
{"id":722,"date":"2009-01-16T08:00:15","date_gmt":"2009-01-16T07:00:15","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=722"},"modified":"2009-01-11T18:57:58","modified_gmt":"2009-01-11T17:57:58","slug":"lwowska-kronika-towarzyska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/01\/16\/lwowska-kronika-towarzyska\/","title":{"rendered":"Lwowska kronika towarzyska"},"content":{"rendered":"<p>Oto obiecany drugi cytat z ksi\u0105\u017cki\u00a0&#8211; kroniki \u017cycia towarzysko-knajpianego we Lwowie przed ponad p\u00f3\u0142wieczem z ok\u0142adem. Tym razem przytaczam zebrane przez autora drobne notki z lwowskich gazet. A raczej z ich kronik kryminalnych. Przyznacie, \u017ce ma to swoisty urok:<\/p>\n<p>&#8222;19 wrze\u015bnia 1919 &#8211; Niefortunny zakup. Antonina \u015amietana naby\u0142a po okazyjnej cenie barchanow\u0105 bluzk\u0119 od m\u0142odej \u017byd\u00f3wki, na bazarze przy placu Solskich. Przy innym straganie zamierza\u0142a kupi\u0107 ciep\u0142\u0105 sp\u00f3dnic\u0119, ale ni st\u0105d, ni zow\u0105d wyros\u0142a przed ni\u0105 niejaka Chana Walik z Rozdo\u0142u, kt\u00f3rej p\u00f3\u0142 godziny temu skradziono identyczn\u0105 bluzk\u0119, podczas posi\u0142?ku w szynku Cukra przy ul. Rze\u017anickiej. W spraw\u0119 wtr\u0105ci\u0142a si\u0119 policja, a niewinna dozorczyni musia\u0142a zwr\u00f3ci\u0107 bluzk\u0119 w\u0142a\u015bcicielce.<\/p>\n<p>5 pa\u017adziernika 1919 &#8211; Najlepsza przyjaci\u00f3\u0142ka. S\u0142u\u017c\u0105ca, Katarzyna Lewasz, zaprzyja\u017ani\u0142a si\u0119 z pani\u0105 Jungmanowa, restauratork\u0105 z ulicy Zamarstynowskiej 4. Cz\u0119sto odwiedza\u0142a now\u0105 znajom\u0105, kradn\u0105c przy ka\u017cdej wi?zycie r\u00f3\u017cne rzeczy. Ostatnim \u0142upem pad\u0142a pluszowa narzuta o warto\u015bci 100 koron. Jak to zwykle bywa przy tego rodzaju historiach, przest\u0119pc\u0119 zdradzi\u0142 przypadek. Ot\u00f3\u017c kt\u00f3rego\u015b dnia Jungmanowa przechodzi\u0142a przez plac Solskich i raptem spostrzeg\u0142a przyjaci\u00f3\u0142k\u0119, handluj\u0105c\u0105 dziwnie znajomymi jej przedmiotami. Rewizja w mieszkaniu Lewaszowej odkry\u0142a ca\u0142\u0105 stert\u0119 skradzionych rekwizyt\u00f3w.<\/p>\n<p>26 stycznia 1921 &#8211; Poszed\u0142 na piwo. 37-letni blacharz Fr. Kowajski, zamieszka\u0142y przy ul. Leszczy\u0144skiego 38, wybra\u0142 si\u0119 kilka dni temu do pobliskiego szynku na piwo, sk\u0105d ju\u017c nie powr\u00f3ci\u0142. \u017bona Kowajskiego apeluje, by zg\u0142asza\u0107 jakiekolwiek informacje o zaginionym m\u0119\u017cu.<\/p>\n<p>2 marca 1921 &#8211; 13-letni Stefan Pasternak ukry\u0142 si\u0119 niepostrze\u017cenie w szynku przy ul. S\u0142onecznej. Po zamkni\u0119ciu lokalu, z\u0142odziejaszek wyszed\u0142 z kryj\u00f3wki i urz\u0105dzi\u0142 sobie uczt\u0119. Gdy ju\u017c niezgorzej podjad\u0142, chwyci\u0142 gar\u015b\u0107 papieros\u00f3w i zbieg\u0142. W po\u015bpiechu zapomnia\u0142 zakr\u0119ci\u0107 kurek przy beczce z miodem i ca\u0142y trunek wyla\u0142 si\u0119 na ziemi\u0119. M\u0142ody szabrownik siedzi ju\u017c za kratkami.<\/p>\n<p>9 stycznia 1922 &#8211; W szynku Kruczka zabawia\u0142o si\u0119 trzech kompan\u00f3w &#8211; wo\u017anica Marian Ruszkiewicz, w\u0142a\u015bciciel domu publicznego Jan Zieli\u0144ski i znany rozrabiaka, W\u0142adzio Szmajda. Kiedy biesiada trwa\u0142a w najlepsze, obok knajpy przejecha\u0142y w pewnym momencie sanie, do z\u0142udzenia przypominaj\u0105ce pojazd wymienionej tr\u00f3jki. Towarzysze wyskoczyli na ulic\u0119, by odbi\u0107 swoj\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107, ale okaza\u0142o si\u0119, i\u017c saniami jad\u0105 dzieci znanego przedsi\u0119biorcy, Jana Tworka. Pan Tworek wyszed\u0142 akurat