
{"id":6296,"date":"2013-02-28T08:00:50","date_gmt":"2013-02-28T07:00:50","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=6296"},"modified":"2013-02-28T20:28:22","modified_gmt":"2013-02-28T19:28:22","slug":"diabelskie-straczki-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/02\/28\/diabelskie-straczki-2\/","title":{"rendered":"Diabelskie str\u0105czki"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0Przejawiam w kuchni tyle cech w\u0142oskich, \u017ce zacz\u0105\u0142em podejrzewa\u0107 i\u017c babcia Eufrozyna nie by\u0142a Greczynk\u0105 lecz W\u0142oszk\u0105. Mi\u0142o\u015b\u0107 do peperoncino utwierdza mnie w tych podejrzeniach. Bo w Italii chyba wszyscy kochaj\u0105 te male\u0144kie papryczki i wcale pobo\u017cnym mieszka\u0144com P\u00f3\u0142wyspu Apeni\u0144skiego nie przeszkadza, \u017ce druga cz\u0119\u015b\u0107 nazwy to diabolo. Zw\u0142aszcza, \u017ce ten diabelski produkt ewidentnie przed\u0142u\u017ca \u017cycie w zdrowiu i dobrej kondycji. Dowody za\u015b mo\u017cna znale\u017a\u0107 w ksi\u0105\u017cce (recenzowanej tu przed paroma miesi\u0105cami) &#8222;W miasteczku d\u0142ugowieczno\u015bci&#8221;.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Peperoncino-diavolo1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-6299\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Peperoncino-diavolo1-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Peperoncino-diavolo1-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Peperoncino-diavolo1.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Suszone peperoncino\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>&#8222;Peperoncino &#8211; pikantn\u0105 papryczk\u0119 chili &#8211; opisuje si\u0119 jako &#8222;kr\u00f3low\u0105 cucina povera&#8221; (kuchni biedak\u00f3w) ale lepsze by\u0142oby okre\u015blenie &#8222;kr\u00f3lowa kuchni Campodimele&#8221; &#8211; takim darzy si\u0119 j\u0105 tutaj szacunkiem. Peperoncino pojawia si\u0119 wsz\u0119dzie, o ka\u017cdej porze roku: wiecie d\u0142ugie, cienkie papryki zrywa si\u0119 \u015bwie\u017ce, a potem sieka, podsma\u017ca i dodaje, by zaostrzy\u0107 smak sosu do makaronu; gdy nadchodzi jesie\u0144, okr\u0105g\u0142e czerwone i zielone chili faszeruje si\u0119 i marynuje w oliwie; zim\u0105 i wiosn\u0105 sznury suszonych papryczek wisz\u0105 w ka\u017cdym domu &#8211; jako amulety zapewniaj\u0105ce szcz\u0119\u015bcie i szybkie przyprawy nadaj\u0105ce szalonego \u017caru lub lekkiej pikanterii ka\u017cdej zupie czy potrawie. Mieszka\u0144cy Campodimele dodaj\u0105 peperoncino do jedzenia tak swobodnie, jak inne narodowo\u015bci (oraz wi\u0119kszo\u015b\u0107 w\u0142oskich restauracji w Wielkiej Brytanii) wszystko posypuj\u0105 mielonym czarnym pieprzem. To essenziale, upiera si\u0119 Peppe, radca prawny w tutejszej radzie miejskiej, znany z tego, \u017ce zawsze nosi \u015bwie\u017ce czerwone chili w kieszeni koszuli.<br \/>\nPeppe w nieznosz\u0105cy sprzeciwu spos\u00f3b pouczy\u0142 mnie, jak niezb\u0119dne jest peperoncino, kiedy by\u0142 go\u015bciem na pierwszej kolacji, kt\u00f3r\u0105 urz\u0105dza\u0142am w Campodimele. Podawszy m\u00f3j ulubiony angielski gulasz z piwem i wo\u0142owin\u0105, zdziwi\u0142am si\u0119, kiedy Peppe od\u0142o\u017cy\u0142 widelec i zapyta\u0142, czy sznurek czerwonych chili wisz\u0105cych nad moim kominkiem jest jadalny. Gdy przytakn\u0119\u0142am, zerwa\u0142 jedn\u0105 papryk\u0119, wyj\u0105\u0142 scyzoryk i bez wahania wkroi\u0142 sobie ca\u0142\u0105 sztuk\u0119 do talerza. Nie jestem pewna, kt\u00f3re z nas by\u0142o bardziej zaskoczone: ja, \u017ce stuprocentowy d\u017centelmen Peppe m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 co\u015b takiego, czy Peppe, \u017ce poda\u0142am potraw\u0119 bez odrobiny peperoncino.