
{"id":7167,"date":"2013-07-16T08:00:34","date_gmt":"2013-07-16T06:00:34","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7167"},"modified":"2013-07-13T15:37:47","modified_gmt":"2013-07-13T13:37:47","slug":"nauka-czytania-prowadzi-przez-pisanie-az-do-jedzenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/07\/16\/nauka-czytania-prowadzi-przez-pisanie-az-do-jedzenia\/","title":{"rendered":"Nauka czytania prowadzi przez pisanie a\u017c do jedzenia"},"content":{"rendered":"<p>To niew\u0105tpliwie b\u0119dzie moja ulubiona ksi\u0105\u017cka do kt\u00f3rej b\u0119d\u0119 wraca\u0142 po wielokro\u0107. Bogus\u0142aw Deptu\u0142a, krytyk sztuki i smakosz literatury \u0142\u0105czy w sobie wszystko co chcia\u0142bym i ja posiada\u0107. Subtelno\u015b\u0107 ocen, talent narracyjny, umiej\u0119tno\u015b\u0107 analizy, g\u0142\u0119bok\u0105 wiedz\u0119 w kilku podstawowych dziedzinach kultury i wreszcie dobry smak. Przy tym ostatnim okre\u015bleniu nie mam na my\u015bli wy\u0142\u0105cznie wyczucia pi\u0119kna niezb\u0119dnego ka\u017cdemu krytykowi lecz tak\u017ce\u00a0&#8211; a mo\u017ce przede wszystkim\u00a0&#8211; rado\u015b\u0107 z odbierania bod\u017ac\u00f3w przez kubeczki smakowe, j\u0119zyk, podniebienie i nos.<\/p>\n<p><!--more-->Autor &#8222;Literatury od kuchni&#8221; (wyd. WAB)\u00a0jest wyj\u0105tkowym smakoszem i kucharzem zarazem. Cieszy go zar\u00f3wno gotowanie jak i konsumpcja. Co wcale nie jest cz\u0119ste. Znam wybitnych kucharzy, kt\u00f3rzy w\u0142a\u015bciwie nie jadaj\u0105. A jak mimo to \u017cyj\u0105 &#8211; doprawdy nie wiem.<br \/>\nW pierwszym zdaniu u\u017cy\u0142em czasu przysz\u0142ego wyra\u017caj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce szkice Deptu\u0142y stan\u0105 si\u0119 moj\u0105 lektur\u0105, do kt\u00f3rej b\u0119d\u0119 cz\u0119sto wraca\u0142. Nie mog\u0142em bowiem wyrazi\u0107 o nich ostatecznej opinii przed przeczytaniem ca\u0142o\u015bci. A &#8222;Literatury od kuchni&#8221; nie da si\u0119 przeczyta\u0107 jednym haustem. Jest ona bowiem jak wino: w nadmiarze doprowadza do zawrot\u00f3w g\u0142owy lub mo\u017ce nawet do zak\u0142\u00f3ce\u0144 \u015bwiadomo\u015bci. Z paru powod\u00f3w &#8211;\u00a0o ksi\u0105\u017ckach, kt\u00f3re analizuje cytuj\u0105c stosowne do tematu czyli kulinarne fragmenty\u00a0 mam od dawna ugruntowane w\u0142asne zdanie. Nigdy jednak nie my\u015bla\u0142em o nich tak jak mi zaleca autor. Czasem wi\u0119c widz\u0119 je ca\u0142kiem na nowo, a czasem nie zgadzaj\u0105c si\u0119 z s\u0105dem Deptu\u0142y umacniam si\u0119 w swoich ocenach. Kolejny pow\u00f3d to l\u0119k przed ob\u017carstwem, do kt\u00f3rego w prosty spos\u00f3b prowadzi czytelnika autor, podsuwaj\u0105c mu i wr\u0119cz nakazuj\u0105c wkroczenie do kuchni i podj\u0119cie trudu przygotowania picadillo (to szcz\u0119\u015bliwie niedawno przyrz\u0105dzi\u0142em bez jego porad) czy tagliatelle z kurzymi w\u0105tr\u00f3bkami. A poniewa\u017c nigdy\u00a0 nie gotuje si\u0119 wy\u0142\u0105cznie dla siebie, ka\u017cdy wi\u0119c poch\u0142oni\u0119ty szkic\u00a0 musi zaowocowa\u0107 przyj\u0119ciem w gronie najbli\u017cszych znawc\u00f3w literatury.<br \/>\nNie bez przyczyny wymieni\u0142em makaron zapiekany z w\u0105tr\u00f3bkami. Przepis ten bowiem stanowi point\u0119 eseju o &#8222;Lamparcie&#8221; czy raczej &#8222;Gepardzie&#8221; jak twierdzi Deptu\u0142a. A ten w\u0142a\u015bnie szkic zafrapowa\u0142 mnie najbardziej. I to do tego stopnia, \u017ce od\u0142o\u017cy\u0142em nowo nabyt\u0105\u00a0 ksi\u0105\u017ck\u0119, by ponownie zanurzy\u0107 si\u0119 w proz\u0119 Giuseppe Tomasi di Lampedusy.<br \/>\nI ciesz\u0119 si\u0119 z tej przerwy, bo zrozumia\u0142em, \u017ce mam wspania\u0142\u0105 i jak\u017ce wa\u017cn\u0105 lektur\u0119 na ca\u0142e lato. I ile przyj\u0119\u0107 przede mn\u0105! Z Bia\u0142oszewskim, Pontormo, Simenonem, Nienackim, Capotem, Hemingwayem, Colette&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To niew\u0105tpliwie b\u0119dzie moja ulubiona ksi\u0105\u017cka do kt\u00f3rej b\u0119d\u0119 wraca\u0142 po wielokro\u0107. Bogus\u0142aw Deptu\u0142a, krytyk sztuki i smakosz literatury \u0142\u0105czy w sobie wszystko co chcia\u0142bym i ja posiada\u0107. Subtelno\u015b\u0107 ocen, talent narracyjny, umiej\u0119tno\u015b\u0107 analizy, g\u0142\u0119bok\u0105 wiedz\u0119 w kilku podstawowych dziedzinach kultury i wreszcie dobry smak. Przy tym ostatnim okre\u015bleniu nie mam na my\u015bli wy\u0142\u0105cznie wyczucia [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7167"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7167"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7167\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7169,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7167\/revisions\/7169"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7167"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7167"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7167"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}