
{"id":601,"date":"2008-10-28T08:00:51","date_gmt":"2008-10-28T06:00:51","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=601"},"modified":"2008-10-28T12:16:11","modified_gmt":"2008-10-28T10:16:11","slug":"krakow-w-sloncu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/10\/28\/krakow-w-sloncu\/","title":{"rendered":"Krak\u00f3w w s\u0142o\u0144cu"},"content":{"rendered":"<p>Ten tytu\u0142 jest i dos\u0142owny, i przeno\u015bny. Miniony weekend by\u0142 pe\u0142en s\u0142o\u0144ca. Po raz pierwszy od lat w czasie Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki nie marzli\u015bmy lecz p\u0142awili\u015bmy si\u0119 w s\u0142o\u0144cu w\u0119druj\u0105c po Rynku, okalaj\u0105cych go uliczkach i Kazimierzu. A poniewa\u017c stosunkowo niedawno wr\u00f3cili\u015bmy z Padwy i Ferrary to nagle rzuci\u0142o nam si\u0119 w oczy, \u017ce Krak\u00f3w jest takim samym miastem jak te w\u0142oskie. Nie do\u015b\u0107, \u017ce pe\u0142en wspania\u0142ych zabytk\u00f3w ale tak\u017ce i w dzie\u0144 i w nocy mn\u00f3stwo\u00a0\u00a0 na ulicach \u015bmiej\u0105cych si\u0119 ludzi i gadaj\u0105cych we wszystkich j\u0119zykach \u015bwiata. No i te par\u0119 tysi\u0119cy lokali i lokalik\u00f3w. Ka\u017cdy co\u015b znajdzie dla siebie. To naprawd\u0119 jedno z najpi\u0119kniejszych i najsympatyczniejszych miast na \u015bwiecie.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-basia-pa260458.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-602\" title=\"krakow-targi-basia-pa260458\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-basia-pa260458-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-basia-pa260458-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-basia-pa260458.jpg 450w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Tym razem nasz wydawca czyli Nowy \u015awiat znalaz\u0142 inn\u0105 ni\u017c\u00a0 poprzednio kwater\u0119 dla za\u0142ogi i autor\u00f3w. Zamieszkali\u015bmy w dzielnicy Podg\u00f3rze (po drugiej stronie Wis\u0142y na wprost Kazimierza) w Rezydencji Krasickiego 24. Tak nazywa si\u0119 niedu\u017cy, przytulny hotelik. Jedna z kamienic przy ul. Krasickiego zosta\u0142a odrestaurowana i przebudowana na hotel z sal\u0105 konferencyjn\u0105. Ma\u0142e i prosto umeblowane pokoje, dobrze urz\u0105dzone \u0142azienki, mi\u0142a sala\u00a0jadalna i bardzo smaczne \u015bniadania. A do tego fachowa, sympatyczna i szalenie m\u0142oda za\u0142oga. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to studenci r\u00f3\u017cnych uczelni i wydzia\u0142\u00f3w zarabiaj\u0105 na \u017cycie\u00a0oraz zdobywaj\u0105 dodatkowe kwalifikacje. Atmosfera przy Krasickiego jest wi\u0119c r\u00f3wnie mi\u0142a jak m\u0142odociani pracownicy. A &#8211; co wa\u017cne dla wydawcy czyli p\u0142ac\u0105cego rachunki &#8211; do tego ceny wi\u0119cej ni\u017c umiarkowane.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-i-dwie-panie-pa260460.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-603\" title=\"krakow-targi-i-dwie-panie-pa260460\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-i-dwie-panie-pa260460-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-i-dwie-panie-pa260460-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-i-dwie-panie-pa260460.jpg 450w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Obiecywa\u0142em, \u017ce opowiem te\u017c o restauracji w Hotelu Copernicus, kt\u00f3ry jest dum\u0105 w hotelowym imperium rodziny Likus\u00f3w. Potwierdzam zdecydowanie &#8211; maj\u0105 z czego by\u0107 dumni. W starej kamienicy przy ulicy Kanoniczej, tu\u017c pod Wawelem, zachowuj\u0105c mury (konserwuj\u0105c je fachowo) urz\u0105dzono wewn\u0105trz luksusowy hotel i \u015bwietn\u0105\u00a0 a do tego bardzo przytuln\u0105, restauracj\u0119. Od razu musz\u0119 zaznaczy\u0107, \u017ce nie jest to lokal dla ubogich ale raz na jaki\u015b czas ka\u017cdy smakosz mo\u017ce troch\u0119 zacisn\u0105\u0107 pasa, by potem m\u00f3c zazna\u0107 rozkoszy na podniebieniu. Tak by\u0142o i z nami. Kolacja by\u0142a wspania\u0142a, wino jak podczas w\u0142oskiej wyprawy, przek\u0105ski z owoc\u00f3w morza ( zdumiewaj\u0105ce w\u0119dzone krewetki i carpaccio z przegrzebk\u00f3w) a g\u0142\u00f3wne dania to perliczka i comber jeleni. Tutejszy kucharz to mistrz nad mistrze, co potwierdza wyr\u00f3\u017cnienie przyznane lokalowi przez Michelina. Ale aby nie przes\u0142odzi\u0107 tej opowiastki to musz\u0119 skrzywi\u0107 si\u0119 wyra\u017anie na temat deser\u00f3w.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-tlokpa260467.