
{"id":663,"date":"2008-12-05T08:01:09","date_gmt":"2008-12-05T07:01:09","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=663"},"modified":"2008-12-07T18:47:43","modified_gmt":"2008-12-07T17:47:43","slug":"spor-o-kolduny-i-cala-reszte","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2008\/12\/05\/spor-o-kolduny-i-cala-reszte\/","title":{"rendered":"Sp\u00f3r o ko\u0142duny i ca\u0142\u0105 reszt\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Ko\u0142duny, kt\u00f3re w nazwie nosz\u0105 przymiotnik &#8222;litewskie&#8221; s\u0105 bardziej litewskie czy raczej polskie. A w karcie ka\u017cdej szanuj\u0105cej si\u0119 restauracji w dzisiejszym Wilnie, Kownie i K\u0142ajpedzie s\u0105 przecie\u017c wymieniane ko\u0142duny tyszkiewiczowskie? No to i r\u00f3d Tyszkiewicz\u00f3w mamy odda\u0107 Litwinom? A ch\u0142odnik, kiszka ziemniaczana, bo\u0107wina? I na koniec wyci\u0105gn\u0119 argument najmocniejszy: krupnik czyli wspania\u0142a w\u00f3dka na miodzie to wymys\u0142 Litwin\u00f3w?<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/img_9980.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-666\" title=\"img_9980\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/img_9980.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/img_9980.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/img_9980-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Lepsze jednak k\u0142\u00f3tnie czy \u0142agodz\u0105c nieco stanowisko powiem spory o zupy, desery i napoje ni\u017c zajazdy, najazdy i awantury graniczne. A i w tych kwestiach mo\u017cna by sporo napisa\u0107. Zawsze jednak pami\u0119ta\u0107 musimy o paru wiekach naszej wsp\u00f3lnej historii. Dlatego te\u017c nie dziwi nas, \u017ce w litewskich restauracjach proponowane s\u0105 dania znane nam z w\u0142asnego podw\u00f3rka. Cho\u0107 s\u0105 te\u017c i ca\u0142kiem nieznane, oryginalne a smaczne potrawy.<\/p>\n<p>O kuchni litewskiej napisa\u0142 znacznie lepiej ni\u017c ktokolwiek inny wieszcz Adam Mickiewicz. Oto stosowny fragment &#8222;Pana Tadeusza&#8221;:<\/p>\n<p>I wnet zacz\u0119li wchodzi\u0107 parami lokaje<br \/>\nRoznosz\u0105cy potrawy; barszcz kr\u00f3lewskim zwany<br \/>\nI ros\u00f3\u0142 staropolski sztucznie gotowany,<br \/>\nDo kt\u00f3rego pan Wojski z dziwnymi sekrety<br \/>\nWrzuci\u0142 kilka pere\u0142ek i sztuk\u0119 monety<br \/>\n(Taki ros\u00f3\u0142 krew czy\u015bci i pokrzepia zdrowie).<br \/>\nDalej inne potrawy, a kt\u00f3\u017c je wypowie!<br \/>\nKto zrozumie nie znane ju\u017c za naszych czas\u00f3w<br \/>\nTe p\u00f3\u0142miski kontuz\u00f3w, arkas\u00f3w, blemas\u00f3w,<br \/>\nZ ingredyjencyjami pomuchl, figatel\u00f3w,<br \/>\nCybet\u00f3w, pi\u017cm, dragant\u00f3w, pinel\u00f3w, brunel\u00f3w;<br \/>\nOwe ryby! \u0142ososie suche, dunajeckie<br \/>\nWy\u017cyny, kawijary weneckie, tureckie,<br \/>\nSzczuki g\u0142\u00f3wne i szczuki pog\u0142\u00f3wne, \u0142okietne,<br \/>\nFl\u0105dry i karpie \u0107wiki, i karpie szlachetne!<br \/>\nW ko\u0144cu sekret kucharski: ryba nie krojona,<br \/>\nU g\u0142owy przysma\u017cona, we \u015brodku pieczona,<br \/>\nA maj\u0105ca potrawk\u0119 z sosem u ogona.<\/p>\n<p>Gotowa\u0107 to mistrz Adam podobno nie umia\u0142 cho\u0107 czasem by mu si\u0119 to przyda\u0142o. Ale pisa\u0142 nad wyraz smakowicie. A jego ulubionym autorem kulinarnym by\u0142 im\u0107 Wojciech Wiel\u0105dko herbu Na\u0142\u0119cz, heraldyk i kucharz. Jego ksi\u0105\u017cka &#8222;Kucharz doskona\u0142y&#8221; wydana w 1786 roku towarzyszy\u0142a wieszczowi w rozlicznych podr\u00f3\u017cach po \u015bwiecie i przypomina\u0142a o rodzinnym domu. A w\u0142a\u015bciwie o rodzinnej kuchni Pani Matki. O kuchni Litwy.