
{"id":643,"date":"2008-11-24T08:00:00","date_gmt":"2008-11-24T07:00:00","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=643"},"modified":"2008-11-23T17:30:08","modified_gmt":"2008-11-23T16:30:08","slug":"listopadowe-smuteczki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/11\/24\/listopadowe-smuteczki\/","title":{"rendered":"Listopadowe smuteczki"},"content":{"rendered":"<p>Wyjazdy na wie\u015b zawiesili\u015bmy na pewien czas. (Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c co dwa tygodnie je\u017adzimy, bo nie umiemy ju\u017c \u017cy\u0107 bez jajek z kurnika s\u0105siadki.) Nie mo\u017cna te\u017c ca\u0142ymi dniami pracowa\u0107. Do opery wybierzemy si\u0119 gdy przywr\u00f3cony po dwuletniej przerwie Mariusz Treli\u0144ski zn\u00f3w co\u015b wystawi. W kinach zosta\u0142y tylko horrory lub inne huki (&#8222;Mamma mia&#8221;\u00a0&#8211; zaliczona, &#8222;Tajne przez poufne&#8221; te\u017c). Zosta\u0142a wi\u0119c lektura. Nie jeste\u015bmy mi\u0142o\u015bnikami nowej polskiej prozy, z wyj\u0105tkiem Chwina, Huellego i Pilcha. Zdecydowanie wolimy dzienniki, pami\u0119tniki, biografie. Wybra\u0142em si\u0119 wi\u0119c do Iskier, by uzupe\u0142ni\u0107 o trzy brakuj\u0105ce tomy &#8222;Dzienniki&#8221; pochowanego przed kilkoma dniami MFR. Brakowa\u0142o mi tomu 4 (\u0142obuz, kt\u00f3ry go zw\u0119dzi\u0142 niech si\u0119 sma\u017cy w smole, bo by\u0142 to, tom z serdecznym autografem Autora) i dw\u00f3ch ostatnich czyli 9 i 10.<\/p>\n<p>Przy ulicy Smolnej gdzie mie\u015bci si\u0119 wydawnictwo Iskry nie znalaz\u0142em wej\u015bcia do ksi\u0119garni wi\u0119c obszed\u0142em ca\u0142y kwarta\u0142 budynk\u00f3w i znalaz\u0142em si\u0119 w Al. Jerozolimskich vis a vis Muzeum Narodowego. Obok knajpy (dawna Sofia potem przechrzczona na Gastronomi\u0119) zamiast sporej ksi\u0119garni (by\u0142 tu salon Ksi\u0105\u017cki i Wiedzy z k\u0105tem dla Iskier) jest i owszem niema\u0142y sklep z&#8230;biustonoszami. To wa\u017cny szczeg\u00f3\u0142 garderoby ale \u017ceby mia\u0142 mi zast\u0105pi\u0107 ksi\u0105\u017cki?<\/p>\n<p>Wr\u00f3ci\u0142em wi\u0119c na Smoln\u0105 i zadzwoni\u0142em do drzwi wydawnictwa. I tu szcz\u0119\u015bcie si\u0119 do mnie u\u015bmiechn\u0119\u0142o. Brakuj\u0105ce tomy by\u0142y, po znajomo\u015bci rabat dali i prezes Wies\u0142aw\u00a0 Ucha\u0144ski do gabinetu na pogwark\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0142. Obejrza\u0142em jego najnowszy nabytek &#8211; XVII wieczny portret ukrzy\u017cowanej ksi\u0119\u017cniczki portugalskiej, kt\u00f3ra nie chcia\u0142a wyj\u015b\u0107 za m\u0105\u017c za kr\u00f3la Sycylii, bo by\u0142 niewierz\u0105cy a ona przecie\u017c szczer\u0105 katoliczk\u0105. I tatu\u015b najpierw niepos\u0142uszn\u0105 ksi\u0119\u017cniczk\u0119 zamkn\u0105\u0142 w lochu, by po pewnym czasie (gdy uros\u0142a jej broda)\u00a0&#8211; ukrzy\u017cowa\u0107. Podziwia\u0142em tak\u017ce kryszta\u0142ow\u0105 kul\u0119 warszawskiej wr\u00f3\u017cki, kt\u00f3ra w pi\u0105tek, 13 listopada czy grudnia zgin\u0119\u0142a pod ko\u0142ami warszawskiego tramwaju numer 13. A by\u0142o to jeszcze w ubieg\u0142ym wieku. I par\u0119 innych cudowno\u015bci z kolecji.<\/p>\n<p>Tu\u017c przed po\u017cegnaniem prezes powiedzia\u0142: &#8211; No nie mog\u0119 ci\u0119 wypu\u015bci\u0107 z pustymi r\u0119kami.<\/p>\n<p>I da\u0142 w prezencie ksi\u0105\u017ck\u0119 Mariusza Urbanka (w zwi\u0105zku z tym pozdrowienia do Wroc\u0142awia wysy\u0142am i gratuluj\u0119 kolejnej \u015bwietnej biografii Mariuszu!)\u00a0 &#8211; &#8222;Waldorff. Ostatni baron PRL&#8221;.