
{"id":655,"date":"2008-12-01T08:00:02","date_gmt":"2008-12-01T07:00:02","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=655"},"modified":"2008-11-28T11:19:57","modified_gmt":"2008-11-28T10:19:57","slug":"wyznania-zazdrosnika","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/12\/01\/wyznania-zazdrosnika\/","title":{"rendered":"Wyznania zazdro\u015bnika"},"content":{"rendered":"<p>Zazdro\u015b\u0107 jest uczuciem motywuj\u0105cym do dzia\u0142ania. I trzeba j\u0105 odr\u00f3\u017cnia\u0107 od zawi\u015bci, kt\u00f3ra jest stanem niszcz\u0105cym i niesympatycznym. Mog\u0119 wi\u0119c przyzna\u0107 si\u0119 do tego, \u017ce zazdroszcz\u0119 Agnieszce i Marcinowi ich nowego dzie\u0142a. I nie jest to tym razem nowa restauracja lecz ksi\u0105\u017cka podsumowuj\u0105ca ich dwudziestoletni\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 na warszawskim rynku gastronomicznym. W ksi\u0105\u017cce, kt\u00f3r\u0105 tu zachwalam z czystym sumieniem (c\u00f3\u017c pi\u0119kniejszego ni\u017c chwalenie konkurent\u00f3w) opisuj\u0105 oni swoje do\u015bwiadczenia wyniesione z kuchni Chianti, Meltemi, Santorini, El Popo , Mirador i Absyntu. Wymienione lokale b\u0142yszcz\u0105 na bogatym sto\u0142ecznym firmamencie. A teraz ich w\u0142a\u015bciciele postanowili umo\u017cliwi\u0107 tym, kt\u00f3rzy do wymienionych restauracji maj\u0105 zbyt daleko, odtworzy\u0107 ich atmosfer\u0119 (dzi\u0119ki zdj\u0119ciom), aromaty i smaki (dzi\u0119ki przepisom) we w\u0142asnych domach.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/w-kuchni-kreglickich_internet.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-658\" title=\"w-kuchni-kreglickich_internet\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/w-kuchni-kreglickich_internet.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"602\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/w-kuchni-kreglickich_internet.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/w-kuchni-kreglickich_internet-224x300.jpg 224w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8222;Najprzyjemniejsze jest podniecenie, kt\u00f3re towarzyszy otwieraniu nowej restauracji. Albo nawet okres wcze\u015bniejszy, kiedy koncepcja rodzi si\u0119 w g\u0142owach. Wtedy jeste\u015bmy jak zakochani, nasze my\u015bli zajmuje tylko nowy projekt.&#8221; To s\u0142owa z wst\u0119pu nowej ksi\u0105\u017cki kulinarnej jedynego takiego rodze\u0144stwa w Polsce, a mo\u017ce i w Europie. Agnieszka i Marcin Kr\u0119gliccy od wielu lat prowadz\u0105 w Warszawie sze\u015b\u0107, a w porywach nawet siedem, r\u00f3\u017cnorodnych restauracji.<\/p>\n<p>&#8222;W kuchni u Kr\u0119glickich&#8221; jest ksi\u0105\u017ck\u0105 bez precedensu. Sumuje ona bowiem do\u015bwiadczenia zawodowego autor\u00f3w oraz korzysta z najlepszych przepis\u00f3w ze wszystkich ich restauracji. Wymownym mottem dzie\u0142a winny by\u0107 s\u0142owa ze wst\u0119pu: &#8222;Prowadzimy restauracje od dwudziestu lat. K\u0142\u00f3cimy si\u0119 i godzimy przy stole. Jedzenie jest dla nas osi\u0105 pracy, \u017cycia rodzinnego i towarzyskiego. Jest sposobem na dbanie o siebie i o innych, jest \u017ar\u00f3d\u0142em przyjemno\u015bci. Przede wszystkim musi by\u0107 dobre.&#8221;<\/p>\n<p>Niebagatelnym walorem ksi\u0105\u017cki s\u0105 zdj\u0119cia. Nie robi\u0142 ich specjalista kulinarny smaruj\u0105cy piecze\u0144 preparatami powoduj\u0105cymi, \u017ce mi\u0119so wygl\u0105da cudownie a po sesji zdj\u0119ciowej wyrzucane jest do \u015bmietnika. Miko\u0142aj Grynberg jest fotografem znanym i uznanym. A tym razem udowadnia, \u017ce wszystko mo\u017ce by\u0107 tematem dla artysty.<\/p>\n<p>Przepisy z kuchni\u00a0 obojga Kr\u0119glickich s\u0105 przez nich wielokrotnie sprawdzone w praktyce (wiem za\u015b, \u017ce\u00a0 karmieni przez nich &#8211; \u017cyj\u0105). Ale &#8211; co wa\u017cniejsze &#8211; s\u0105 mo\u017cliwe do wykonania w polskim domu. Warto wi\u0119c korzysta\u0107 z rad i przepis\u00f3w mistrz\u00f3w. Ja robi\u0119 to do\u015b\u0107 cz\u0119sto (czytam felietony Agnieszki w &#8222;Wysokich obcasach&#8221;) i nie \u017ca\u0142uj\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zazdro\u015b\u0107 jest uczuciem motywuj\u0105cym do dzia\u0142ania. I trzeba j\u0105 odr\u00f3\u017cnia\u0107 od zawi\u015bci, kt\u00f3ra jest stanem niszcz\u0105cym i niesympatycznym. Mog\u0119 wi\u0119c przyzna\u0107 si\u0119 do tego, \u017ce zazdroszcz\u0119 Agnieszce i Marcinowi ich nowego dzie\u0142a. I nie jest to tym razem nowa restauracja lecz ksi\u0105\u017cka podsumowuj\u0105ca ich dwudziestoletni\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 na warszawskim rynku gastronomicznym. W ksi\u0105\u017cce, kt\u00f3r\u0105 tu zachwalam [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/655"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=655"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/655\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=655"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=655"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=655"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}