
{"id":7121,"date":"2013-07-05T08:00:33","date_gmt":"2013-07-05T06:00:33","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7121"},"modified":"2013-07-04T14:06:19","modified_gmt":"2013-07-04T12:06:19","slug":"oj-zadalem-bobu-rodzinie%e2%80%a6","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/07\/05\/oj-zadalem-bobu-rodzinie%e2%80%a6\/","title":{"rendered":"Oj zada\u0142em bobu rodzinie&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Nie do\u015b\u0107, \u017ce rozkosznie i gor\u0105co, to jeszcze na targu w Pu\u0142tusku (lub dla odmiany w Serocku lub Wyszkowie, bo wszystkie te bazary s\u0105 w pobli\u017cu) zatrz\u0119sienie wspania\u0142ych malin, czere\u015bni i&#8230; bobu. A my wszyscy b\u00f3b uwielbiamy. I jemy go przyrz\u0105dzaj\u0105c na wiele r\u00f3\u017cnych sposob\u00f3w.<\/p>\n<p><!--more-->Oczywi\u015bcie \u017ce sezon rozpoczynamy od przepisu najprostszego i najbardziej znanego czyli b\u00f3b gotowany w osolonej wodzie i jedzony palcami gdy jeszcze gor\u0105cy. I to do ostatniego ziarnka. Ale po dw\u00f3ch czy trzech dniach wszyscy \u017c\u0105daj\u0105 jakiej\u015b odmiany. Wyci\u0105gamy wi\u0119c r\u00f3\u017cne przepisy: w\u0119gierskie, w\u0142oskie czy dawne polskie. We wszystkich tych bowiem krajach b\u00f3b jest tradycyjnym przysmakiem. Uprzedzaj\u0105c rodzinne zam\u00f3wienia, na pierwszy dzie\u0144 z bobem na p\u00f3\u0142misku przygotowa\u0142em a\u017c trzy dania. Ka\u017cde inne. To by\u0142o prawdziwe zadawanie bobu.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142em od wniesienia p\u00f3\u0142miska z gotowanym bobem z kilkoma z\u0105bkami czosnku. Na drugie za\u015b by\u0142<\/p>\n<p><strong>B\u00f3b zasma\u017cany<\/strong><\/p>\n<p><em>1 kg bobu, 3 \u0142y\u017cki mas\u0142a, 1 p\u0142aska \u0142y\u017cka m\u0105ki, 1 cebula (\u015brednia), 1 szklanka mleka, 2 \u0142y\u017cki siekanej natki, 2 \u0142y\u017cki siekanego koperku, s\u00f3l, pieprz<\/em><\/p>\n<p>1.B\u00f3b ugotowa\u0107 w osolonej wodzie. Ostudzony zemle\u0107 w maszynce.<\/p>\n<p>2.W garnku roztopi\u0107 mas\u0142o, wsypa\u0107 m\u0105k\u0119, posiekan\u0105 cebul\u0119 i chwil\u0119 sma\u017cy\u0107. Doda\u0107 mleko i zmielony b\u00f3b. Doprawi\u0107 sol\u0105 i pieprzem. Sma\u017cy\u0107, a\u017c potrawa zg\u0119stnieje.<\/p>\n<p>3.Na koniec doprawi\u0107 natk\u0105 i koperkiem. Wymiesza\u0107 i podawa\u0107.<\/p>\n<p>\u00a0A na koniec dla odmiany b\u00f3b z w\u0142oskiej kuchni:<\/p>\n<p><strong>Makaron penne z m\u0142odym bobem<\/strong><\/p>\n<p><em>40 dag makaronu penne, 30 dag bobu, 1 w\u0119dzone udko kurczaka,1\/2 szklanki \u015bmietany,1\/2 \u0142y\u017ceczki suszonego tymianku, 2 \u0142y\u017cki startego parmezanu, 2 \u0142yzki mas\u0142a, s\u00f3l, \u015bwie\u017co zmielony pieprz <\/em><\/p>\n<p>1.Ugotowa\u0107 b\u00f3b w osolonej wodzie.<\/p>\n<p>2.W\u0119dzone udka zdj\u0105\u0107 z ko\u015bci i posieka\u0107 na drobne kawa\u0142ki. Doda\u0107 obrany b\u00f3b i wszystko podsma\u017cy\u0107 na ma\u015ble 2\u00a0&#8211; 3 minuty. Doda\u0107 \u015bmietan\u0119 tymianek oraz s\u00f3l i pieprz do smaku. Sma\u017cy\u0107 kolejne 3 minuty.<\/p>\n<p>3.Ugotowa\u0107 makaron al dente w osolonej wodzie i odcedzi\u0107. Doda\u0107 na patelni\u0119 z kurczakiem i bobem. Zamiesza\u0107 i podawa\u0107.<\/p>\n<p>Na deser by\u0142y wy\u0142\u0105cznie owoce: czarne jagody, czere\u015bnie i nasze w\u0142asne przydomowe poziomki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie do\u015b\u0107, \u017ce rozkosznie i gor\u0105co, to jeszcze na targu w Pu\u0142tusku (lub dla odmiany w Serocku lub Wyszkowie, bo wszystkie te bazary s\u0105 w pobli\u017cu) zatrz\u0119sienie wspania\u0142ych malin, czere\u015bni i&#8230; bobu. A my wszyscy b\u00f3b uwielbiamy. I jemy go przyrz\u0105dzaj\u0105c na wiele r\u00f3\u017cnych sposob\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7121"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7121"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7121\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7123,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7121\/revisions\/7123"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7121"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7121"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7121"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}