
{"id":6994,"date":"2013-06-12T08:00:42","date_gmt":"2013-06-12T06:00:42","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=6994"},"modified":"2013-06-09T14:51:01","modified_gmt":"2013-06-09T12:51:01","slug":"schab-w-mleku-na-obiad-i-na-sniadanie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/06\/12\/schab-w-mleku-na-obiad-i-na-sniadanie\/","title":{"rendered":"Schab w mleku na obiad i na \u015bniadanie"},"content":{"rendered":"<p>Jedni twierdz\u0105, \u017ce to przepis w\u0142oski, inni za\u015b zaklinaj\u0105 si\u0119, i\u017c to dawna polska receptura. Najpierw przychyla\u0142em si\u0119 do opinii pierwszej, zw\u0142aszcza, \u017ce tak przyrz\u0105dzanym schabie opowiada\u0142a mi Tessa Capponi. A kto jak kto ale Tessa jest dla mnie autorytetem w dziedzinie historii kulinarnej Italii. Ostatnio jednak wygrzeba\u0142em w domowych zapiskach zostawionych przez moj\u0105 babci\u0119 ten w\u0142a\u015bnie przepis, kt\u00f3ry tu przedstawi\u0119. Babcia za\u015b powo\u0142ywa\u0142a si\u0119 na swoj\u0105 te\u015bciow\u0105 i jej matk\u0119 wskazuj\u0105c ich autorstwo. Nie podejrzewam by babcie Torchalskie same wymy\u015bli\u0142y \u00f3w spos\u00f3b przyrz\u0105dzania schabu, kt\u00f3ry zamiast wi\u00f3rowatego i suchego kawa\u0142ka bia\u0142ego mi\u0119sa, dzi\u0119ki mleku przeradza si\u0119 w soczyst\u0105 i delikatn\u0105 piecze\u0144, doskona\u0142\u0105 na gor\u0105ce danie obiadowe jak i na zimne plastry podawane na \u015bniadanie zamiast w\u0119dliny. Ale niew\u0105tpliwie\u00a0 do\u0142o\u017cy\u0142y swoje umiej\u0119tno\u015bci i wiedze kulinarn\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nPo dwukrotnym wykorzystaniu przepisu (i to bez wprowadzania modyfikacji) my\u015bl\u0119, \u017ce mo\u017cna go poleci\u0107 wszystkim amatorom wieprzowiny. Nie jest to zreszt\u0105 receptura ca\u0142kiem nieznana. Podobne kr\u0105\u017c\u0105 w Internecie, kopiowane z r\u00f3\u017cnych program\u00f3w telewizyjnych i polecane przez widz\u00f3w. Mam jednak wra\u017cenie, \u017ce korzystanie z takich przepis\u00f3w jest jak zabawa w g\u0142uchy telefon. Ka\u017cdy dodaje co\u015b od siebie, \u015bwiadomie lub nie\u015bwiadomie przekr\u0119caj\u0105c drobne szczeg\u00f3\u0142y, by w ko\u0144cowym efekcie pojawi\u0142 si\u0119 jaki\u015b zdumiewaj\u0105cy zapis nie przypominaj\u0105cy orygina\u0142u. Z wyj\u0105tkiem tytu\u0142u rzecz jasna.<br \/>\nTym ch\u0119tniej si\u0119gam wi\u0119c po nasz domowy przepis u\u015bwietniony smakiem kilku prababek.<br \/>\n<strong>Schab wieprzowy gotowany w mleku<br \/>\n<\/strong><em>Kawa\u0142ek pieczeni wieprzowej z \u0142opatki lub szynki, wagi ok. 1 kg, p\u00f3\u0142 szklanki z\u0105bk\u00f3w czosnku w \u0142upinach, \u0142y\u017cka oleju, s\u00f3l, pieprz, 2 szklanki mleka, p\u00f3\u0142 \u0142y\u017ceczki startej ga\u0142ki muszkato\u0142owej<\/em>.<br \/>\n1. Przygotowa\u0107 mi\u0119so: uformowa\u0107 pod\u0142u\u017cn\u0105 piecze\u0144 odcinaj\u0105c t\u0142uszcz i obwi\u0105zuj\u0105c bawe\u0142nian\u0105 nici\u0105 .<br \/>\n2. Czosnek w \u0142upinach podsma\u017cy\u0107 w brytfannie na \u0142y\u017cce oleju, dola\u0107 mleko i doda\u0107 mi\u0119so, s\u00f3l, pieprz i ga\u0142k\u0119 muszkato\u0142ow\u0105. Wstawi\u0107 do nagrzanego piekarnika o temperaturze 180 st C.<br \/>\n3. Po 20 minutach przewr\u00f3ci\u0107 mi\u0119so na drug\u0105 stron\u0119 i nieco zmniejszy\u0107 temperatur\u0119 w piekarniku, aby mleko nie kipia\u0142o z brytfanny. Jeszcze czterokrotnie przewraca\u0107 mi\u0119so co 20 minut.<br \/>\n4. W tym czasie mleko powinny odparowa\u0107 i mi\u0119so poddusi\u0107 w piekarniku j dodatkowo 10 minut pod przykryciem.<br \/>\n5. Sos przetrze\u0107 przez sito. Zdj\u0105\u0107 z mi\u0119sa ni\u0107 bawe\u0142nian\u0105, pokroi\u0107 je w plastry i podawa\u0107 polane czosnkowo-mlecznym sosem.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/Schab-w-mleku2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-6998\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/Schab-w-mleku2-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/Schab-w-mleku2-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/06\/Schab-w-mleku2-768x1024.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>Na zdj\u0119ciu wida\u0107 tylko drobn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 upieczonego schabu. Zanim bowiem si\u0119gn\u0105\u0142em po aparat fotograficzny znakomita wi\u0119kszo\u015b\u0107 wieprzowych plastr\u00f3w znikn\u0119\u0142a w gard\u0142ach wsp\u00f3\u0142biesiadnik\u00f3w. Spowodowa\u0142 to apetyczny zapach mi\u0119sa i r\u00f3wnie atrakcyjny jego wygl\u0105d. Rzeczywi\u015bcie by\u0142o pyszne!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jedni twierdz\u0105, \u017ce to przepis w\u0142oski, inni za\u015b zaklinaj\u0105 si\u0119, i\u017c to dawna polska receptura. Najpierw przychyla\u0142em si\u0119 do opinii pierwszej, zw\u0142aszcza, \u017ce tak przyrz\u0105dzanym schabie opowiada\u0142a mi Tessa Capponi. A kto jak kto ale Tessa jest dla mnie autorytetem w dziedzinie historii kulinarnej Italii. Ostatnio jednak wygrzeba\u0142em w domowych zapiskach zostawionych przez moj\u0105 babci\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6994"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6994"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6994\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6996,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6994\/revisions\/6996"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6994"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6994"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6994"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}