<\/p>\n<p>Mimo, \u017ce ksi\u0105\u017cka liczy\u00a0 345 stron od\u0142o\u017cy\u0142em j\u0105 na p\u00f3\u0142k\u0119 dopiero po przeczytaniu wszystkiego, w\u0142\u0105cznie z indeksem i notami na ok\u0142adce. Chwile oddechu \u0142apa\u0142em ogl\u0105daj\u0105c zdj\u0119cia, kt\u00f3rych tu sporo i wszystkie archiwalne, wi\u0119c bardzo cenne. Tak jak i ca\u0142e dzie\u0142o Urbanka, kt\u00f3ry obdarzy\u0142 nas wspania\u0142ymi biografiami rodu Kisielewskich (osobno samego Kisiela), Tyrmanda, Tuwima.<\/p>\n<p>Nie b\u0119d\u0119 recenzowa\u0142 dzie\u0142a ani tym bardziej go streszcza\u0142. Sami przeczytajcie, bo naprawd\u0119 warto. Dla zach\u0119ty tylko przytocz\u0119 fragment i to stosowny do tematyki blogu. Nasz bohater w nagrod\u0119 za matur\u0119 wys\u0142any zosta\u0142 na kilka dni do Warszawy. Przyzna\u0107 musz\u0119, \u017ce opowie\u015bci o stole szuka\u0107 musia\u0142em z lup\u0105. Cho\u0107 wiem, \u017ce Waldorff jada\u0142, i to jak, a tu ledwie \u015blad po tych ucztach pozosta\u0142. Oto on:<\/p>\n<p>&#8222;Samolot odlatywa\u0142 o trzeciej po po\u0142udniu z lotniska na Polu Mokotowskim, a o pierwszej Jerzy zaproszony zosta\u0142 na obiad do ciotki Zofii Kurmanowej. By\u0142 vol-au-vent z m\u00f3\u017cd\u017ckiem, consomme z pieczarkami, kurcz\u0119ta z mizeri\u0105, a na deser &#8211; tort hiszpa\u0144ski. &#8222;Jedz, moje dziecko, bo jak si\u0119 raz znajdziesz w powietrzu, B\u00f3g jeden raczy wiedzie\u0107, dok\u0105d was zechc\u0105 wiatry zagna\u0107 i co tam b\u0119dziesz m\u00f3g\u0142 dosta\u0107 do zjedzenia&#8221; &#8211; s\u0142owa ciotki i tak nie mog\u0142y uspokoi\u0107 przera\u017conego m\u0142odzie\u0144ca.<\/p>\n<p>Na lotnisko odprowadza\u0142o Waldorffa kilkana\u015bcioro kuzynek i kuzyn\u00f3w, chc\u0105cych cho\u0107 po\u015brednio zazna\u0107 lotniczych emocji. Z jeszcze liczniejsz\u0105 \u015bwit\u0105 przyby\u0142 drugi pasa\u017cer &#8222;stalowego ptaka&#8221;, jak w\u00f3wczas pisano, ponad siedemdziesi\u0119cioletni grubawy staruszek, kt\u00f3ry te\u017c postanowi\u0142 zazna\u0107 rozkoszy lotu w przestworzach.<\/p>\n<p>Byli jedynymi pasa\u017cerami o\u015bmioosobowej awionetki marki Farman. Wreszcie wystartowali. &#8222;Podczas gdy farman przeskakiwa\u0142 z jednej fali powietrznej na drug\u0105, zapada\u0142 si\u0119 w &#8222;dziury&#8221; i podrywa\u0142 wzwy\u017c, twarz moja pocz\u0119\u0142a szarze\u0107, \u017c\u00f3\u0142kn\u0105\u0107, aby wreszcie zzielenie\u0107&#8221; &#8211; wspomina\u0142 Waldorff. Staruszek z drwin\u0105 przygl\u0105da\u0142 si\u0119, jak wsp\u00f3\u0142towarzysz podr\u00f3\u017cy rozstawa\u0142 si\u0119 ze zjedzonym obiadem, za\u015b po wyl\u0105dowaniu matka zakaza\u0142a synowi opowiada\u0107 sobie, jak by\u0142o na g\u00f3rze, bo ba\u0142a si\u0119, \u017ce nie za\u015bnie przez ca\u0142\u0105 noc.&#8221;<\/p>\n<p>O kolacji w pozna\u0144skim domu nie by\u0142o ju\u017c mowy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyjazdy na wie\u015b zawiesili\u015bmy na pewien czas. (Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c co dwa tygodnie je\u017adzimy, bo nie umiemy ju\u017c \u017cy\u0107 bez jajek z kurnika s\u0105siadki.) Nie mo\u017cna te\u017c ca\u0142ymi dniami pracowa\u0107. Do opery wybierzemy si\u0119 gdy przywr\u00f3cony po dwuletniej przerwie Mariusz Treli\u0144ski zn\u00f3w co\u015b wystawi. W kinach zosta\u0142y tylko horrory lub inne huki (&#8222;Mamma mia&#8221;\u00a0&#8211; zaliczona, &#8222;Tajne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/643"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=643"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/643\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=643"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=643"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=643"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}