
{"id":6668,"date":"2013-04-19T08:00:46","date_gmt":"2013-04-19T06:00:46","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=6668"},"modified":"2013-04-15T18:47:32","modified_gmt":"2013-04-15T16:47:32","slug":"zbrodnia-to-nieslychana%e2%80%a6","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/04\/19\/zbrodnia-to-nieslychana%e2%80%a6\/","title":{"rendered":"Zbrodnia to nies\u0142ychana&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;\u00a0wyla\u0107 wino ze dzbana. Ta parafraza ballady Mistrza Adama M. nie oddaje precyzyjnie owego wstrz\u0105saj\u0105cego przest\u0119pstwa. Wino bowiem wylano i trafi\u0142o ono do \u015bciek\u00f3w nie z najwi\u0119kszego nawet dzbana lecz z 10 beczek, w ka\u017cda z nich o pojemno\u015bci oko\u0142o 7 tys. litr\u00f3w. By\u0142a to wi\u0119c istna rzeka brunello di Montalcino. O tym wstrz\u0105saj\u0105cym fakcie przeczyta\u0142em w &#8222;Czasie Wina&#8221;.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/winnice.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-6675\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/winnice-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/winnice-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/04\/winnice.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>&#8222;Rankiem 3 grudnia 2012 roku Gianfranco Soldera, 75-letni w\u0142a\u015bciciel s\u0142ynnej posiad\u0142o\u015bci Case Basse, otworzy\u0142 drzwi swojej piwnicy w Montalcino i o ma\u0142y w\u0142os nie dosta\u0142 wylewu. Pod\u0142oga by\u0142a czerwona od krwi. Kiedy po chwili u\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce to jednak nie krew, a sze\u015b\u0107 kolejnych rocznik\u00f3w starzonego w pot\u0119\u017cnych <em>botti<\/em> brunello, o ma\u0142y w\u0142os nie dosta\u0142 dodatkowo ataku serca. Dziesi\u0119\u0107 wielkich beczek (ka\u017cda o pojemno\u015bci 6 &#8211; 7 tys. litr\u00f3w) zosta\u0142o przez noc ca\u0142kowicie opr\u00f3\u017cnionych. Kana\u0142ami pod Montalcino sp\u0142yn\u0119\u0142o lekko licz\u0105c 80 tysi\u0119cy butelek brunello o \u0142\u0105cznej warto\u015bci szacowanej na 6 milion\u00f3w euro (najta\u0144sza butelka brunello od Soldery to koszt kilkudziesi\u0119ciu euro). Sabota\u017cy\u015bci dostali si\u0119 do piwnicy przez okno. Okno antyw\u0142amaniowe, kt\u00f3rego resztki zwisa\u0142y sm\u0119tnie w o\u015bcie\u017cach.(&#8230;)<br \/>\nSoldera na pierwsze swoje brunello po katastrofie b\u0119dzie musia\u0142 poczeka\u0107&#8230; sze\u015b\u0107 lat!<br \/>\nJak \u0142atwo sobie wyobrazi\u0107, prasa w\u0142oska szybko podchwyci\u0142a inny interesuj\u0105cy, ale i mro\u017c\u0105cy krew w \u017cy\u0142ach w\u0105tek. Gianfranco Soldera robi wina znakomite, ale nie ma w Toskanii najlepszej opinii. Nie tylko dlatego, \u017ce natur\u0119 ma mruka i poczucie humoru, kt\u00f3re nie ka\u017cdemu odpowiada. Jego nazwisko zbyt cz\u0119sto pojawia\u0142o si\u0119 w 2008 roku w tle skandalu, kt\u00f3ry przeszed\u0142 do historii pod wdzi\u0119czn\u0105 nazw\u0105 Brunellopoli. Na toska\u0144skich producent\u00f3w (w tym takie znakomito\u015bci jak Frescobaldi, Banfi czy Antinori) pad\u0142o w\u00f3wczas podejrzenie, \u017ce ich brunello &#8211; wbrew \u015bwi\u0119tym zasadom apelacji &#8211; nie pochodzi w 100 procentach z odmiany sangiovese. Znany z niemal fanatycznego przywi\u0105zania do regu\u0142 apelacji Gianfranco Soldera nie zrobi\u0142 w\u00f3wczas zbyt wiele, by zrzuci\u0107 z siebie oskar\u017cenie, i\u017c to on w\u0142a\u015bnie doni\u00f3s\u0142 w\u0142adzom apelacji o niecnych praktykach swoich koleg\u00f3w. Jak by\u0142o naprawd\u0119, do dzi\u015b nie wiadomo.