
{"id":7247,"date":"2013-08-05T08:00:46","date_gmt":"2013-08-05T06:00:46","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7247"},"modified":"2013-08-04T19:50:51","modified_gmt":"2013-08-04T17:50:51","slug":"rozkosze-lata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/08\/05\/rozkosze-lata\/","title":{"rendered":"Rozkosze lata"},"content":{"rendered":"<p>Kto\u015b ju\u017c wspomnia\u0142 na blogu, \u017ce jeste\u015bmy w du\u017cej cz\u0119\u015bci urodzonymi malkontentami. W zimie narzekamy na ch\u0142\u00f3d a w lecie\u00a0&#8211; rzecz jasna\u00a0&#8211; na upa\u0142y. Tymczasem mo\u017cna i w jednej i drugiej porze roku znale\u017a\u0107 wiele przyjemno\u015bci. My na upa\u0142 nie narzekamy, a nawet gdy go mamy zbyt ma\u0142o, to wyje\u017cd\u017camy na po\u0142udnie kontynentu, by by\u0142o nam jeszcze cieplej.<\/p>\n<p><!--more-->Tak\u017ce nadmierna susza nam nie straszna, bo albo co jaki\u015b czas popada, albo cz\u0119\u015b\u0107 naszego wiejskiego terytorium podlewamy, bo\u00a0&#8211; na szcz\u0119\u015bcie\u00a0&#8211; wody mamy pod dostatkiem. I w studni, i w rzece, i w basenie. A ci\u0105g\u0142e narzekanie jest r\u00f3wnie niemi\u0142e jak i sta\u0142a krytyka wszystkiego co cho\u0107 w cz\u0119\u015bci nie zgadza si\u0119 z naszym zdaniem. Wszyscy &#8222;odmie\u0144cy&#8221; s\u0105 wi\u0119c albo g\u0142upcami, albo s\u0105 na czyim\u015b \u017co\u0142dzie. Tymczasem mo\u017cna na \u017cycie spojrze\u0107 inaczej. A na ludzi przyja\u017aniej. W\u00f3wczas i upa\u0142 wydaje si\u0119 bardziej zno\u015bny. A letnie menu mo\u017ce by\u0107 np. takie (cho\u0107 spiesze doda\u0107, \u017ce mo\u017ce te\u017c by\u0107 zupe\u0142nie inne):<\/p>\n<p><strong>Zielona zupa<\/strong><\/p>\n<p><em>P\u00f3\u0142 ma\u0142ej r\u00f3\u017cyczki broku\u0142u, gar\u015b\u0107 zielonej fasolki szparagowej, p\u00f3\u0142 szklanki zielonego groszku, szklanka brukselki, 3 \u0142y\u017cki \u015bmietany kremowej (30-proc.), kieliszek wytrawnego bia\u0142ego wina, 3 \u0142y\u017cki pokrojonego w kostk\u0119 sera gorgonzola, s\u00f3l, \u015bwie\u017co zmielony bia\u0142y pieprz, 2 szklanki roso\u0142u (mo\u017ce by\u0107 z kostki), \u0142y\u017cka posiekanej zielonej pietruszki lub listk\u00f3w kolendry<\/em>.<\/p>\n<p>1.Wszystkie warzywa po kolei wrzuca\u0107 na wrz\u0105c\u0105 wod\u0119 i blanszowa\u0107 3 minuty, po czym ods\u0105cza\u0107 je i przek\u0142ada\u0107 kolejno do garnka z roso\u0142em.<\/p>\n<p>2.Gotowa\u0107 do momentu, kiedy wszystkie warzywa zmi\u0119kn\u0105, po czym odstawi\u0107 zup\u0119, lekko j\u0105 ostudzi\u0107 i zmiksowa\u0107.<\/p>\n<p>3.Do zmiksowanej zupy doda\u0107 wino oraz \u015bmietan\u0119, wymiesza\u0107 i zagrza\u0107 nie gotuj\u0105c. Podawa\u0107 zup\u0119 w fili\u017cankach, posypan\u0105 pokrojonym serem i siekan\u0105 zielenin\u0105.