
{"id":6886,"date":"2013-05-27T08:00:19","date_gmt":"2013-05-27T06:00:19","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=6886"},"modified":"2013-05-26T21:21:18","modified_gmt":"2013-05-26T19:21:18","slug":"ciasteczko-ksiezycowe-%e2%80%93-droga-do-niesmiertelnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/05\/27\/ciasteczko-ksiezycowe-%e2%80%93-droga-do-niesmiertelnosci\/","title":{"rendered":"Ciasteczko ksi\u0119\u017cycowe &#8211; droga do nie\u015bmiertelno\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Gdy poleca\u0142em pi\u0119kn\u0105 i ciekaw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 Magdaleny Tomaszewskiej-Bola\u0142ek &#8222;Japo\u0144skie s\u0142odycze&#8221; zapowiedzia\u0142em, \u017ce jeszcze nie raz b\u0119d\u0119 do niej si\u0119ga\u0142, bo dzie\u0142o pe\u0142ne jest niezwykle ciekawych historii dotycz\u0105cych kulinari\u00f3w Dalekiego Wschodu. Dzi\u015b chcia\u0142bym przytoczy\u0107 histori\u0119 ciasteczek, kt\u00f3re s\u0105 by\u0107 mo\u017ce pierwszym krokiem do nie\u015bmiertelno\u015bci. A na pewno wst\u0119pnym krokiem w drodze na ksi\u0119\u017cyc.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Ciasteczko-niesmiertelno\u015bci.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-6889\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Ciasteczko-niesmiertelno\u015bci-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Ciasteczko-niesmiertelno\u015bci-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Ciasteczko-niesmiertelno\u015bci.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Niekt\u00f3re japo\u0144skie s\u0142odycze s\u0105 silnie powi\u0105zane z \u0142akociami z Pa\u0144stwa \u015arodka. Symbolicznym odpowiednikiem mochi s\u0105 yuebing (&#8222;ksi\u0119\u017cycowe ciastka&#8221; &#8211; fot.\u00a0 Hanami). Wprawdzie wygl\u0105dem oraz sk\u0142adem odbiegaj\u0105 one od bia\u0142ych ciastek ry\u017cowych z Kraju Kwitn\u0105cej Wi\u015bni, ale maj\u0105 silne odniesienie do ksi\u0119\u017cyca. Yuebing mog\u0105 by\u0107 r\u00f3\u017cnej wielko\u015bci, ale zawsze maj\u0105 okr\u0105g\u0142y kszta\u0142t. Dwie najpopularniejsze odmiany to: guangshi yuebing (&#8222;ciastka ksi\u0119\u017cycowe w stylu Guangdong&#8221;) oraz sushiyuebing (&#8222;\u0142uszcz\u0105ce si\u0119 ciastka ksi\u0119\u017cycowe&#8221;). Obie maj\u0105 bardzo podobny sk\u0142ad. Ciasto wyrabia si\u0119 z m\u0105ki, wody, cukru, jajek oraz oleju z orzech\u00f3w ziemnych.<br \/>\nNadzienia bywaj\u0105 bardzo r\u00f3\u017cne (zr\u00f3\u017cnicowane lokalnie). Najcz\u0119\u015bciej spotykane to pasty z: posiekanych orzech\u00f3w, fasoli, k\u0142\u0105cza lotosu. Yuebing mog\u0105 mie\u0107 r\u00f3wnie\u017c w \u015brodku szynk\u0119, plastry pieczonej kaczki, a nawet daktyle.<br \/>\nChi\u0144skie ciastka ksi\u0119\u017cycowe s\u0105 wa\u017cnym elementem \u015awi\u0119ta \u015arodka Jesieni (Zhongqiujie), obchodzonego od oko\u0142o 1000 roku p.n.e. pi\u0119tnastego dnia \u00f3smego miesi\u0105ca (wed\u0142ug kalendarza gregoria\u0144skiego pod koniec wrze\u015bnia albo na pocz\u0105tku pa\u017adziernika) i b\u0119d\u0105cego pozosta\u0142o\u015bci\u0105 tradycyjnych kult\u00f3w lunarnych. Zwi\u0105zana jest z nimi legenda o bogini Ksi\u0119\u017cyca Chang E. Wed\u0142ug wierze\u0144 podczas nieobecno\u015bci swojego m\u0119\u017ca Chang E zjad\u0142a ziele nie\u015bmiertelno\u015bci otrzymane od bogini Xiwangmu, sta\u0142a si\u0119 nie\u015bmiertelna, po czym oddali\u0142a si\u0119 na Ksi\u0119\u017cyc, gdzie zamieszka\u0142a w zimnym pa\u0142acu otoczona przez kr\u00f3liki i \u017caby.