
{"id":6435,"date":"2013-03-25T08:00:12","date_gmt":"2013-03-25T07:00:12","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=6435"},"modified":"2013-03-23T09:14:53","modified_gmt":"2013-03-23T08:14:53","slug":"wielkanocne-porzadki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/03\/25\/wielkanocne-porzadki\/","title":{"rendered":"Wielkanocne porz\u0105dki"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanocny-st\u00f3\u0142-rok-2010-P4040007.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanoc-2012-koszyczki.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-6440\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanoc-2012-koszyczki-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanoc-2012-koszyczki-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanoc-2012-koszyczki.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Koszyczki mieszka\u0144c\u00f3w naszej wsi czekaj\u0105 na proboszcza <\/em><\/p>\n<p><em>Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>\u015awi\u0119ta nadchodz\u0105 szybkimi krokami.\u00a0Raczej nie\u00a0sp\u0119dzimy\u00a0ich na wsi\u00a0lecz w mie\u015bcie. Do sto\u0142u rozstawionego na werandzie, z widokiem na las i odleg\u0142e \u0142\u0105ki ci\u0105gnie bardzo ale l\u0119k przed wych\u0142odzonym domem, kt\u00f3ry trudno b\u0119dzie dogrza\u0107, odstrasza. Na razie wi\u0119c oddaj\u0119 si\u0119 stosownej lekturze czyli wyszukuje w\u0142a\u015bciwe rozdzia\u0142y z dzie\u0142a Waldemara Baraniewskiego &#8222;Kuchnia st\u00f3\u0142 w polskim dworze&#8221;.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>&#8222;Wielkanocne \u015bwi\u0119cone, przygotowywane i dekorowane w spos\u00f3b nieraz bardzo wyszukany, by\u0142o najwi\u0119ksz\u0105 osobliwo\u015bci\u0105 polskiej kuchni. Wspominane ju\u017c s\u0142ynne \u015bwi\u0119cone u ksi\u0119cia Radziwi\u0142\u0142a Sierotki by\u0142o kulinarnym spektaklem trudnym do powt\u00f3rzenia, ale jeszcze na pocz\u0105tku XIX wieku w zamo\u017cnych domach przygotowywano bardzo wystawne sto\u0142y. W pa\u0142acu w Rogalinie ozdob\u0105 \u015bwi\u0119conego by\u0142o: &#8222;ca\u0142e jagni\u0119 z obowi\u0105zkowymi chor\u0105giewkami, bogato przyozdobione prosi\u0119, olbrzymia piecze\u0144 ciel\u0119ca i kie\u0142basy&#8221;. W Ma\u0142ej Wsi \u015bwi\u0119cone ustawiano w wielkiej jadalni. Na wielkim p\u00f3\u0142misku na \u015brodku sto\u0142u wznosi\u0142a si\u0119 &#8222;\u015bwi\u0144ska g\u0142owa uw\u0119dzona w ca\u0142o\u015bci, a wi\u0119c br\u0105zowego koloru, z jajkiem-pisank\u0105 w p\u00f3\u0142otwartym pysku&#8221;. Obok niej le\u017ca\u0142y ca\u0142e szynki, a dalej &#8222;u\u0142o\u017cona koli\u015bcie bia\u0142a kie\u0142basa, otaczaj\u0105ca ca\u0142\u0105 g\u00f3r\u0119 pisanek najr\u00f3\u017cniejszych kolor\u00f3w&#8221;, p\u00f3\u0142miski z pasztetami, pieczystym, obok mazurki, &#8222;a w tyle pod \u015bcian\u0105, wielkie baby lukrowane i placek z kruszonk\u0105&#8221;.<br \/>\nW innych dworach \u015bwi\u0119cone ustawiano podobnie, dekoruj\u0105c je rze\u017cuch\u0105 i \u015bwie\u017co rozwijaj\u0105c\u0105 si\u0119 zielenin\u0105 brzozowych ga\u0142\u0105zek. &#8222;Mi\u0119dzy dwoma srebrnymi lichtarzami, na wysokiej podstawie obsianej rze\u017cuch\u0105, niby na zielonym wzg\u00f3rzu, pas\u0142 si\u0119 spokojnie baranek wielkanocny z mas\u0142a (&#8230;) z czerwon\u0105 chor\u0105giewk\u0105. U st\u00f3p jego wydyma\u0142a si\u0119 grzbietem wspania\u0142a, z\u0142otawa szynka, ubrana doko\u0142a wianuszkiem kolorowych pisanek, zwoje kie\u0142bas i w\u0119dzonek, od kt\u00f3rych sz\u0142y cudowne zapachy, pi\u0119trzy\u0142y si\u0119 na misach, przetykane czerwon\u0105 rzodkiewk\u0105. Dalej imponuj\u0105cy sernik, ozdobiony krat\u0105, rozlewa\u0142 si\u0119 majestatycznie du\u017c\u0105, \u017c\u00f3\u0142t\u0105 plam\u0105, a torty przer\u00f3\u017cne, pstre, na wystrzyganych bia\u0142ych papierach podawa\u0142y si\u0119 pi\u0119kne i kr\u0105g\u0142e oczom i apetytom. Na miejscu poczesnem kr\u00f3l plack\u00f3w: przek\u0142adaniec-olbrzym, wita\u0142 go\u015bci i chwali\u0142 Dawc\u0119 dar\u00f3w wspania\u0142em Alleluja, wypisanem czarnym lukrem na bia\u0142ej powierzchni, a na bokach sto\u0142u, jak wojsko