
{"id":7229,"date":"2013-07-30T08:00:15","date_gmt":"2013-07-30T06:00:15","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7229"},"modified":"2017-12-21T12:14:16","modified_gmt":"2017-12-21T11:14:16","slug":"w-pazibrodzie-warto-sie-zatrzymac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/07\/30\/w-pazibrodzie-warto-sie-zatrzymac\/","title":{"rendered":"W Pazibrodzie warto si\u0119 zatrzyma\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Chyba przed rokiem albo jeszcze dawniej opisa\u0142em swoj\u0105 wizyt\u0119 w karczmie Pazibroda ulokowanej w niewielkim lasku na skraju Makowa Mazowieckiego. Ostatnio zajrzeli\u015bmy tam dwukrotnie, by kupi\u0107 wspania\u0142y mi\u00f3d gryczany z pasieki w\u0119drownej Bar\u0107 oraz\u00a0 najlepszy na \u015bwiecie chleb z formy o tak chrupi\u0105cej sk\u00f3rce, \u017ce mo\u017cna j\u0105 zje\u015b\u0107 ca\u0142\u0105 na jedno posiedzenie nie licz\u0105c si\u0119 z konsekwencjami. Taki chleb z takim miodem lepszy jest ni\u017c <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/nauka\/1602685,1,kiedys-to-sie-jadlo-i-pilo-czyli-o-diecie-naszych-przodkow.read\" target=\"_blank\">uczta Lukullusa<\/a> z pawimi j\u0119zyczkami w galarecie czy pasztetem\u00a0 te\u017c z j\u0119zyczk\u00f3w ale s\u0142owiczych.<\/p>\n<p><!--more-->Proste jedzenie z Pazibrody zachwyca najwytrawniejszych smakoszy. Zw\u0142aszcza gdy tak\u0105 pajd\u0119 lub jak mawia Alicja z Kanady kromuch\u0119, popija si\u0119 szklanic\u0105 piwa kozicowego. To te\u017c tutejszy kurpiowski specja\u0142 i to dozwolony dla kierowc\u00f3w, bo bezalkoholowy.<br \/>\nTo nie koniec zakup\u00f3w pod Makowem Mazowieckim. Wywie\u017ali\u015bmy jeszcze s\u0142oik smalcu, dwa s\u0142oiki marynowanych gruszek i \u015bliwek, przepi\u0119knej urody szynk\u0119 oraz pol\u0119dwic\u0119 w\u0119dzon\u0105. Upa\u0142 upa\u0142em ( a taki by\u0142 miniony poniedzia\u0142ek ? 36 st. C wcieniu) ale trzeba my\u015ble\u0107 o dniach ch\u0142odniejszych, gdy to nabierzemy apetytu i na szynk\u0119, i na pol\u0119dwic\u0119 i na smalec. A tak\u0105 pogod\u0119 mamy w\u0142a\u015bnie dzi\u015b. Pi\u0119tna\u015bcie stopni mniej ni\u017c przedwczoraj to ju\u017c niemal ch\u0142\u00f3d. I piwo kozicowe mo\u017cemy zast\u0105pi\u0107 z rado\u015bci\u0105 innym napojem nawet z procentami.<br \/>\nDo Pazibrody za\u015b wr\u00f3cimy na jesieni, by zje\u015b\u0107 co\u015b z dziczyzny oraz dobra\u0107 do niej babk\u0119 ziemniaczan\u0105, kt\u00f3ra we wrze\u015bniu lub pa\u017adzierniku b\u0119dzie dobrym wyborem.<br \/>\nA Pazibroda w naszym rankingu ?karczemnym? wspi\u0119\u0142a si\u0119 na sam\u0105 g\u00f3r\u0119. Wyprzedzi\u0142a nawet o pier\u015b (kurcz\u0119c\u0105) faworyzowany dot\u0105d Zajazd Tusinek (s\u0142ynne podp\u0142omyki!). W Pazibrodzie bowiem przy kurpiowskim menu mo\u017cna zako\u0144czy\u0107 posi\u0142ek espresso nie gorszym ni\u017c w Italii. I to klasycznie podawane ze szklaneczk\u0105 czystej lodowatej wody..<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chyba przed rokiem albo jeszcze dawniej opisa\u0142em swoj\u0105 wizyt\u0119 w karczmie Pazibroda ulokowanej w niewielkim lasku na skraju Makowa Mazowieckiego. Ostatnio zajrzeli\u015bmy tam dwukrotnie, by kupi\u0107 wspania\u0142y mi\u00f3d gryczany z pasieki w\u0119drownej Bar\u0107 oraz\u00a0 najlepszy na \u015bwiecie chleb z formy o tak chrupi\u0105cej sk\u00f3rce, \u017ce mo\u017cna j\u0105 zje\u015b\u0107 ca\u0142\u0105 na jedno posiedzenie nie licz\u0105c si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7229"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7229"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7229\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16804,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7229\/revisions\/16804"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7229"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7229"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7229"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}