<\/p>\n<p>O ko\u0142dunach wspomina\u0142em przed p\u00f3\u0142tora rokiem. I wywo\u0142a\u0142o to nawet ciekaw\u0105 wymian\u0119 zda\u0144. Dzisiejszy wpis zosta\u0142 wywo\u0142any dwoma wizytami w sto\u0142ecznych restauracjach. W jednej jako ko\u0142duny podano mi w ch\u0142odnym rosole (brr!) grudy grubego ciasta, (niekt\u00f3re by\u0142y rozgotowane, bo zapewne odgrzewano je parokrotnie) na\u0142adowane t\u0142uszczem zamiast mi\u0119sa. Odda\u0142em owe ?ko\u0142duny? kelnerowi prosz\u0105c, by przekaza\u0142 kucharzowi z \u017cyczeniami smacznego. Dwa dni p\u00f3\u017aniej, w innej restauracji, postanowi\u0142em zaryzykowa\u0107 ponownie. Skusi\u0142 mnie bowiem zapach roso\u0142u i charakterystyczny cichy d\u017awi\u0119k p\u0119kaj\u0105cych ko\u0142dun\u00f3w ze smakiem pa\u0142aszowanych przy s\u0105siednim stoliku. Nie po\u017ca\u0142owa\u0142em ryzyka. By\u0142y wspania\u0142e. Niemal tak dobre jak te w restauracji &#8222;Dworek&#8221; (pod Pi\u0142\u0105), gdzie podaj\u0105 te arcydzie\u0142a sztuki kulinarnej najlepiej, czego dowodem s\u0105 rekordy bite przez smakoszy. W ksi\u0119dze go\u015bci jest wpis m\u00f3wi\u0105cy o znanym krytyku kulinarnym, kt\u00f3ry (podobno, bo \u015bwiadk\u00f3w wiarygodnych nie spotka\u0142em) mia\u0142 tam zje\u015b\u0107 500 maciupe\u0144kich piero\u017ck\u00f3w z farszem.<\/p>\n<p>Na koniec klasyczny przepis:<\/p>\n<p><strong>Ko\u0142duny z kres\u00f3w\u00a0 wschodnich i Litwy<\/strong><br \/>\nNa ciasto:<em>2\u00a0 niepe\u0142ne szklanki m\u0105ki,1 du\u017ce jajko, p\u00f3\u0142 szklanki wody, s\u00f3l<\/em><\/p>\n<p>Na farsz:<em>35 dag pol\u0119dwicy baraniej, 25 dag \u0142oju,1 \u0142y\u017cka mas\u0142a i 1 \u015brednia cebula, s\u00f3l, pieprz, drobno ut\u0142uczone ziele angielskie. 4 szklanki przygotowanego z kostki roso\u0142u lub tyle\u017c roso\u0142u wo\u0142owego.<\/em><\/p>\n<p>Mi\u0119so i \u0142\u00f3j jak najdrobniej posieka\u0107. Cebul\u0119 posiekan\u0105 bardzo drobno lub start\u0105 na tarce jarzynowej podsma\u017cy\u0107 na ma\u015ble, doda\u0107 rozdrobnione mi\u0119so, podsma\u017cy\u0107, w razie potrzeby wla\u0107 kilka \u0142y\u017cek\u00a0 przygotowanego roso\u0142u, doda\u0107 wszystkie przyprawy do smaku.<\/p>\n<p>Z podanych sk\u0142adnik\u00f3w zagnie\u015b\u0107 ciasto na tyle mi\u0119kkie, aby mo\u017cna by\u0142o je\u00a0 cieniutko rozwa\u0142kowa\u0107, wykrawa\u0107 kieliszkiem do wina kr\u0105\u017cki (do 5 cm \u015brednicy) lub kroi\u0107 no\u017cem kwadraty o boku 4 &#8211; 5 cm, nak\u0142ada\u0107 po odrobinie farszu, zlepia\u0107 dok\u0142adnie boki. Wrzuca\u0107 na wrz\u0105cy ros\u00f3\u0142, po 2 minutach od wyp\u0142yni\u0119ciu na wierzch ko\u0142duny s\u0105 gotowe. Mo\u017cna je podawa\u0107 polane stopionym mas\u0142em lub w\u00a0 rosole<br \/>\nSmacznego!.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ko\u0142duny, kt\u00f3re w nazwie nosz\u0105 przymiotnik &#8222;litewskie&#8221; s\u0105 bardziej litewskie czy raczej polskie. A w karcie ka\u017cdej szanuj\u0105cej si\u0119 restauracji w dzisiejszym Wilnie, Kownie i K\u0142ajpedzie s\u0105 przecie\u017c wymieniane ko\u0142duny tyszkiewiczowskie? No to i r\u00f3d Tyszkiewicz\u00f3w mamy odda\u0107 Litwinom? A ch\u0142odnik, kiszka ziemniaczana, bo\u0107wina? I na koniec wyci\u0105gn\u0119 argument najmocniejszy: krupnik czyli wspania\u0142a w\u00f3dka na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/663"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=663"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/663\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=663"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=663"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=663"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}