<\/p>\n<p><strong>Kluski na lato<\/strong><\/p>\n<p>\u00a0<em>50 dag makaronu (tagliatelle lub spaghetti) 25 dag mozzarelli, 40 dag pomidor\u00f3w, 10 dag szynki parme\u0144skiej lub San Daniele, 2 z\u0105bki czosnku, 1 cytryna, oliwa, s\u00f3l, pieprz, cukier, bazylia <\/em><\/p>\n<p>1.Umyte pomidory pokroi\u0107 w kostk\u0119. Czosnek posieka\u0107 drobno. Szynk\u0119 pokroi\u0107 w kostk\u0119.<\/p>\n<p>2.Sparzon\u0105 cytryn\u0119 otrze\u0107 na tarce, przekroi\u0107 i wycisn\u0105\u0107 sok.<\/p>\n<p>3.Ser pokroi\u0107 w kostk\u0119. Doprawi\u0107 szczypt\u0105 soli i \u015bwie\u017co zmielonego pieprzu oraz cukru.<\/p>\n<p>4. Ugotowa\u0107 makaron al dente w osolonej wodzie.<\/p>\n<p>5.Umyte listki bazylii os\u0105czy\u0107 z wody i posieka\u0107. Doda\u0107 do sera. Zala\u0107 oliw\u0105, sokiem cytrynowym i wymiesza\u0107. Wszystkie sk\u0142adniki wla\u0107 do odcedzonego makaronu i\u00a0&#8211; je\u015bli trzeba\u00a0&#8211; jeszcze doprawi\u0107 sol\u0105 lub pieprzem.<\/p>\n<p><strong>Pomara\u0144czowa sa\u0142ata<\/strong><\/p>\n<p><em>\u00a010 dag roszponki, po kilka li\u015bci sa\u0142aty k\u0119dzierzawej i radicchio, 20 dag koziego serka, 2 pomara\u0144cze, kilka w\u0142oskich orzech\u00f3w, kilka listk\u00f3w mi\u0119ty, oliwa, pieprz<\/em><\/p>\n<p>1.Ca\u0142\u0105 zielenin\u0119 umy\u0107 i os\u0105czy\u0107. Pomara\u0144cze obra\u0107 i podzieli\u0107 na kawa\u0142ki. Doda\u0107 do sa\u0142aty.<\/p>\n<p>2.Sok, kt\u00f3ry wyciek\u0142 przy obr\u00f3bce pomara\u0144czy wla\u0107 do 2 \u0142y\u017cek oliwy i pola\u0107 tym sa\u0142at\u0119. Na wierzchu u\u0142o\u017cy\u0107 kozi serek, pokruszone w\u0142oskie orzechy i listki mi\u0119ty. Posypa\u0107 z wierzchu \u015bwie\u017co zmielonym pieprzem.<\/p>\n<p>A do picia zimne, jak najzimniejsze vino verde lub sauvignon blanc z Nowej Zelandii , w skrajnych przypadkach mo\u017ce by\u0107 z lodem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kto\u015b ju\u017c wspomnia\u0142 na blogu, \u017ce jeste\u015bmy w du\u017cej cz\u0119\u015bci urodzonymi malkontentami. W zimie narzekamy na ch\u0142\u00f3d a w lecie\u00a0&#8211; rzecz jasna\u00a0&#8211; na upa\u0142y. Tymczasem mo\u017cna i w jednej i drugiej porze roku znale\u017a\u0107 wiele przyjemno\u015bci. My na upa\u0142 nie narzekamy, a nawet gdy go mamy zbyt ma\u0142o, to wyje\u017cd\u017camy na po\u0142udnie kontynentu, by by\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7247"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7247"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7247\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7250,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7247\/revisions\/7250"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7247"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7247"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7247"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}