
{"id":5936,"date":"2013-01-07T08:00:23","date_gmt":"2013-01-07T07:00:23","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=5936"},"modified":"2013-01-23T11:57:18","modified_gmt":"2013-01-23T10:57:18","slug":"zajac-w-smietanie-czyli-calkiem-nowy-rok","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/01\/07\/zajac-w-smietanie-czyli-calkiem-nowy-rok\/","title":{"rendered":"Zaj\u0105c w \u015bmietanie na ca\u0142kiem nowy rok"},"content":{"rendered":"<p>Dziczyzna zawsze by\u0142a cenionym i lubianym mi\u0119siwem. Dzikie ptactwo lub zwierzyna stanowi\u0142y ozdob\u0119 sto\u0142\u00f3w, popisowe dania dobrych gospody\u0144, cz\u0119sto \u015bwiadczy\u0142y o my\u015bliwskiej sprawno\u015bci naszych dziadk\u00f3w. S\u0142onki, bekasy, jarz\u0105bki, przepi\u00f3rki, cietrzewie, jemio\u0142uszki nale\u017ca\u0142y do sta\u0142ych pozycji menu na wystawnych obiadach czy kolacjach. Charles Maurice de Talleyrand-Perigord, minister Napoleona, podczas pobytu w Warszawie w 1807 r., pono\u0107 zaprasza\u0142 si\u0119 do pani wojewodziny Anny Nakwaskiej na s\u0142awn\u0105 potrawk\u0119 z kuropatw\u00a0 utrzymuj\u0105c, &#8222;\u017ce te nasze ptaszki smaczniejsze s\u0105 od francuskich&#8221;. Ferdynand Hoesick, warszawski edytor, wspomina\u0142, \u017ce w jego domu jadano du\u017co dziczyzny, zw\u0142aszcza zaj\u0119cy i kuropatw, i to nie tylko od \u015bwi\u0119ta, ale i na co dzie\u0144, co dowodzi\u0142oby, \u017ce w minionym wieku dziczyzna nie by\u0142a daniem wyj\u0105tkowo luksusowym. Sprzedawano j\u0105 obficie na targowiskach i nie by\u0142a zbyt droga. By\u0142 to te\u017c wa\u017cny dodatek do po\u017cywienia ch\u0142opskiego, pod warunkiem, \u017ce w\u0142o\u015bcianin nie ba\u0142 si\u0119 gajowego i spokojnie k\u0142usowa\u0142 na pa\u0144skim.\u00a0 Popisowe danie z drobiu na wystawie kuchmistrz\u00f3w w 1885 r. w Warszawie stanowi\u0142 olbrzymi pasztet, 112-funtowy Chaud-Froid z kuropatw, w formie rogu obfito\u015bci, z kt\u00f3rego na p\u00f3\u0142misek &#8222;sypa\u0142o si\u0119&#8221; ptactwo\u00a0&#8211; dzie\u0142o kuchmistrza z Cafe Gablera.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nW roku 1902 na wystawie spo\u017cywczej w Warszawie pasztety z bekas\u00f3w, rolady z drobiu, nadziewana g\u0142owa dzika\u00a0&#8211; to zimne zak\u0105ski przygotowane przez kuchmistrza hotelu &#8222;Bristol&#8221;.<br \/>\nObecnie dziczyzna jest luksusem. Kosztowna zar\u00f3wno wtedy, kiedy si\u0119 samemu poluje, jak i wtedy, kiedy kupuje si\u0119 j\u0105 w sklepie. Aktualnie nie mamy zbyt wiele zwierz\u0105t \u0142ownych. Niekt\u00f3re gatunki wprawdzie rozmno\u017cy\u0142y si\u0119 nadmiernie, jak jelenie czy \u0142osie, ale te\u017c ich mi\u0119so jest stosunkowo mniej cenione ni\u017c mi\u0119so zaj\u0119cy czy kuropatw. Niekt\u00f3re za\u015b gatunki prawie w og\u00f3le nie s\u0105 \u0142owione. Na przyk\u0142ad jarz\u0105bki czy bekasy pozostaj\u0105 jedynie w smakowitych ubieg\u0142owiecznych opisach przysmak\u00f3w. Wygodnie jest kupowa\u0107 oczyszczone sztuki dziczyzny. Sk\u00f3rowanie zaj\u0105ca jest bowiem prac\u0105 nieprzyjemn\u0105, a nawet ci\u0119\u017ck\u0105. Sprawienie ba\u017canta czy kuropatwy to egzamin z gospodarskich umiej\u0119tno\u015bci.<br \/>\n<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-tuszka-i-podroby.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5939\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-tuszka-i-podroby-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-tuszka-i-podroby-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-tuszka-i-podroby.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>W naszym domu podtrzymuj\u0105cym kulinarne tradycje rodzinne zaj\u0105c jest zawsze daniem g\u0142\u00f3wnym na obiad noworoczny. A poniewa\u017c jest podawany niezbyt cz\u0119sto, to nikt nie narzeka na monotoni\u0119 posylwestrowego menu. Tak by\u0142o i w tym roku. A to ilustrowany dow\u00f3d na prawdziwo\u015b\u0107 tych s\u0142\u00f3w.<br \/>\n<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-szpikowany.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5940\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-szpikowany-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-szpikowany-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-szpikowany.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Zaj\u0105c, ok. 15 dag \u015bwie\u017cej s\u0142oniny, na marynat\u0119 1\/2 szklanki octu 10% i 1\/2 szklanki wody, 1 listek laurowy, kilka (np. 5) ziaren ziela angielskiego, kilka ziaren pieprzu, s\u00f3l, \u015bmietana, \u0142y\u017ceczka m\u0105ki<\/em>.