
{"id":7106,"date":"2013-07-02T08:00:24","date_gmt":"2013-07-02T06:00:24","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7106"},"modified":"2013-07-01T15:39:58","modified_gmt":"2013-07-01T13:39:58","slug":"skumbrie-w-tomacie-%e2%80%a6-pstrag","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/07\/02\/skumbrie-w-tomacie-%e2%80%a6-pstrag\/","title":{"rendered":"Skumbrie w tomacie &#8230; pstr\u0105g!"},"content":{"rendered":"<p>Chcieli\u015bcie Polski no to j\u0105 macie\u00a0&#8211; mawia\u0142 poeta KIG i na koniec ka\u017cdego wersu wygra\u017ca\u0142 czytelnikom pstr\u0105giem. A poniewa\u017c w pu\u0142tuskim Lidlu, w kt\u00f3rym si\u0119 przez ca\u0142e lato zaopatruj\u0119 pojawi\u0142y si\u0119 i s\u0105 do\u015b\u0107 cz\u0119sto \u015bwie\u017ce \u0142adne i wypatroszone pstr\u0105gi, to nabra\u0142em na nie apetytu.<\/p>\n<p><!--more-->Po przywiezieniu do domu parki tych \u0142adnych i delikatnych rybek wpad\u0142em na my\u015bl, by ich nie piec ani nie sma\u017cy\u0107 lecz uw\u0119dzi\u0107. By\u0142o to tym \u0142atwiejsze, \u017ce dosta\u0142em od s\u0105siada (tego od prezentowanego par\u0119 dni wcze\u015bniej ogiera) pi\u0119kny kawa\u0142 \u015bci\u0119tej na miedzy gruszy oraz jeszcze wi\u0119kszy\u00a0&#8211; olchy, mia\u0142em wi\u0119c w\u0142a\u015bciwe do w\u0119dzenia drewno. Umy\u0142em dok\u0142adnie ryby i namoczy\u0142em w wielkim garze z solank\u0105. Potem os\u0105czy\u0142em z wody i nabi\u0142em na haki, kt\u00f3re uwiesi\u0142em na specjalnej poprzeczce w w\u0119dzarni. W tunelu prowadz\u0105cym do skrzyni w\u0119dzarniczej rozpali\u0142em ogie\u0144 i zamkn\u0105\u0142em wieko w\u0119dzarni. Pi\u0119knie pachn\u0105cy dym w\u0142\u00f3czy\u0142 si\u0119 smugami po ca\u0142ym naszym obej\u015bciu.<\/p>\n<p>Gdy po p\u00f3\u0142 godzinie zajrza\u0142em do wn\u0119trza w\u0119dzarni zobaczy\u0142em puste haki i ryby le\u017c\u0105ce na siatce zabezpieczaj\u0105cej spadaj\u0105ce kie\u0142basy czy szynki a tym razem pstr\u0105gi, przed upadkiem na go\u0142\u0105 ziemi\u0119. Rozgrzane gor\u0105cym dymem haki przerwa\u0142y rybie o\u015bci i nast\u0105pi\u0142a ma\u0142a katastrofa. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em wi\u0119c pstr\u0105gi na zewn\u0105trz i u\u0142o\u017cywszy na grillowym ruszcie powiesi\u0142em ponownie. Po 90 minutach by\u0142y pi\u0119knie ciemnobr\u0105zowe. Zjedli\u015bmy je ze smakiem ale uznali\u015bmy, \u017ce by\u0142y zbyt ma\u0142o s\u0142one i s\u0142abo pachn\u0105ce dymem. Kolejna porcj\u0119 nowych pstr\u0105g\u00f3w moczy\u0142em w solance przez 6 godzin. Potem za\u015b\u00a0&#8211; po os\u0105czeniu z wody\u00a0&#8211; nie wiesza\u0142em ryb na hakach lecz u\u0142o\u017cy\u0142em na ruszcie, kt\u00f3ry zawis\u0142 w w\u0119dzarniczej skrzyni. Pstr\u0105gi sp\u0119dzi\u0142y w dymie olchowo-gruszkowym ponad dwie godziny.<\/p>\n<p>Tym razem by\u0142y o niebo lepsze. Bez l\u0119ku wi\u0119c poda\u0142em je go\u015bciom, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych byli wyj\u0105tkowi smakosze (m.in. szefowa miesi\u0119cznika Kuchnia) i wszyscy zachwalali pstr\u0105gi za delikatny smak i subtelny zapach dymu. Warto by\u0142o si\u0119 trudzi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chcieli\u015bcie Polski no to j\u0105 macie\u00a0&#8211; mawia\u0142 poeta KIG i na koniec ka\u017cdego wersu wygra\u017ca\u0142 czytelnikom pstr\u0105giem. A poniewa\u017c w pu\u0142tuskim Lidlu, w kt\u00f3rym si\u0119 przez ca\u0142e lato zaopatruj\u0119 pojawi\u0142y si\u0119 i s\u0105 do\u015b\u0107 cz\u0119sto \u015bwie\u017ce \u0142adne i wypatroszone pstr\u0105gi, to nabra\u0142em na nie apetytu.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7106"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7106"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7106\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7108,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7106\/revisions\/7108"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7106"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7106"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7106"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}