
{"id":628,"date":"2008-11-17T08:00:04","date_gmt":"2008-11-17T07:00:04","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=628"},"modified":"2008-11-17T09:53:13","modified_gmt":"2008-11-17T08:53:13","slug":"do-bani-taka-zupa-panie-kolumb","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/11\/17\/do-bani-taka-zupa-panie-kolumb\/","title":{"rendered":"Do bani taka zupa Panie Kolumb!"},"content":{"rendered":"<p>To nie jest przekle\u0144stwo ani obelga pod adresem kucharza. Bania czyli dynia jest bowiem bardzo wdzi\u0119cznym tworzywem kulinarnych popis\u00f3w. Dynia marynowana jest np. wspania\u0142ym dodatkiem do mi\u0119s i w\u0119dlin. Wol\u0119 j\u0105 nawet od marynowanych grzybk\u00f3w czy gruszki. Dyniowe ciasta i placki s\u0105 zaskakuj\u0105co pyszne a w dodatku pi\u0119knie z\u0142ociste . Dynia, a w\u0142a\u015bciwie jej jedna odmiana zwana makaronow\u0105, mo\u017ce z powodzeniem zast\u0105pi\u0107 spaghetti. I nie tuczy (tak jak niedogotowany makaron). Jest dynia \u015bwietnym komponentem w sa\u0142atkach, zapiekankach i sosach. Nadaje im zar\u00f3wno g\u0119sto\u015bci\u00a0 jak koloru i aromatu. Najbardziej jednak lubi\u0119 zupy z dyni. Rozmy\u015blnie napisa\u0142em zupy a nie zup\u0119, bo z dyni mo\u017cna wyczarowa\u0107 wiele r\u00f3\u017cnych zup: na s\u0142odko, na kwa\u015bno, na ostro. No i na koniec smako\u0142yk &#8211; pestki z dyni lekko podsma\u017cane na suchej patelni!<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/dynia-fot-mari-hem-reporter1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-630\" title=\"dynia-fot-mari-hem-reporter1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/dynia-fot-mari-hem-reporter1-300x196.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"196\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/dynia-fot-mari-hem-reporter1-300x196.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/dynia-fot-mari-hem-reporter1.jpg 425w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Krzysztof Kolumb w tytule znalaz\u0142 si\u0119 te\u017c nie przypadkowo. To jemu zawdzi\u0119czamy ten smak. Dynia bowiem pochodzi z Ameryki Po\u0142udniowej i do Europy trafi\u0142a po odkryciu i podbojach tego regionu przez Kolumba i p\u00f3\u017aniej hiszpa\u0144skich konkwistador\u00f3w. Pierwotni mieszka\u0144cy teren\u00f3w dzi\u015b zwanych Ameryk\u0105 \u0141aci\u0144sk\u0105 jadali pestki z dyni 12 tys. lat temu. A przynajmniej tak twierdz\u0105 archeolodzy, kt\u00f3rzy znale\u017ali tak datowane \u015blady nasion dyni w ruinach kuchni Indian.<\/p>\n<p>Dynia jest ro\u015blin\u0105 jednoroczn\u0105, wysiewan\u0105 w maju a dojrza\u0142\u0105 po kilku miesi\u0105cach &#8211; w pa\u017adzierniku ju\u017c mo\u017cna j\u0105 zbiera\u0107. Przez te pi\u0119\u0107 &#8211; sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy jagoda dyni nabiera masy. Czasem jest to wr\u0119cz niewiarygodnie wielka kula. Bywaj\u0105 dynie wa\u017c\u0105ce od 40 do 100 kg. Rekordowa jagoda wa\u017cy\u0142a a\u017c 497 kg. (To z niej zapewne zrobiono karet\u0119 dla Kopciuszka i widzia\u0142 to ka\u017cdy kto chodzi do kina.)<\/p>\n<p>Ro\u015blina ta zwana uczenie po \u0142acinie cucurbita maxima ma wiele zalet. Mo\u017cna ja zu\u017cy\u0107 w kuchni w ca\u0142o\u015bci. Z wyj\u0105tkiem bardzo twardej sk\u00f3ry reszta nadaje si\u0119 na st\u00f3\u0142. Li\u015bcie mo\u017cna przyrz\u0105dzi\u0107 tak jak szpinak. Kwiaty, po usuni\u0119ciu s\u0142upk\u00f3w i pr\u0119cika, s\u0105 doskona\u0142ym dodatkiem do zup, sos\u00f3w i sa\u0142atek. Jeszcze pyszniejsze s\u0105\u00a0 kwiaty dyni faszerowane mielonym mi\u0119sem i sma\u017cone na oliwie. Pestki, o kt\u00f3rych ju\u017c wspomina\u0142em, podsma\u017cone i dodane do zupy s\u0105 wprost nieocenione. A zwa\u017cywszy, \u017ce zawieraj\u0105 one mn\u00f3stwo witaminy E a tak\u017ce cynku oraz selenu, zrozumia\u0142e jest dlaczego s\u0105 tak gor\u0105co polecane przez zwolennik\u00f3w zdrowego \u017cywienia. Tu nale\u017cy te\u017c wspomnie\u0107 o oleju, kt\u00f3ry wspaniale pachnie, doskonale smakuje i charakteryzuje si\u0119\u00a0 pi\u0119knym ciemno z\u0142otym lub jak kto woli z\u0142oto br\u0105zowym kolorem. Zwyk\u0142a sa\u0142ata polana tym olejem nabiera szlachetno\u015bci i nawet jej przeciwnicy pa\u0142aszuj\u0105 aromatyczne li\u015bcie z zadowoleniem. I te wszystkie rozkosze podniebienia zawdzi\u0119czamy panu Kolumbowi.