
{"id":593,"date":"2008-10-17T08:00:33","date_gmt":"2008-10-17T06:00:33","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=593"},"modified":"2011-12-01T10:35:23","modified_gmt":"2011-12-01T09:35:23","slug":"wyprawa-do-krakowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/10\/17\/wyprawa-do-krakowa\/","title":{"rendered":"Wyprawa do Krakowa"},"content":{"rendered":"<p>Zbli\u017ca si\u0119 pora naszej dorocznej jesiennej wyprawy do Krakowa. Za tydzie\u0144 bowiem\u00a0rusz\u0105 pod Wawelem Targi Ksi\u0105\u017cki. Nasz wydawca &#8211; Nowy \u015awiat &#8211; co roku prezentuje tu swoje nowo\u015bci i dzie\u0142a wydane w ubieg\u0142ych latach.<\/p>\n<p>Krakowskie Targi s\u0105 znacznie sympatyczniejsze ni\u017c wiele innych podobnych imprez. Po pierwsze, bo to Krak\u00f3w &#8211; miasto z dusz\u0105, metropolia ale na ludzk\u0105\u00a0 miar\u0119, ka\u017cda ulica to muzeum lecz t\u0119tni\u0105ce \u017cyciem od rana do rana. No i setki restauracji, kawiarni, bar\u00f3w ? a ka\u017cdy lokal z innym i niepowtarzalnym menu.<\/p>\n<p>Troch\u0119 si\u0119 rozmarzy\u0142em i Krakusy na pewno chichocz\u0105, \u017ce warszawiak tak si\u0119 zachwyca wszystkim tym, co oni maj\u0105 na co dzie\u0144 i nie widzi mankament\u00f3w. Nie widz\u0119, bo nie chc\u0119 widzie\u0107. A w dodatku lubi\u0119 krakowska publiczno\u015b\u0107 targow\u0105.<\/p>\n<p>Wprawdzie kupuj\u0105 troch\u0119 (to eufemizm) mniej ni\u017c w innych targowych miastach ale wiedza czego chc\u0105 i bardzo ciekawie si\u0119 z nimi rozmawia.<\/p>\n<p>Na dodatek mamy pewn\u0105 grup\u0119 targowych go\u015bci, kt\u00f3rzy przychodz\u0105 do nas co roku, domagaj\u0105 si\u0119 nowych ksi\u0105\u017cek, omawiaj\u0105 poprzednie i podpowiadaj\u0105 tematy.\u00a0 Niekt\u00f3rzy z nich &#8211; dotyczy to g\u0142\u00f3wnie s\u0142uchaczy Kuchni \u015awiata w TOK FM &#8211; przynosz\u0105 stare przepisy lub nawet stare ksi\u0105\u017cki kucharskie wykorzystywane w ich domach przez lata, bo wiedz\u0105, \u017ce u nas ksi\u0105\u017cki te przejd\u0105 proces rewitalizacji i wr\u00f3c\u0105 do obiegu ( z powo\u0142aniem si\u0119 na \u017ar\u00f3d\u0142o i ofiarodawc\u0119) czyli pojawi\u0105 si\u0119 b\u0105d\u017a w radio, b\u0105d\u017a w felietonach &#8222;Za sto\u0142em&#8221; drukowanych w &#8222;Polityce&#8221; lub te\u017c w naszych ksi\u0105\u017ckach.<\/p>\n<p>Podczas krakowskich Targ\u00f3w, po dy\u017curach ( w tym roku b\u0119dziemy w sobot\u0119 od godz.15\u00a0 i w niedziel\u0119 od 11 w stoisku Nowego \u015awiata) mamy sporo czasu dla siebie. Chodzimy wi\u0119c zazwyczaj po muzeach, sklepach i restauracjach. W tym roku chcemy si\u0119 przekona\u0107 ile prawdy w tym, \u017ce w Hotelu Copernikus jest najlepsza kuchnia w Polsce.<\/p>\n<p>Co tam zobaczymy i &#8211; co znacznie wa\u017cniejsze &#8211; zjemy po powrocie dok\u0142adnie zrelacjonuj\u0119. I nie post\u0105pi\u0119 jak francuski poeta Guillaume de Machault, kt\u00f3ry opisa\u0142 pierwszy kongres kr\u00f3l\u00f3w, kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 w Krakowie w 1364 roku a monarchowie podejmowani byli obiadem ( i to nie jednym) przez polskiego Kazimierza Wielkiego. \u00d3w Francuz mimo, \u017ce \u017cyj\u0105cy w tych czasach, ograniczy\u0142 si\u0119 do nast\u0119puj\u0105cych stwierdze\u0144: &#8222;A jak zostali ugoszczeni, uczczeni, obs\u0142u\u017ceni i podejmowani chlebem, winem, wszelkimi rodzajami po\u017cywienia i napoj\u00f3w, wszelkim ptactwem, rybami i innymi gatunkami mi\u0119s &#8211; szalony by\u0142by , kto by o to wszystko pyta\u0142, bo nie powinno si\u0119 pyta\u0107 o to, poniewa\u017c trudno na te pytania odpowiedzie\u0107: tak wspaniale zostali ugoszczeni.&#8221; (Cytat za &#8211; &#8222;P\u0119pek \u015bwiata nazywa si\u0119 Krak\u00f3w&#8221; Andrzeja Czumy i Leszka Mazana)<\/p>\n<p>Ja nie b\u0119d\u0119 taki lakoniczny. Opowiem ze szczeg\u00f3\u0142ami co\u015bmy jedli i pili. A tak\u017ce kto nas na Targach odwiedzi\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zbli\u017ca si\u0119 pora naszej dorocznej jesiennej wyprawy do Krakowa. Za tydzie\u0144 bowiem\u00a0rusz\u0105 pod Wawelem Targi Ksi\u0105\u017cki. Nasz wydawca &#8211; Nowy \u015awiat &#8211; co roku prezentuje tu swoje nowo\u015bci i dzie\u0142a wydane w ubieg\u0142ych latach. Krakowskie Targi s\u0105 znacznie sympatyczniejsze ni\u017c wiele innych podobnych imprez. Po pierwsze, bo to Krak\u00f3w &#8211; miasto z dusz\u0105, metropolia ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=593"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3554,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/593\/revisions\/3554"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=593"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=593"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=593"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}