
{"id":6303,"date":"2013-02-26T08:00:37","date_gmt":"2013-02-26T07:00:37","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=6303"},"modified":"2013-02-21T13:06:06","modified_gmt":"2013-02-21T12:06:06","slug":"warto-sie-ogrzac-przy-chlebowym-piecu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/02\/26\/warto-sie-ogrzac-przy-chlebowym-piecu\/","title":{"rendered":"Warto si\u0119 ogrza\u0107 przy chlebowym piecu"},"content":{"rendered":"<p>Ten tytu\u0142 to oczywi\u015bcie licentia poetica. Nie mam bowiem pieca chlebowego ani na Mokotowie, ani na Kurpiach. Wielka szkoda. Ale chleb piek\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto i w\u00f3wczas grzej\u0119 si\u0119 w cieple piekarnika i wdycham z rozkosz\u0105 zapach wydobywaj\u0105cy si\u0119 na zewn\u0105trz. Zapach piek\u0105cego si\u0119 chleba, to zapach bezpiecze\u0144stwa i rozkoszy. My\u015bl\u0119, \u017ce m\u00f3g\u0142bym by\u0107 piekarzem.<\/p>\n<p><!--more-->Najcz\u0119\u015bciej wypiekam chleb z zio\u0142ami, pestkami i pszennymi otr\u0119bami. Taki gor\u0105cy chleb podany ze \u015bwie\u017c\u0105 oliw\u0105 jest niezwyk\u0142ym przysmakiem. Przepis podawa\u0142em ale mo\u017cna go te\u017c bez trudu (i bezp\u0142atnie) wyci\u0105gn\u0105\u0107 z naszej witryny (<a href=\"http:\/\/www.adamczewscy.pl\/\">www.adamczewscy.pl<\/a>) . Tym razem wi\u0119c podpowiem kolejny, ca\u0142kiem nowy dla mnie, przepis na chleb, kt\u00f3ry jad\u0142em\u00a0 u przyjaci\u00f3\u0142.\u00a0Inka\u00a0&#8211; szefowa miesi\u0119cznika &#8222;Kuchnia&#8221;\u00a0&#8211; stara si\u0119 zawsze zaskoczy\u0107 go\u015bci nowym daniem. Tym razem by\u0142 to w\u0142a\u015bnie chleb robiony z \u017curem zamiast tradycyjnego zakwasu. Wypiek by\u0142 nad wyraz udany. W dodatku okaza\u0142o si\u0119, \u017ce \u00f3w chleb nie starzeje si\u0119 i w stanie \u015bwie\u017co\u015bci mo\u017ce le\u017ce\u0107 i tydzie\u0144. Tyle tylko, \u017ce w domu smakoszy nigdy tak d\u0142ugo nie czeka, bo znika w zastraszaj\u0105cym tempie.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Chleb.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-6314\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Chleb-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Chleb-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/Chleb.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Pyszny chleb\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>Wypr\u00f3bowa\u0142em t\u0119 receptur\u0119 dopiero raz. Wypiek by\u0142 tak samo dobry jak ten w domu Inki i Paw\u0142a. Mog\u0119 go wi\u0119c poleca\u0107 z czystym sumieniem. Zapowiadam tylko, \u017ce trzeba na to po\u015bwi\u0119ci\u0107 sporo czasu oraz si\u0142. Podw\u00f3jne wyrabianie ciasta jest m\u0119cz\u0105ce i wymaga\u00a0 silnych mi\u0119\u015bni r\u0105k. Ale taka gimnastyka d\u0142oni bardzo si\u0119 przydaje komu\u015b, kto tylko przewraca kartki i stuka w klawiatur\u0119.<br \/>\nSmacznego wi\u0119c!<\/p>\n<p><strong>Chleb z \u017curem<br \/>\n<\/strong><em>Na ciasto: 50 dag m\u0105ki \u017cytniej razowej, 3 dag soli, 3 dag cukru, 10 dag \u015bwie\u017cych dro\u017cd\u017cy, 1 szklanka \u017curku domowego lub z butelki, 1\/3 kostki mas\u0142a, kminek, pestki s\u0142onecznika, rozmaryn<br \/>\nNa rozczyn: 1 kg m\u0105ki pszennej, 0,7 l letniej wody, 5 dag dro\u017cd\u017cy<br \/>\n<\/em>1. Po\u0142\u0105czy\u0107 w misce sypkie sk\u0142adniki ciasta. Doda\u0107 mas\u0142o i posieka\u0107 no\u017cem.<br \/>\n2.Wla\u0107 \u017curek i wyrobi\u0107 jednolit\u0105, g\u0142adk\u0105 mas\u0119.<br \/>\n3.Rozpu\u015bci\u0107 dro\u017cd\u017ce w letniej wodzie, doda\u0107 m\u0105k\u0119 i starannie wymiesza\u0107. Przykry\u0107 naczynie lniana \u015bciereczk\u0105 i odstawi\u0107 w ciep\u0142e miejsce do wyro\u015bni\u0119cia.<br \/>\n4.Wyro\u015bni\u0119ty rozczyn zmiesza\u0107 z ciastem i doda\u0107 rozdrobnione dro\u017cd\u017ce, nasiona kminku, pestki i rozmaryn. Wyrobi\u0107 ciasto a\u017c b\u0119dzie odchodzi\u0107 od d\u0142oni. Przykry\u0107 \u015bciereczka i odstawi\u0107 na kwadrans.<br \/>\n5.Foremki do pieczenia nat\u0142u\u015bci\u0107 i posypa\u0107 m\u0105k\u0105. Wype\u0142ni\u0107 je ciastem do polowy. Z wierzchu posypa\u0107 pestkami i rozmarynem. Odstawi\u0107 do wyro\u015bni\u0119cia na 45 minut.<br \/>\n6.Gdy ciasto uro\u015bnie do kraw\u0119dzi foremek w\u0142o\u017cy\u0107 do piekarnika rozgrzanego do 220 st. C i piec 40\u00a0&#8211; 45 minut.<br \/>\n7. Po wyj\u0119ciu z piekarnika odczeka\u0107 20 minut i w\u00f3wczas ostro\u017cnie wyjmowa\u0107 z foremek.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ten tytu\u0142 to oczywi\u015bcie licentia poetica. Nie mam bowiem pieca chlebowego ani na Mokotowie, ani na Kurpiach. Wielka szkoda. Ale chleb piek\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto i w\u00f3wczas grzej\u0119 si\u0119 w cieple piekarnika i wdycham z rozkosz\u0105 zapach wydobywaj\u0105cy si\u0119 na zewn\u0105trz. Zapach piek\u0105cego si\u0119 chleba, to zapach bezpiecze\u0144stwa i rozkoszy. My\u015bl\u0119, \u017ce m\u00f3g\u0142bym by\u0107 piekarzem.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6303"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6303"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6303\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6305,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6303\/revisions\/6305"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6303"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6303"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6303"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}