<br \/>\n1. Je\u017celi zaj\u0105ca trzeba osk\u00f3rowa\u0107, robi si\u0119 to nast\u0119puj\u0105co: wi\u0105\u017ce si\u0119 mocnym sznurkiem tylne nogi, za kt\u00f3re wiesza si\u0119 go najlepiej na mocnym haku. Najpierw nacina si\u0119 ostrym no\u017cem sk\u00f3rk\u0119 ko\u0142o ogona i zadnich n\u00f3g i \u015bci\u0105ga odwracaj\u0105c na lew\u0105 stron\u0119. Przednie skoki, \u017ceberka, \u0142epek, podroby nadaj\u0105 si\u0119 na pasztet. Je\u017celi nie chce si\u0119 przeznacza\u0107 ich na pasztet\u00a0 wszystko, pr\u00f3cz g\u0142owy, mo\u017cna upiec.<br \/>\n2. Osk\u00f3rowanego zaj\u0105ca dok\u0142adnie oczy\u015bci\u0107 z b\u0142onek, zw\u0142aszcza comber ma kilka warstw twardych b\u0142on, kt\u00f3re nale\u017cy, podwa\u017caj\u0105c ostrym no\u017cem zdj\u0105\u0107 i op\u0142uka\u0107. Wypatroszy\u0107.<br \/>\n3. Przygotowa\u0107 marynat\u0119 z octu, wody, li\u015bcia laurowego, pieprzu, ziela angielskiego. Zagotowa\u0107. Ostudzi\u0107. Pola\u0107 ni\u0105 zaj\u0105ca u\u0142o\u017conego w porcelanowym lub w nie obt\u0142uczonym emaliowanym naczyniu. W zalewie powinien zaj\u0105c pozosta\u0107 przez co najmniej 2\u00a0&#8211; 3 dni, ka\u017cdego dnia nale\u017cy go odwr\u00f3ci\u0107.<br \/>\n4. Po wyj\u0119ciu z zalewy zaj\u0105ca naszpikowa\u0107 paskami s\u0142oniny w dw\u00f3ch r\u00f3wnoleg\u0142ych szeregach, najg\u0119\u015bciej wzd\u0142u\u017c combra, ale tak\u017ce skoki. Mo\u017cna tak\u017ce u\u0142o\u017cy\u0107 p\u0142atki s\u0142oniny na wierzchu. Posoli\u0107.<br \/>\n5. Piec najpierw w gor\u0105cym piekarniku do zrumienienia, potem na ma\u0142ym ogniu pod przykryciem, cz\u0119sto polewaj\u0105c wytopionym ze s\u0142oninki t\u0142uszczem, w razie potrzeby podla\u0107 kilka \u0142y\u017cek wody. Na koniec troch\u0119 wzmocni\u0107 ogie\u0144, rumieni\u0105c zn\u00f3w, niezbyt mocno, zaj\u0105ca.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-na-polmisku.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5942\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-na-polmisku-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-na-polmisku-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/Zajac-na-polmisku.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\n6. \u015amietan\u0119 wymiesza\u0107 z \u0142y\u017ceczk\u0105 m\u0105ki, wla\u0107 do sosu spod zaj\u0105ca. Wymiesza\u0107. Doprowadzi\u0107 sos do wrzenia wielokrotnie polewaj\u0105c zaj\u0105ca.<br \/>\nNajlepiej by\u0142oby por\u0105ba\u0107 comber przed upieczeniem, ale mo\u017cna pokroi\u0107 go na kawa\u0142ki trafiaj\u0105c pomi\u0119dzy kr\u0119gi ostrym no\u017cem. Po podzieleniu na porcje uk\u0142ada si\u0119 je na p\u00f3\u0142misku nadaj\u0105c pieczystemu kszta\u0142t zaj\u0105ca. Oczywi\u015bcie klasycznym dodatkiem s\u0105 zasma\u017cane, do\u015b\u0107 kwa\u015bne buraczki i ziemniaki pur\u00e9e.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/W-smietanie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5941\" title=\"W smietanie\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/W-smietanie-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/W-smietanie-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/01\/W-smietanie.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziczyzna zawsze by\u0142a cenionym i lubianym mi\u0119siwem. Dzikie ptactwo lub zwierzyna stanowi\u0142y ozdob\u0119 sto\u0142\u00f3w, popisowe dania dobrych gospody\u0144, cz\u0119sto \u015bwiadczy\u0142y o my\u015bliwskiej sprawno\u015bci naszych dziadk\u00f3w. S\u0142onki, bekasy, jarz\u0105bki, przepi\u00f3rki, cietrzewie, jemio\u0142uszki nale\u017ca\u0142y do sta\u0142ych pozycji menu na wystawnych obiadach czy kolacjach. Charles Maurice de Talleyrand-Perigord, minister Napoleona, podczas pobytu w Warszawie w 1807 r., pono\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5936"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5936"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5936\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6081,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5936\/revisions\/6081"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5936"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5936"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5936"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}