<br \/>\nDo\u015b\u0107 na tym, \u017ce sabota\u017c w piwnicach Case Basse zburzy\u0142 spok\u00f3j miejscowych winiarzy. Przez dwa d\u0142ugie tygodnie spekulowano na temat charakteru tej, jak s\u0105dzono, klasycznej zemsty. Nad winogradami Toskanii po raz pierwszy przesun\u0105\u0142 si\u0119 ponury cie\u0144 w\u0142oskiej camorry&#8230;<br \/>\nSiene\u0144scy karabinierzy wraz z miejscow\u0105 prokuratur\u0105 dotarli do Andrei di Gisi, by\u0142ego pracownika w Case Basse, kt\u00f3rego od pewnego czasu intensywnie \u015bledzili. Di Gisi by\u0142 ju\u017c wcze\u015bniej karany za niszczenie mienia publicznego, nagrania z monitoringu pozwala\u0142y stwierdzi\u0107, \u017ce tragicznej nocy znajdowa\u0142 si\u0119 w pobli\u017cu winiarni Soldery, wreszcie: pods\u0142uch za\u0142o\u017cony na jego telefonie ujawni\u0142 nadzwyczaj interesuj\u0105c\u0105 dla policji wymian\u0119 uwag z bratankiem: &#8222;Wino to nie krew &#8211; mia\u0142 przekonywa\u0107. &#8211; Dwa razy wypior\u0119 i zejdzie&#8230;&#8221;. (&#8230;) D\u017cinsy Andrei di Gisi zosta\u0142y skonfiskowane i przekazane do laboratorium kryminalistycznego w Rzymie, gdzie s\u0105 badane na okoliczno\u015b\u0107 obecno\u015bci polifenoli. Kolejnym etapem analizy ma by\u0107 stwierdzenie, czy polifenole pochodz\u0105 z wina Soldery, czy jakiego\u015b taniego chianti, kt\u00f3rym si\u0119 di Gisi przypadkowo i ca\u0142kiem niewinnie ubrudzi\u0142 przy obiedzie. (&#8230;)<br \/>\n\u015awiat winiarski z niecierpliwo\u015bci\u0105 czeka na oficjalne zako\u0144czenie toska\u0144skiego procesu.&#8221;<\/p>\n<p>Amatorzy win z Montalcino tak\u017ce. W tej grupie i ja. Wprawdzie w tym uroczym miasteczku by\u0142em w ubieg\u0142ym roku lecz przywiezione w\u00f3wczas brunello ju\u017c dawno znikn\u0119\u0142o i z mojej piwnicy. A teraz zapas chcia\u0142oby si\u0119 odnowi\u0107, tymczasem wino odp\u0142yn\u0119\u0142o ze \u015bciekami.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;\u00a0wyla\u0107 wino ze dzbana. Ta parafraza ballady Mistrza Adama M. nie oddaje precyzyjnie owego wstrz\u0105saj\u0105cego przest\u0119pstwa. Wino bowiem wylano i trafi\u0142o ono do \u015bciek\u00f3w nie z najwi\u0119kszego nawet dzbana lecz z 10 beczek, w ka\u017cda z nich o pojemno\u015bci oko\u0142o 7 tys. litr\u00f3w. By\u0142a to wi\u0119c istna rzeka brunello di Montalcino. O tym wstrz\u0105saj\u0105cym fakcie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6668"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6668"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6668\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6671,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6668\/revisions\/6671"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6668"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6668"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6668"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}