na baczno\u015b\u0107, sta\u0142y dwa rz\u0119dy bab, chluba gospody\u0144, najtrudniejszy i najwspanialszy obiekt \u015bwi\u0119conego. (&#8230;) Na drugim, bocznym stole by\u0142o w pstrych misach ustawione \u015bwi\u0119cone dla s\u0142u\u017cby, stosy chleb\u00f3w, gom\u00f3\u0142ek sera i mas\u0142a, i r\u00f3\u017cnorodnego bardziej prostego jedzenia. Tu gromadzi\u0142 si\u0119, w por\u00f3w?naniu do arystokracji pierwszego sto\u0142u, plebs, ale plebs zdrowy i czerstwy, podstawa \u017cycia&#8221;\u00a0&#8211; tak\u0105 wizj\u0119 \u015bwi\u0119conego we dworze przekazywa\u0142y popularne &#8222;powie\u015bci ziemia\u0144skie&#8221;. W Wielk\u0105 Sobot\u0119 czekano na proboszcza, kt\u00f3ry tego dnia &#8222;obje\u017cd\u017ca\u0142 dwory, wioski i za\u015bcianki&#8221;, po\u015bwi\u0119caj\u0105c dary bo\u017ce. Przed jego przyjazdem gospodynie z ca\u0142ej wioski znosi\u0142y kobia\u0142ki z jedzeniem, ustawiaj\u0105c je na ziemi przed gankiem. Ksi\u0105dz \u015bwi\u0119ci\u0142 wszystkie pokarmy, najpierw mieszka\u0144c\u00f3w wsi, potem dworu.<br \/>\nW niedziel\u0119, po mszy \u015bwi\u0119tej, w jadalni przy \u015bwi\u0119conym zbiera\u0142a si\u0119 ca\u0142a rodzina i dzielono si\u0119 jajkiem. &#8222;Rozpoczynali\u015bmy konsumowanie licznych potraw\u00a0&#8211; wspomina Zofia z Tyszkiewicz\u00f3w Klemensowa Potocka\u00a0&#8211; \u015blicznie podanych, smakowicie przyrz\u0105dzonych przez szefa Antoniego Gwiazd\u0119. Du\u017ce ilo\u015bci utrudnia\u0142y wyb\u00f3r potraw: i szynki gotowane, i surowe, litewskie kie\u0142basy, pasztety, pol\u0119dwice, kaczki, kury, indyki. Rozmaite sosy i kompoty, s\u0119kacze, lukrowane babki, serniki, mazurki, makowce itp. \u0142akocie. Najwi\u0119kszym powodzeniem cieszy\u0142o si\u0119 zawsze pieczone prosi\u0119 na gor\u0105co polane specjalnym sosem, z kasz\u0105 gryczan\u0105, moje ulubione danie z powodu chrupi\u0105cej sk\u00f3rki. Obowi\u0105zkowo by\u0142 bulion i barszcz z pasztecikami na gor\u0105co&#8221;. Potem, przez dwa dni \u015bwi\u0105t dojadano \u015bwi\u0119cone i nie korzystano z dworskiej kuchni, barszcz lub co\u015b innego do obiadu odgrzewaj\u0105c w kredensie.&#8221;<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanocny-st\u00f3\u0142-rok-2010-P40400071.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-6444\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanocny-st\u00f3\u0142-rok-2010-P40400071-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanocny-st\u00f3\u0142-rok-2010-P40400071-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/03\/Wielkanocny-st\u00f3\u0142-rok-2010-P40400071.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Wielkanoc sprzed dwu lat\u00a0\u00a0\u00a0 Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>Nasz st\u00f3\u0142 nie b\u0119dzie a\u017c tak bogaty ale wiele z wymienionych tu element\u00f3w b\u0119dzie mia\u0142. A je\u015bli idzie o smak potraw to rzecz gustu. My\u015bl\u0119, \u017ce niekt\u00f3re nasze dania spokojnie mog\u0142yby wygra\u0107 w tej rywalizacji z potrawami przygotowywanymi przez dworskich kuchmistrz\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Koszyczki mieszka\u0144c\u00f3w naszej wsi czekaj\u0105 na proboszcza Fot. P. Adamczewski \u015awi\u0119ta nadchodz\u0105 szybkimi krokami.\u00a0Raczej nie\u00a0sp\u0119dzimy\u00a0ich na wsi\u00a0lecz w mie\u015bcie. Do sto\u0142u rozstawionego na werandzie, z widokiem na las i odleg\u0142e \u0142\u0105ki ci\u0105gnie bardzo ale l\u0119k przed wych\u0142odzonym domem, kt\u00f3ry trudno b\u0119dzie dogrza\u0107, odstrasza. Na razie wi\u0119c oddaj\u0119 si\u0119 stosownej lekturze czyli wyszukuje w\u0142a\u015bciwe rozdzia\u0142y z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6435"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6435"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6435\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6438,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6435\/revisions\/6438"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6435"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6435"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6435"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}