
{"id":580,"date":"2008-09-30T07:57:56","date_gmt":"2008-09-30T05:57:56","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=580"},"modified":"2008-09-29T15:59:08","modified_gmt":"2008-09-29T13:59:08","slug":"cudzymi-rekami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/09\/30\/cudzymi-rekami\/","title":{"rendered":"Cudzymi r\u0119kami"},"content":{"rendered":"<p>Zanim ponownie wdro\u017c\u0119 si\u0119 do codziennego rytmu pisania i zmusz\u0119 sw\u00f3j umys\u0142 do podrzucania nowych temat\u00f3w, pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 cudzym dorobkiem. Parokrotnie ju\u017c korzysta\u0142em z ksi\u0105\u017cki ekonomisty J\u00f3zefa Kuliszera &#8222;Powszechna historia gospodarcza \u015bredniowiecza i czas\u00f3w nowo\u017cytnych&#8221; (Ksi\u0105\u017cka i Wiedza 1961) i jak &#8211; mi si\u0119 wydaje &#8211; cytaty te wzbudzi\u0142y zainteresowanie, a i ciekaw\u0105 dyskusj\u0119. Si\u0119gn\u0119 wi\u0119c i dzi\u015b po fragment rozdzia\u0142u <em>Konsumpcja<\/em>, w kt\u00f3rym autor pisze o przemianach obyczajowych w wieku XVII i nast\u0119pnych.<\/p>\n<blockquote><p>Franklin stwierdza w swej <em>Vie privee d&#8217;autrefois<\/em> , \u017ce we Francji do XVII wieku wszyscy jadali palcami, \u017ce widelc\u00f3w zacz\u0119to u\u017cywa\u0107 dopiero na pocz\u0105tku XVII w., i to wy\u0142\u0105cznie w\u015br\u00f3d wy\u017cszych sfer towarzyskich, gdy reszta ludno\u015bci  miejskiej przyj\u0119\u0142a ten obyczaj dopiero w XVIII wieku. Istotnie, z przytoczonych przez niego spostrze\u017ce\u0144 wynika, \u017ce jeszcze na pocz\u0105tku XVII wieku przy stole ka\u017cdy si\u0119ga\u0142 do p\u00f3\u0142misk\u00f3w r\u0119koma, bra\u0142 kilka kawa\u0142k\u00f3w, kt\u00f3re potem rozdziera\u0142 palcami na mniejsze cz\u0119\u015bci (w wieku XVII pojawiaj\u0105 si\u0119 talerze, przedtem u\u017cywano zamiast nich du\u017cych okr\u0105g\u0142ych kromek chleba, na kt\u00f3re k\u0142adziono mi\u0119so i inne potrawy). Dlatego te\u017c przyzwoito\u015b\u0107 wymaga\u0142a, by praw\u0105 r\u0119k\u0105, kt\u00f3r\u0105 brano jedzenie, nie wyciera\u0107 nosa (chustek jeszcze nie znano).<\/p>\n<p>Podr\u00f3\u017cnik angielski Tomasz Koryate pisa\u0142 w  r. 1608 , \u017ce <em>we W\u0142oszech istnieje zwyczaj nie znany jeszcze w innych krajach chrze\u015bcija\u0144skich<\/em>; W\u0142osi mianowicie pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 przy jedzeniu ma\u0142ymi grabkami z \u017celaza lub stali, czasami nawet ze srebra. Ta niech\u0119\u0107 W\u0142och\u00f3w do jedzenia palcami wydawa\u0142a mu si\u0119  rzecz\u0105 bardzo dziwn\u0105; by\u0107 mo\u017ce &#8211; stwierdza &#8211; W\u0142osi s\u0105 zdania, \u017ce nie wszyscy ludzie maja czyste r\u0119ce. Po powrocie do Anglii Koryate chcia\u0142 wprowadzi\u0107 zwyczaj  pos\u0142ugiwania si\u0119 widelcem, do czego przywyk\u0142 we W\u0142oszech, ale przyjaciele wy\u015bmiali go i nazwali <em>furciferem<\/em> . Jeszcze w r. 1651  kr\u00f3lowa Anna Austriaczka nie uwa\u017ca\u0142a za rzecz gorsz\u0105c\u0105 k\u0142a\u015b\u0107 swych pi\u0119knych r\u0105czek do p\u00f3\u0142miska z mi\u0119sem, ale w sto lat p\u00f3\u017aniej by\u0142o