\u0119 w internecie.\u00a0<\/p>\n<p>Tym razem nie zostawiam \u017cadnych wpis\u00f3w. Naprawd\u0119 musz\u0119 odpocz\u0105\u0107 od wszelkiej pracy, bo to by\u0142 bardzo intensywny okres te ostatnie tygodnie. I obci\u0105\u017caj\u0105ce psychicznie. Sami zreszt\u0105 wiecie jak by\u0142o. Ale jak m\u00f3wi Marek Kondrat &#8222;Jest dobrze, a b\u0119dzie jeszcze lepiej&#8221;. Te\u017c w to wierz\u0119, bo znam Marka od lat i zawsze jego proroctwa spe\u0142nia\u0142y si\u0119. Jutro oddajemy wydawcy drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 nowej ksi\u0105\u017cki o kuchniach Europy i pa, pa!<\/p>\n<p>Zostawiam te\u017c na po\u017carcie trzy przepisy. A dlaczego te a nie inne? Wyja\u015bniecie znajdziecie na \u0142amach papierowej &#8222;Polityki&#8221; w kolejnym moim felietonie &#8222;Za sto\u0142em&#8221;. Powinien ukaza\u0107 si\u0119 podczas mojej nieobecno\u015bci czyli w ko\u0144cu wrze\u015bnia.<br \/>\nArrivederci!<\/p>\n<p><strong>Omlet z roquefortem<\/strong><br \/>\n(2 porcje)<br \/>\n<em>4 jajka,2 \u0142y\u017cki mleka albo s\u0142odkiej \u015bmietanki lub wody, p\u0142aska \u0142y\u017cka m\u0105ki,2 plasterki roueforta\u00a0 (5-10 dag, w zale\u017cno\u015bci\u00a0 od t ego, czy\u00a0 ma by\u0107 potrawa ostrzejsza czy mniej ostra), pieprz i s\u00f3l oraz 1 \u0142y\u017ceczka mas\u0142a, kilka plasterk\u00f3w pomidora\u00a0 lub p\u00f3\u0142 szklanki konserwowego groszku.<\/em><br \/>\nDrobno pokruszy\u0107 ser, wsypa\u0107 \u0142y\u017ck\u0119 m\u0105ki, wla\u0107 wod\u0119, mleko lub s\u0142odk\u0105 \u015bmietank\u0119 i wszystko razem wymiesza\u0107, wbi\u0107 jajka i zmiksowa\u0107, aby uzyska\u0107 jednolit\u0105 mas\u0119, wsypa\u0107 troszk\u0119 soli, pieprz i odstawi\u0107 mas\u0119 na 30 minut. Po up\u0142ywie tego czasu rozgrza\u0107 na patelni mas\u0142o i wla\u0107 mas\u0119 jajeczn\u0105. Sma\u017cy\u0107 omlet\u00a0 podwa\u017caj\u0105c brzegi, aby p\u0142ynna masa sp\u0142ywa\u0142a pod sp\u00f3d . Kiedy ju\u017c wierzch omletu b\u0119dzie \u015bci\u0119ty u\u0142o\u017cy\u0107\u00a0 na nim plasterki pomidora, zielony groszek. Podawa\u0107 gor\u0105cy .<\/p>\n<p><strong>W\u0105tr\u00f3bka po prowansalsku<\/strong><br \/>\n<em>25 dag w\u0105tr\u00f3bki ciel\u0119cej, jab\u0142ko, cebula, \u0142y\u017cka oliwy, \u0142y\u017cka mas\u0142a, s\u00f3l, pieprz<\/em><br \/>\nW\u0105tr\u00f3bk\u0119 umy\u0107 i osuszy\u0107. Obsma\u017cy\u0107 z obu stron na oliwie i ma\u015ble. Podsma\u017cy\u0107 r\u00f3wnocze\u015bnie pokrojon\u0105 w plasterki cebul\u0119. Po odwr\u00f3ceniu w\u0105tr\u00f3bki na drug\u0105 stron\u0119 na patelni\u0119 rzuci\u0107 pokrojone grubo jab\u0142ko wyci\u0105wszy uprzednio pestki i gniazda nasienne. Po usma\u017ceniu w\u0105tr\u00f3bk\u0119 posoli\u0107 i popieprzy\u0107. U\u0142o\u017cy\u0107 na p\u00f3\u0142misku wraz z jab\u0142kami, w kt\u00f3rych miejsca po pestkach wype\u0142ni\u0107 sma\u017con\u0105 cebulk\u0105.<\/p>\n<p><strong>Spaghetti putanesca<\/strong><br \/>\n<em>P\u00f3l kg spaghetti lub innego w\u0142oskiego makaronu, ga\u0142a\u017cka bazylii, p\u00f3\u0142 p\u0119czka natki pietruszki, ga\u0142\u0105zka oregano, oliwa z oliwek, 4 z\u0105bki czosnku, 1 papryczka peperoncino lub szczypta pieprzu cayenne, kilkana\u015bcie zielonych oliwek bez pestek, 1 \u0142y\u017cka kapar\u00f3w, 1 puszka sardeli czyli anchois, 1 puszka ca\u0142ych pomidor\u00f3w, starty ser, s\u00f3l<\/em><br \/>\nPosieka\u0107 oliwki i kapary. Wycisn\u0105\u0107 przez prask\u0119 czosnek. Posieka\u0107 zio\u0142a. Pokroi\u0107 sardele. Rozgrza\u0107 na patelni oliw\u0119 i wrzuci\u0107 wyci\u015bni\u0119ty czosnek. Gdy zacznie si\u0119 rumieni\u0107 doda\u0107 pozosta\u0142e sk\u0142adniki. Na koniec &#8211; pomidory. Poddusi\u0107 a\u017c sos zg\u0119stnieje. W\u00f3wczas doprawi\u0107 do smaku sol\u0105 i ostr\u0105 przypraw\u0105. W czasie przyrz\u0105dzania sosu zagotowa\u0107 wod\u0119, posoli\u0107, doda\u0107 kilka kropli oliwy i wrzuci\u0107 makaron. Gotowa\u0107 wg. przepisu na opakowaniu i uwa\u017ca\u0107, by nie by\u0142 zbyt mi\u0119kki. Makaron odcedzi\u0107, wy\u0142o\u017cy\u0107 na g\u0142\u0119boki p\u00f3\u0142misek i pola\u0107 sosem. Z wierzchu posypa\u0107 startym parmezanem lub pecorino.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rzeczywi\u015bcie ju\u017c po Zje\u017adzie. Drugim Mi\u0119dzynarodowym. List\u0119 zjazdowicz\u00f3w poda\u0142 wczoraj paOLOre. Potwierdzam: wszyscy z listy byli obecni a \u00f3w Grigorij to oczywi\u015bcie W\u0142odek Press zza p\u0142otu. Cz\u0119\u015b\u0107 aut zjazdowych nocowa\u0142o u niego, bo u nas si\u0119 nie zmie\u015bci\u0142y. O tym jaki by\u0142 ten Zjazd nie b\u0119d\u0119 pisa\u0142, bo nie wypada by organizatorzy pisali o sobie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/576"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=576"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/576\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=576"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=576"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=576"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}