<br \/>\nCzarny pieprz zwykle jest kojarzony z w\u0142osk\u0105 kuchni\u0105, ale wcale nie pochodzi z W\u0142och &#8211; przyby\u0142 tu ze Wschodu. Prawdopodobnie uwi\u00f3d\u0142 ca\u0142e rzymskie imperium i p\u00f3\u0142nocne rejony kraju swoim smakiem, ale do\u015b\u0107 wysoka cena, fakt, \u017ce w og\u00f3le trzeba by\u0142o za niego p\u0142aci\u0107, oznacza\u0142, \u017ce nigdy nie zyska\u0142 popularno\u015bci w okolicach Campodimele. W ci\u0119\u017ckich czasach ludzie woleli wydawa\u0107 pieni\u0105dze na inne rzeczy. Dzisiaj za\u015b bardzo niewiele os\u00f3b trzyma tu w spi\u017carniach ziarnisty pieprz &#8211; uwa\u017cany za \u015brednio wyrazisty, szczeg\u00f3lnie kiedy sami mog\u0105 uprawia\u0107 co\u015b bardziej ognistego i wszechstronnego w ogr\u00f3dku. Zreszt\u0105 pepe nero fa male, wo\u0142aj\u0105 wszyscy zgodnie, &#8222;czarny pieprz jest szkodliwy&#8221; &#8211; i nie uda\u0142o mi si\u0119 dot\u0105d nikogo przekona\u0107, \u017ce naukowcy udowodnili, i\u017c jest zupe\u0142nie przeciwnie. Ale oczywi\u015bcie z rado\u015bci\u0105 przyjmuj\u0119 do wiadomo\u015bci, \u017ce peperoncino fa bene &#8211; peperoncino jest dobre dla zdrowia, szczeg\u00f3lnie dla systemu odporno\u015bciowego.&#8221;<\/p>\n<p><strong>Spaghetti z czosnkiem, oliw\u0105 i diabelsk\u0105 papryczk\u0105<br \/>\n<\/strong><em>40 dag spaghetti, 4 \u0142y\u017cki oliwy extra vergine, 2 &#8211; 3 z\u0105bki czosnku, 1 papryczka peperoncino diavolo, p\u00f3\u0142 p\u0119czka posiekanej natki pietruszki, starty parmezan<br \/>\n<\/em>1.Rozgrza\u0107 na patelni oliw\u0119 i podsma\u017cy\u0107 posiekany lub wyci\u015bni\u0119ty czosnek. Wkruszy\u0107 peperoncino.<br \/>\n2.W tym czasie ugotowa\u0107 al dente\u00a0 spaghetti. Os\u0105czy\u0107 i w\u0142o\u017cy\u0107 na moment na patelni\u0119 po wy\u0142\u0105czeniu grzania.<br \/>\n3.Posypa\u0107 parmezanem, posiekan\u0105 natk\u0105 pietruszki, wymiesza\u0107 i podawa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0Przejawiam w kuchni tyle cech w\u0142oskich, \u017ce zacz\u0105\u0142em podejrzewa\u0107 i\u017c babcia Eufrozyna nie by\u0142a Greczynk\u0105 lecz W\u0142oszk\u0105. Mi\u0142o\u015b\u0107 do peperoncino utwierdza mnie w tych podejrzeniach. Bo w Italii chyba wszyscy kochaj\u0105 te male\u0144kie papryczki i wcale pobo\u017cnym mieszka\u0144com P\u00f3\u0142wyspu Apeni\u0144skiego nie przeszkadza, \u017ce druga cz\u0119\u015b\u0107 nazwy to diabolo. Zw\u0142aszcza, \u017ce ten diabelski produkt ewidentnie przed\u0142u\u017ca [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6296"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6296"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6296\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6300,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6296\/revisions\/6300"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6296"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6296"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6296"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}