<br \/>\nPoniewa\u017c w Pa\u0144stwie \u015arodka wszystkie wa\u017cne i znacz\u0105ce decyzje podejmowano wy\/W (&#8222;szcz\u0119\u015bliwe dni&#8221;), na spo\u017cycie ziela nie\u015bmiertelno\u015bci zosta\u0142a wybrana odpowiednia data, dzie\u0144, w kt\u00f3rym obecnie obchodzi si\u0119 \u015awi\u0119to \u015arodka Jesieni.<br \/>\nSame yuebing maj\u0105 jednak znacznie p\u00f3\u017aniejszy rodow\u00f3d. Jedno z poda\u0144 ludowych \u0142\u0105czy je z obaleniem mongolskiej dynastii Yuan w\u0142adaj\u0105cej w latach 1280-1368. Ze wzgl\u0119du na wprowadzony zakaz gromadzenia si\u0119 w miejscach publicznych rebeliantom bardzo trudno by\u0142o porozumiewa\u0107 si\u0119 w sprawach przewrotu. Poeta i strateg Liu Ji (1311-1375) wpad\u0142 na pomys\u0142, aby rozpocz\u0105\u0107 rozruchy pi\u0119tnastego dnia \u00f3smego miesi\u0105ca. Postanowi\u0142 on ukry\u0107 w ksi\u0119\u017cycowych ciastkach, kt\u00f3rych Mongo\u0142owie nie jedli, wiadomo\u015b\u0107: &#8222;Zabijcie Mongo\u0142\u00f3w pi\u0119tnastego dnia \u00f3smego miesi\u0105ca&#8221;. Tysi\u0105ce \u0142akoci trafi\u0142o do r\u00f3\u017cnych ludzi w ca\u0142ym imperium. Dzi\u0119ki s\u0142odkiemu fortelowi dynastia Ming zdoby\u0142a w\u0142adz\u0119 i utrzyma\u0142a j\u0105 do 1644 roku. Obecnie z okazji \u015awi\u0119ta \u015arodka Jesieni ustawia si\u0119 w domach figurk\u0119 kr\u00f3lika i przygotowuje yuebing. Jedzenie ksi\u0119\u017cycowych ciastek zapewnia szcz\u0119\u015bcie, powodzenie oraz d\u0142ugowieczno\u015b\u0107, dlatego te\u017c obdarowuje si\u0119 nimi cz\u0142onk\u00f3w najbli\u017cszej rodziny, dalszych krewnych czy nawet partner\u00f3w biznesowych.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy poleca\u0142em pi\u0119kn\u0105 i ciekaw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 Magdaleny Tomaszewskiej-Bola\u0142ek &#8222;Japo\u0144skie s\u0142odycze&#8221; zapowiedzia\u0142em, \u017ce jeszcze nie raz b\u0119d\u0119 do niej si\u0119ga\u0142, bo dzie\u0142o pe\u0142ne jest niezwykle ciekawych historii dotycz\u0105cych kulinari\u00f3w Dalekiego Wschodu. Dzi\u015b chcia\u0142bym przytoczy\u0107 histori\u0119 ciasteczek, kt\u00f3re s\u0105 by\u0107 mo\u017ce pierwszym krokiem do nie\u015bmiertelno\u015bci. A na pewno wst\u0119pnym krokiem w drodze na ksi\u0119\u017cyc.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6886"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6886"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6886\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6890,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6886\/revisions\/6890"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6886"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6886"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6886"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}