
{"id":6175,"date":"2013-02-07T08:00:31","date_gmt":"2013-02-07T07:00:31","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=6175"},"modified":"2013-02-07T08:25:33","modified_gmt":"2013-02-07T07:25:33","slug":"paczki-na-peczki-czyli-obfity-tlusty-czwartek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/02\/07\/paczki-na-peczki-czyli-obfity-tlusty-czwartek\/","title":{"rendered":"P\u0105czki na p\u0119czki czyli obfity T\u0142usty Czwartek"},"content":{"rendered":"<p>Ten sza\u0142 powtarza si\u0119 co rok. Wszyscy opychaj\u0105 si\u0119 p\u0105czkami. I tyj\u0105. \u0141asuchy w pasie i na biodrach a cukiernicy w okolicach portfeli.<br \/>\nMo\u017cna jednak temu nieuzasadnionemu wzbogacaniu si\u0119 naszym kosztem \u0142atwo przeciwdzia\u0142a\u0107. Po prostu nale\u017cy p\u0105czki robi\u0107 samemu. Nie jest to \u017cadna sztuka. A w dodatku b\u0119d\u0105 to p\u0105czki znacznie lepsze ni\u017c te kupowane. Przyzna\u0107 bowiem trzeba, \u017ce z roku na rok s\u0105 one coraz mniejsze a ceny wprost przeciwnie\u00a0&#8211; coraz wi\u0119ksze.<br \/>\nMy\u015bl\u0119, \u017ce wystarczaj\u0105co uargumentowa\u0142em potrzeb\u0119 przemiany (jednodniowej) ka\u017cdego \u0142asucha w cukiernika.<br \/>\nNo to do roboty!<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/P\u0105czki-w-smalcu.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-6176\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/P\u0105czki-w-smalcu-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/P\u0105czki-w-smalcu-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/P\u0105czki-w-smalcu.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p><em>4 szklanki m\u0105ki,2 szklanki mleka,4 dag dro\u017cd\u017cy,7 \u0142y\u017cek mas\u0142a (15 dag), p\u00f3\u0142 szklanki cukru,7 \u017c\u00f3\u0142tek,3 ca\u0142e jaja, \u0142y\u017ceczka soli, kieliszek spirytusu, nieco startej na tarce, uprzednio sparzonej cytrynowej sk\u00f3rki. Do nadziewania p\u0105czk\u00f3w: s\u0142oiczek konfitur lub marmolady.<br \/>\nDo sma\u017cenia: 50 dag smalcu. <\/em><em>Do posypywania: 0,75 szklanki cukru-pudru.<\/em><\/p>\n<p>1.Szklank\u0119 m\u0105ki\u00a0 rozczyni\u0107 z ciep\u0142ym\u00a0 mlekiem i dro\u017cd\u017cami. Odstawi\u0107\u00a0 na godzin\u0119, aby dro\u017cd\u017ce podros\u0142y.<br \/>\n2.Ubi\u0107 \u017c\u00f3\u0142tka i ca\u0142e jaja z cukrem, doda\u0107 cytrynow\u0105 sk\u00f3rk\u0119.<br \/>\n3.Wla\u0107 do podro\u015bni\u0119tego ciasta ubite jajka i \u017c\u00f3\u0142tka, doda\u0107 s\u00f3l,\u00a0 spirytus i pozosta\u0142\u0105 m\u0105k\u0119, wyrobi\u0107 ciasto. Odstawi\u0107 na 30 minut, aby ciasto lekko wyros\u0142o.<br \/>\n4.Rozpu\u015bci\u0107 mas\u0142o i ciep\u0142e wla\u0107 do ciasta i tak d\u0142ugo miesi\u0107, a\u017c ciasto po\u0142\u0105czy si\u0119 z mas\u0142em. Nakry\u0107 ciasto serwetk\u0105 i odstawi\u0107\u00a0 aby wyros\u0142o.<br \/>\n5.Nabiera\u0107 \u0142y\u017ck\u0105 k\u0119sy wyro\u015bni\u0119tego ciasta rozmiar\u00f3w mandarynki, um\u0105czon\u0105 d\u0142oni\u0105 formowa\u0107 placuszek\u00a0 i k\u0142a\u015b\u0107 na \u015brodku\u00a0 \u0142y\u017ceczk\u0119 konfitury lub marmolady, starannie zlepia\u0107 formuj\u0105c okr\u0105g\u0142y p\u0105czek, uk\u0142ada\u0107 na posypanej m\u0105k\u0105\u00a0 czystej \u015bciereczce. Po oko\u0142o\u00a0 30 &#8211; 45 minutach p\u0105czki\u00a0 s\u0105 dostatecznie wyro\u015bni\u0119te i nale\u017cy je sma\u017cy\u0107.<br \/>\n6.Smalec rozgrza\u0107 .Warto wrzuci\u0107 kawa\u0142ek ciasta :je\u015bli sma\u017cy si\u0119 rumieni\u0105c lekko, temperatura jest odpowiednia .Wk\u0142ada\u0107 do t\u0142uszczu po kilka p\u0105czk\u00f3w i sma\u017cy\u0107 na niezbyt gwa\u0142townym ogniu, aby nie spali\u0142y si\u0119 z wierzchu pozostaj\u0105c surowe wewn\u0105trz. Zbyt powolne\u00a0 sma\u017cenie\u00a0 mo\u017ce spowodowa\u0107, \u017ce nadmiernie nasi\u0105kn\u0105 t\u0142uszczem. Z jednej strony sma\u017cy\u0107 p\u0105czki pod przykryciem, przewr\u00f3ci\u0107 przy pomocy d\u0142ugiego widelca na drug\u0105 stron\u0119 i sma\u017cy\u0107 ju\u017c bez przykrycia. Jak zapewniaj\u0105 stare gospodynie, tylko wtedy p\u0105czek b\u0119dzie mia\u0142 pi\u0119kn\u0105 jasn\u0105 obw\u00f3dk\u0119.<br \/>\n7.Usma\u017cone\u00a0 p\u0105czki uk\u0142ada\u0107 na kuchennej papierowej \u015bciereczce, aby usun\u0105\u0107 nadmiar t\u0142uszczu. Posypywa\u0107 przez sitko cukrem pudrem.<\/p>\n<p>Z tej ilo\u015bci sk\u0142adnik\u00f3w powinno wyj\u015b\u0107 oko\u0142o 30 p\u0105czk\u00f3w. Oczywi\u015bcie mo\u017cna podzieli\u0107 proporcje, je\u015bli nie ma potrzeby przygotowywania takiej du\u017cej ilo\u015bci p\u0105czk\u00f3w. Ale mo\u017ce wpadn\u0105 jacy\u015b niespodziewani go\u015bcie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ten sza\u0142 powtarza si\u0119 co rok. Wszyscy opychaj\u0105 si\u0119 p\u0105czkami. I tyj\u0105. \u0141asuchy w pasie i na biodrach a cukiernicy w okolicach portfeli. Mo\u017cna jednak temu nieuzasadnionemu wzbogacaniu si\u0119 naszym kosztem \u0142atwo przeciwdzia\u0142a\u0107. Po prostu nale\u017cy p\u0105czki robi\u0107 samemu. Nie jest to \u017cadna sztuka. A w dodatku b\u0119d\u0105 to p\u0105czki znacznie lepsze ni\u017c te kupowane. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6175"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6175"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6175\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6206,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6175\/revisions\/6206"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6175"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6175"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6175"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}