
{"id":584,"date":"2008-10-06T07:45:42","date_gmt":"2008-10-06T05:45:42","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=584"},"modified":"2008-10-06T01:46:09","modified_gmt":"2008-10-05T23:46:09","slug":"mala-rybka-a-wielka-przyjemnosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/10\/06\/mala-rybka-a-wielka-przyjemnosc\/","title":{"rendered":"Ma\u0142a rybka, a wielka przyjemno\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Kr\u00f3lowie maj\u0105 to do siebie, \u017ce s\u0105 dobrzy i m\u0105drzy. Taki wniosek mo\u017cna wysnu\u0107 ze s\u0142\u00f3w portugalskiego monarchy Joao II panuj\u0105cego w Portugalii na prze\u0142omie XV wieku. A powiedzia\u0142 on te s\u0142owa:<\/p>\n<blockquote><p>Sardynek u nas nie brak, smak maj\u0105 wyborny i kosztuj\u0105 tak niewiele.<\/p><\/blockquote>\n<p>Zgadzam si\u0119 z monarch\u0105 i podzielam jego smak. Te\u017c uwielbiam sardynki. Zw\u0142aszcza te \u015bwie\u017ce z ulicznego grilla. A i poddani Joao II mieli podobny smak. Od wiek\u00f3w wi\u0119c sardynki s\u0105 (obok dorszy) najbardziej lubian\u0105 ryb\u0105.<\/p>\n<p>Roczne po\u0142owy sardynek wynosz\u0105 ponad 100 tys. ton. Stanowi to a\u017c czterdzie\u015bci procent wszystkich po\u0142ow\u00f3w. Sezon rozpoczyna si\u0119 w kwietniu. I w\u00f3wczas ca\u0142a Portugalia pachnie dymem i woni\u0105 tych ma\u0142ych rybek. \u0141awice sardynek po okresie zimy podp\u0142ywaj\u0105 do wybrze\u017cy i jedz\u0105 na pot\u0119g\u0119. W\u00f3wczas tyj\u0105. Wtedy te\u017c przez kolejne siedem miesi\u0119cy trwa nieustanna sardynkowa fiesta.<\/p>\n<p><em>Sardinhas asadas<\/em>, czyli grillowanie na w\u0119glu drzewnym s\u0105 prawdziwym przysmakiem. Cho\u0107 dla mieszka\u0144c\u00f3w Europy \u015arodkowej czy Wschodniej wydaj\u0105 si\u0119 nieco zbyt s\u0142one. Technika bowiem przyrz\u0105dzania jest prosta, a z przypraw u\u017cywana jest tylko s\u00f3l morska gruboziarnista. Wypatroszone rybki naciera si\u0119 mocno sol\u0105 i odk\u0142ada na dwie godziny, by ni\u0105 przesi\u0105k\u0142y. Wtedy to rzuca si\u0119 je na grill, by po kilku zaledwie chwilach poda\u0107 przechodniom.\u00a0 Cz\u0119sto sardynkom na ruszcie towarzyszy czerwona papryka skropiona oliw\u0105. Taki zestaw jest najprostszy, lecz jednocze\u015bnie najlepszy. W dodatku za\u015b ci, kt\u00f3rzy nie lubi\u0105 nadmiaru soli mog\u0105 kryszta\u0142ki oblepiaj\u0105ce rybk\u0119 po prostu str\u0105ci\u0107 na ziemi\u0119.<\/p>\n<p>Smaczne s\u0105 tak\u017ce <em>sardinhas fritas<\/em> &#8211; rybki obtaczane w m\u0105ce i rozbe\u0142tanym jajku, a nast\u0119pnie sma\u017cone w g\u0142\u0119bokiej oliwie.<\/p>\n<p>Do nas, do Polski, maj\u0105 szanse dotrze\u0107 sardynki w zupe\u0142nie innej postaci, czyli w puszce. I te\u017c s\u0105 doskona\u0142e, cho\u0107 absolutnie nie dor\u00f3wnuj\u0105 rybkom \u015bwie\u017cym i gor\u0105cym, podawanym wprost z rusztu i do tego popijanym ch\u0142odnym <em>vinho verde<\/em>!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kr\u00f3lowie maj\u0105 to do siebie, \u017ce s\u0105 dobrzy i m\u0105drzy. Taki wniosek mo\u017cna wysnu\u0107 ze s\u0142\u00f3w portugalskiego monarchy Joao II panuj\u0105cego w Portugalii na prze\u0142omie XV wieku. A powiedzia\u0142 on te s\u0142owa: Sardynek u nas nie brak, smak maj\u0105 wyborny i kosztuj\u0105 tak niewiele. Zgadzam si\u0119 z monarch\u0105 i podzielam jego smak. Te\u017c uwielbiam sardynki. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/584"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=584"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/584\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=584"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=584"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=584"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}