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-604\" title=\"krakow-targi-tlokpa260467\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-tlokpa260467-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-tlokpa260467-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-tlokpa260467.jpg 450w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Wybranych przez nas \u0142akoci nie by\u0142o ju\u017c w karcie cho\u0107 by\u0142 to dopiero wczesny wiecz\u00f3r, mro\u017cony nugat, kt\u00f3rym sobie chcieli\u015bmy os\u0142odzi\u0107 wizyt\u0119 w Copernicusie by\u0142 zaledwie poprawny, a espresso by\u0142o wr\u0119cz okropne. Wyra\u017anie \u017ale palona kawa, ko\u017cuszek cremy gdzie\u015b zagin\u0105\u0142 po drodze, a temperatura napoju r\u00f3wna by\u0142a wr\u0119cz pokojowa. Mimo to &#8211; uwa\u017camy, \u017ce w naszym prywatnym rankingu Copernicus stoi na samym szczycie piramidy.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-pan-wojtek-pa260457.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-605\" title=\"krakow-targi-pan-wojtek-pa260457\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-pan-wojtek-pa260457-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-pan-wojtek-pa260457-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/10\/krakow-targi-pan-wojtek-pa260457.jpg 450w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>I teraz kilka s\u0142\u00f3w o Targach. Wprawdzie t\u0142ok by\u0142 mniejszy ni\u017c w latach ubieg\u0142ych ale i tak pracy mieli\u015bmy mn\u00f3stwo. Gdy pojawili\u015bmy si\u0119 w stoisku Nowego \u015awiata ju\u017c czeka\u0142a na nas pierwsza Czytelniczka (siedzia\u0142a tam p\u00f3\u0142 godziny) Pani Lena, kt\u00f3ra kupuje co rok nowe nasze ksi\u0105\u017cki i przysz\u0142a po kolejne wydania. Jej wizyta to by\u0142 dobry znak. Przez ca\u0142y dy\u017cur mieli\u015bmy go\u015bci. Najwi\u0119ksz\u0105 niespodziank\u0105 by\u0142a wizyta Pani Reny (okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to zdrobnienie od Teresy), kt\u00f3ra najpierw pokaza\u0142a nam pi\u0119kny ponad stuletni wyciskacz do cytrus\u00f3w (b\u0119dzie na fotografiach ale za par\u0119 dni) a potem wyci\u0105gn\u0119\u0142a pud\u0142o ze starymi &#8222;wyczytanymi&#8221; ksi\u0105\u017ckami kulinarnymi. Jedna z nich by\u0142a z 1931 roku co wraz z nazwiskiem autora &#8211; Wyrobek &#8211; da\u0142o si\u0119 odczyta\u0107 na pierwszych stronicach. Dwie kolejne &#8211; s\u0105dz\u0105c po stylu, sk\u0142adni i s\u0142ownictwie by\u0142y znacznie starsze. Jeszcze nie wiemy co to za ksi\u0105\u017cki ale postaramy si\u0119 odkry\u0107 ich tytu\u0142y i autor\u00f3w. I ten ca\u0142y skarb otrzymali\u015bmy w prezencie. Serdecznie dzi\u0119kujemy Pani Reno! Obiecujemy przywr\u00f3ci\u0107 ksi\u0105\u017cki do \u017cycia i wyci\u0105gn\u0105\u0107 z nich wszystko, co mo\u017ce zainteresowa\u0107 i przyda\u0107 si\u0119 dzisiejszym Czytelnikom.<\/p>\n<p>W niedziel\u0119 przyszli\u015bmy na Targi p\u00f3\u0142 godziny wcze\u015bniej, by pochodzi\u0107 po innych stoiskach i kupi\u0107 co\u015b dla siebie. Nie uda\u0142o si\u0119 jednak zbyt d\u0142ugo b\u0105blowa po cudzych p\u00f3\u0142kach. Przy naszych bowiem ju\u017c pojawili si\u0119 pierwsi smakosze. W du\u017cej cz\u0119\u015bci byli to s\u0142uchacze Kuchni \u015awiata w TOK FM. I wkr\u00f3tce rozbola\u0142y nas r\u0119ce od sk\u0142adania autograf\u00f3w. Ca\u0142y pracowity dy\u017cur pod p\u00f3lkami z kt\u00f3rych znika\u0142y nasze ksi\u0105\u017cki by\u0142 tak samo s\u0142oneczny jak atmosfera na zewn\u0105trz. Mam nadziej\u0119, \u017ce t\u0119 rado\u015b\u0107 mo\u017cna wyczyta\u0107 i w tym sprawozdaniu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ten tytu\u0142 jest i dos\u0142owny, i przeno\u015bny. Miniony weekend by\u0142 pe\u0142en s\u0142o\u0144ca. Po raz pierwszy od lat w czasie Targ\u00f3w Ksi\u0105\u017cki nie marzli\u015bmy lecz p\u0142awili\u015bmy si\u0119 w s\u0142o\u0144cu w\u0119druj\u0105c po Rynku, okalaj\u0105cych go uliczkach i Kazimierzu. A poniewa\u017c stosunkowo niedawno wr\u00f3cili\u015bmy z Padwy i Ferrary to nagle rzuci\u0142o nam si\u0119 w oczy, \u017ce Krak\u00f3w jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/601"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=601"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/601\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=601"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=601"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=601"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}