przed bram\u0119 kamienicy z zamiarem powitania swych pociech, a zoczywszy trzech zbir\u00f3w podbiegaj\u0105cych do jego powozu, bez namy-s\u0142u wyj\u0105\u0142 browninga. Kula przebi\u0142a p\u0142uca Szmajdy, a ca\u0142a scena przypomina\u0142a raczej daleki Teksas ni\u017c za\u015bnie\u017cone ulice Zamarstynowa: b\u00f3jka, t\u0142um gapi\u00f3w i policja. Ta ostatnia w \u017caden spos\u00f3b nie mog\u0142a odebra\u0107 zw\u0142ok awanturnika od rodziny, gdy\u017c ca\u0142y Zamarstyn\u00f3w stan\u0105\u0142 za nimi murem. Szmajda okaza\u0142 si\u0119 dum\u0105 okolicy i niemal bohaterem narodowym. Mieszka\u0144cy Zamarstynowa przedstawili spraw\u0119 do\u015b\u0107 jasno: Nie damy pokroi\u0107 naszego bohatera! Dopiero w nocy, kiedy t\u0142um ju\u017c si\u0119 rozszed\u0142, policja wyb\u0142aga\u0142a od rodziny cia\u0142o, by przeprowadzi\u0107 sekcj\u0119. Ju\u017c 14 stycznia Zamarstyn\u00f3w w d\u0142ugim pochodzie \u017cegna\u0142 s\u0142awnego na ca\u0142y \u0141yczak\u00f3w rozb\u00f3jnika.<\/p>\n<p>12 sierpnia 1922 &#8211; Policja odkry\u0142a dwie nielegalne karciarnie. Jedn\u0105 z nich okaza\u0142o si\u0119 znane siedlisko grandy &#8211; szynk &#8222;U Kopytka&#8221;. Tu grano w tak zwanego gusta. Na banku trzyma\u0142 \u0142ap\u0119 znany kieszonkowiec Reiner Wolf, a do sto\u0142u zasiedli z nim mieszkaniec Odessy, Abraham\u00a0 Dikesz, kt\u00f3ry przyby\u0142 do Lwowa na bandyckie wyst\u0119py go\u015bcinne, i kilku jeszcze kieszonkowc\u00f3w. Drugie &#8222;kasyno&#8221; odkryto w herbaciarni przy ul. Sobieskiego. Graczami byli r\u00f3wnie\u017c inni znani policji z\u0142odzieje. W trakcie nalotu skonfiskowano 51 talii kart i 2000 marek.<\/p>\n<p>12 pa\u017adziernika 1922 &#8211; Szeregowiec Aleksander Kizi\u0144ski odwiedzi\u0142 z przyjaci\u00f3\u0142mi dom publiczny przy ulicy Szpitalnej. Zamierzali dobrze poszale\u0107 tej nocy, ale dobr\u0105 zabaw\u0119 w zamtuzie przerwa\u0142a awantura z cywilami i gnyp w \u017cebrach Kizi\u0144skiego. Broni\u0105c swojego klienta, jedna z dam zazna\u0142a rany ci\u0119tej w r\u0119k\u0119. Policja aresztowa\u0142a no\u017cownik\u00f3w i w\u0142a\u015bcicielk\u0119 lupanaru, Zofi\u0119 Mrozi\u0144sk\u0105, wraz z jej wychowanicami, Salk\u0105 Chrapliw\u0105 i Justyn\u0105 Mataszkiewicz. Poszkodowany Kizi\u0144ski przebywa w szpitalu wojskowym.<\/p>\n<p>3 maja 1923 &#8211; W szynku Rybaka przy ul. Zyblikiewicza 52, J\u00f3zefowi Michalewiczowi, urz\u0119dnikowi podatkowemu magistratu, skradziono portfel z jednym milionem i trzystoma tysi\u0105cami marek.&#8221;<\/p>\n<p>Tak toczy\u0142o si\u0119 \u017cycie w nocnym Lwowie. Kto chce pozna\u0107 je dog\u0142\u0119bniej musi p\u00f3j\u015b\u0107 do ksi\u0119garni lub wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w blogowej zgadywance w \u015brod\u0119!<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oto obiecany drugi cytat z ksi\u0105\u017cki\u00a0&#8211; kroniki \u017cycia towarzysko-knajpianego we Lwowie przed ponad p\u00f3\u0142wieczem z ok\u0142adem. Tym razem przytaczam zebrane przez autora drobne notki z lwowskich gazet. A raczej z ich kronik kryminalnych. Przyznacie, \u017ce ma to swoisty urok: &#8222;19 wrze\u015bnia 1919 &#8211; Niefortunny zakup. Antonina \u015amietana naby\u0142a po okazyjnej cenie barchanow\u0105 bluzk\u0119 od m\u0142odej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/722"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=722"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/722\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=722"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=722"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=722"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}