to ju\u017c nieprzyzwoito\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>No\u017cy natomiast u\u017cywano cz\u0119sto. Pewien Francuz pisze w r. 1560, \u017ce we W\u0142oszech i w Szwajcarii ka\u017cdy biesiadnik ma sw\u00f3j n\u00f3\u017c; tak\u017ce Montaigne opowiada, \u017ce Szwajcarzy  nie pchaj\u0105 si\u0119 z r\u0119koma do p\u00f3\u0142misk\u00f3w, lecz nadziewaj\u0105 kawa\u0142ki jedzenia na n\u00f3\u017c. We Francji natomiast a\u017c do XVIII w. na stole biesiadnym zwykle znajdowa\u0142y si\u0119 2  &#8211; 3 no\u017ce, tak \u017ce goscie musieli je sobie wzajemnie po\u017cycza\u0107.<\/p>\n<p>Nie lepiej przedstawia\u0142o si\u0119 jedzenie zup i innych p\u0142ynnych da\u0144. Dopiero pod koniec XVII wieku rozpowszechni\u0142 si\u0119 zwyczaj nalewania zup z wazy do talerzy. Kubk\u00f3w r\u00f3wnie\u017c by\u0142o niewiele, tote\u017c przyzwoito\u015b\u0107 wymaga\u0142a, by ka\u017cdy wychyla\u0142 sw\u00f3j do dna przed podaniem s\u0105siadowi. Niemniej jednak Young podczas podr\u00f3\u017cy po Francji zauwa\u017cy\u0142, \u017ce nawet w\u015br\u00f3d mniej zamo\u017cnych warstw ludno\u015bci, w\u015br\u00f3d cie\u015bli, kowali itd., nikt nie u\u017cywa cudzego kubka.<\/p><\/blockquote>\n<p>Na koniec, by nie uchodzi\u0107 za kompletnego lenia, kt\u00f3ry korzysta tylko z cudzych s\u0142\u00f3w dodam, \u017ce w Japonii i Chinach tak\u017ce nie korzystano przy stole z widelc\u00f3w oraz no\u017cy. Tu jednak przyczyna le\u017ca\u0142a w czym innym ni\u017c w Europie. Japo\u0144czycy i Chi\u0144czycy kierowali si\u0119 wzgl\u0119dami bezpiecze\u0144stwa. Uwa\u017cali bowiem, \u017ce no\u017ce przy stole to zach\u0119ta do u\u015bmiercania go\u015bci. I to w\u0142a\u015bnie spowodowa\u0142o, \u017ce do dzi\u015b smakosze z tamtej cz\u0119\u015bci \u015bwiata jedz\u0105 przy pomocy pa\u0142eczek. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c gdy uczy\u0142em si\u0119 tego obyczaju cz\u0119sto my\u015bla\u0142em o krwawej zem\u015bcie na tym kto wymy\u015bli\u0142 pa\u0142eczki. Dzi\u015b ju\u017c potrafi\u0119 si\u0119 nimi pos\u0142ugiwa\u0107 r\u00f3wnie wprawnie jak moi nauczyciele. I bardzo z\u0142agodnia\u0142 mi charakter.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zanim ponownie wdro\u017c\u0119 si\u0119 do codziennego rytmu pisania i zmusz\u0119 sw\u00f3j umys\u0142 do podrzucania nowych temat\u00f3w, pos\u0142u\u017c\u0119 si\u0119 cudzym dorobkiem. Parokrotnie ju\u017c korzysta\u0142em z ksi\u0105\u017cki ekonomisty J\u00f3zefa Kuliszera &#8222;Powszechna historia gospodarcza \u015bredniowiecza i czas\u00f3w nowo\u017cytnych&#8221; (Ksi\u0105\u017cka i Wiedza 1961) i jak &#8211; mi si\u0119 wydaje &#8211; cytaty te wzbudzi\u0142y zainteresowanie, a i ciekaw\u0105 dyskusj\u0119. Si\u0119gn\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/580"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=580"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/580\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=580"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=580"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=580"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}