<\/p>\n<p><strong>Dynia w soku \u017curawinowym<\/strong><br \/>\n<em><\/em><\/p>\n<p><em>1 kg dyni, 30 dag \u017curawin, cukier do smaku.<\/em><\/p>\n<p>Dyni\u0119 obra\u0107 ze sk\u00f3rki, usun\u0105\u0107 pestki, pokroi\u0107 mi\u0105\u017csz w du\u017c\u0105 kostk\u0119.<\/p>\n<p>Zagotowa\u0107 wod\u0119, lekko posoli\u0107, wk\u0142ada\u0107 dyni\u0119 do wody po niedu\u017cej porcji, w durszlaku lub metalowym sitku i gotowa\u0107 ka\u017cdorazowo\u00a0 kilka minut, uwa\u017caj\u0105c, aby nie zmi\u0119k\u0142a nadmiernie.<\/p>\n<p>Ugotowane kostki uk\u0142ada\u0107 w wyparzonych i wyp\u0142ukanych \u0142y\u017ck\u0105 spirytusu s\u0142oikach.<\/p>\n<p>\u017burawiny op\u0142uka\u0107\u00a0 i zagotowa\u0107 dodaj\u0105c\u00a0 niepe\u0142n\u0105 szklank\u0119\u00a0 wody. Zmiksowa\u0107, po czym przetrze\u0107 przez sito.<br \/>\nGor\u0105cym przecierem zala\u0107 kostki dyni w s\u0142oikach, zakr\u0119ci\u0107 czystymi, wytartymi spirytusem zakr\u0119tkami.<\/p>\n<p>Wstawi\u0107 do garnka z wod\u0105, kt\u00f3ra\u00a0 powinna si\u0119ga\u0107\u00a0 tu\u017c ponad po\u0142ow\u0119\u00a0 wysoko\u015bci s\u0142oik\u00f3w.<\/p>\n<p>Gotowa\u0107 od zawrzenia wody\u00a0 20 minut.<\/p>\n<p><strong>Austriacka zupa dyniowa<\/strong><\/p>\n<p><em>1 &#8211; 1, 5 kg dyni, 2 \u0142y\u017cki oleju z pestek winogron, 4 szklanki wywaru z w\u0142oszczyzny lub roso\u0142u przygotowanego z kostki, szczypta ostrej papryki, szczypta mielonego imbiru, szczypta mielonego cynamonu, s\u00f3l, 4 \u0142y\u017cki \u015bmietany, 2 \u0142y\u017ceczki oleju z pestek dyni. Jako dodatek: grzanki z bu\u0142ki, 4 \u0142y\u017ceczki pestek z dyni.<br \/>\n<\/em><\/p>\n<p>Dyni\u0119 obra\u0107 z grubej sk\u00f3rki, usun\u0105\u0107 pestki, pozosta\u0142y mi\u0105\u017csz pokroi\u0107 w kostk\u0119, wraz z 2 \u0142y\u017ckami oleju z pestek winogron umie\u015bci\u0107 w garnku, wla\u0107 2 &#8211; 3 \u0142y\u017cki wody i pod przykryciem dusi\u0107 na niewielkim ogniu, a\u017c dynia si\u0119 rozgotuje.<\/p>\n<p>Lekko ostudzi\u0107 dyni\u0119 i zmiksowa\u0107 na g\u0142adki krem, doda\u0107 wywar lub ros\u00f3\u0142, zagotowa\u0107 doprawiaj\u0105c sol\u0105, ostr\u0105 papryk\u0105, imbirem i cynamonem.<\/p>\n<p>Do \u015bmietany doda\u0107 odrobin\u0119 ciep\u0142ej zupy, starannie wymiesza\u0107, wla\u0107 do garnka i silnie zagrza\u0107.<\/p>\n<p>Zup\u0119 na talerzu posypa\u0107 podsma\u017conymi na suchej patelni pestkami z dyni oraz poda\u0107 osobno zrumienione tak\u017ce na suchej patelni grzanki z bu\u0142ki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To nie jest przekle\u0144stwo ani obelga pod adresem kucharza. Bania czyli dynia jest bowiem bardzo wdzi\u0119cznym tworzywem kulinarnych popis\u00f3w. Dynia marynowana jest np. wspania\u0142ym dodatkiem do mi\u0119s i w\u0119dlin. Wol\u0119 j\u0105 nawet od marynowanych grzybk\u00f3w czy gruszki. Dyniowe ciasta i placki s\u0105 zaskakuj\u0105co pyszne a w dodatku pi\u0119knie z\u0142ociste . Dynia, a w\u0142a\u015bciwie jej jedna [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/628"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=628"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/628\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=628"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=628"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=628"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}