
{"id":7262,"date":"2013-08-08T08:00:45","date_gmt":"2013-08-08T06:00:45","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7262"},"modified":"2013-08-08T08:21:52","modified_gmt":"2013-08-08T06:21:52","slug":"gdzie-stoja-i-jak-smakuja-konfitury","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/08\/08\/gdzie-stoja-i-jak-smakuja-konfitury\/","title":{"rendered":"Gdzie stoj\u0105 i jak smakuj\u0105 konfitury"},"content":{"rendered":"<p>Poniewa\u017c w moim domu ju\u017c si\u0119 zacz\u0105\u0142 sezon konfiturowy to temat ten interesuje mnie w ka\u017cdym swoim aspekcie. I oto w czytanej w\u0142a\u015bnie &#8222;Historii protystytucji&#8221; F.S.Pierre Dufoura znalaz\u0142em taki oto &#8222;konfiturowy&#8221; kawa\u0142ek:<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>&#8222;Lukrecja, jak ju\u017c wspomnieli\u015bmy, wysz\u0142a za m\u0105\u017c za Giovanniego Sforz\u0119, cz\u0142onka znanego rodu ksi\u0105\u017c\u0105t mediola\u0144skich. Jej dwukrotne poprzednie zar\u0119czyny zosta\u0142y uniewa\u017cnione przez troskliwego ojca. Szybko jednak Aleksandra przesta\u0142o zadowala\u0107 nawet tak \u015bwietne ma\u0142\u017ce\u0144stwo c\u00f3rki, zapragn\u0105\u0142 on dla niej korony. Cezar podj\u0105\u0142 si\u0119 wi\u0119c wyprawienia szwagra na tamten \u015bwiat. Giovanni jednak, ostrze\u017cony na czas, zdo\u0142a\u0142 uciec. Kr\u0105?\u017cy\u0142y plotki, i\u017c to sama Lukrecja go ostrzeg\u0142a, chocia\u017c nikt tego ostatecz?nie nie potrafi\u0142 stwierdzi\u0107 z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105. Aleksander uzna\u0142 ma\u0142\u017ce\u0144stwo c\u00f3rki za niewa\u017cne [1497 rok\u00a0&#8211; red.], po czym wyda\u0142 j\u0105 za ksi\u0119cia Alfonsa Arago\u0144skiego [Alfonsa di Biscegli\u00a0&#8211; red.]. Ten tak\u017ce poczu\u0142 si\u0119 wkr\u00f3tce zagro\u017cony i musia\u0142 szuka\u0107 ratunku w ucieczce. Dosta\u0142 si\u0119 jednak w za?sadzk\u0119 przygotowan\u0105 przez bandyt\u00f3w Cezara i zosta\u0142 w niej ci\u0119\u017cko ranny. Wprawdzie wyliza\u0142 si\u0119 z ran, ale Cezar wpad\u0142 pewnej nocy ze swymi zbirami do sypialni jego i Lukrecji i odprowadziwszy na bok siostr\u0119, kt\u00f3ra, jak si\u0119 wydaje, by\u0142a przeciwna zab\u00f3jstwu m\u0119\u017ca, kaza\u0142 go udusi\u0107. Mordu dokonano dlatego, \u017ce zar\u00f3wno Aleksander, jak i Cezar chcieli mie\u0107 w razie potrzeby mo\u017cliwo\u015b\u0107 wydania Lukrecji za kogo innego. Zosta\u0142a wi\u0119c ona \u017con\u0105 nast\u0119pcy tronu Ferrary, ksi\u0119cia Alfonsa [Alfonsa I d&#8217;Este\u00a0&#8211; red.].<br \/>\nMorderstwa pope\u0142niane z r\u00f3\u017cnych przyczyn by\u0142y zreszt\u0105 w\u00f3wczas czym\u015b powszednim i nawet dostojnicy ko\u015bcielni znikali nieraz z dnia na dzie\u0144, gdy w\u0142adcy kraju uznali to za korzystne dla siebie. Przedziwnym zrz\u0105dzeniem losu sam Aleksander VI mia\u0142 zosta\u0107 ofiar\u0105 przygotowywanego przez siebie zamachu. Pewnego dnia, jak powiadano, kaza\u0142 powiadomi\u0107 kardyna\u0142a Adriana da Corneto, i\u017c pragnie u niego wieczerza\u0107 w towarzystwie Cezara i \u017ce przyb\u0119dzie w go\u015bcin\u0119 z w\u0142asnym jedzeniem, jak to w\u00f3wczas by\u0142o w zwyczaju. Kardyna\u0142 by\u0142 wystarczaj\u0105co sprytny, by zgadn\u0105\u0107, i\u017c Borgiowie pragn\u0105 go otru\u0107, a nast\u0119pnie zaw\u0142adn\u0105\u0107 jego ogromnym maj\u0105tkiem. Przekupi\u0142 wi\u0119c papieskiego s\u0142ug\u0119 i \u00f3w poda\u0142 zatrute konfitury Aleksandrowi oraz Cezarowi. Kardyna\u0142 zachowa\u0142 \u017cycie, papie\u017c zmar\u0142, Cezar zaniem\u00f3g\u0142, ale wr\u00f3ci\u0142 do zdrowia. Byli jednak i tacy, kt\u00f3rzy twierdzili, \u017ce Aleksander sko\u0144czy\u0142 na malari\u0119. Nast\u0119pc\u0105 jego zosta\u0142 Pius V tak jak i Borgia ojciec wielu dzieci, ale w czasie swego pontyfikatu b\u0119d\u0105cy ju\u017c zupe\u0142nym starcem. Rz\u0105dzi\u0142 tylko 26 dni. Po nim na stolec Piotrowy wst\u0105pi\u0142 kardyna\u0142 Julian Rovere, wr\u00f3g rodziny Borgi\u00f3w, z kt\u00f3r\u0105 jednak, p\u00f3ki by\u0142a u w\u0142adzy, pozostawa\u0142 przezornie w dobrych stosunkach. On to by\u0142 tym wojowniczym Juliuszem II, kt\u00f3ry podobno wrzuci\u0142 kiedy\u015b do Tybru oznak\u0119 swej w\u0142adzy, wykrzykuj\u0105c: &#8222;Gdy nie s\u0142u\u017c\u0105 nam klucze Piotrowe, niechaj pos\u0142u\u017cy nam miecz!&#8221;<br \/>\nWraz ze \u015bmierci\u0105 Aleksandra VI nast\u0105pi\u0142 kres pot\u0119gi Borgi\u00f3w, maj\u0105cych na sumieniu przemian\u0119 stolicy papiestwa w siedlisko najpotworniejszych zbrodni. &#8221;<\/p>\n<p>Takich smaczk\u00f3w w\u00a0tej interesuj\u0105cej ksi\u0105\u017cce jest sporo.\u00a0Cytowany fragment\u00a0jednak nasun\u0105\u0142 mi my\u015bl czy na niekt\u00f3re przyj\u0119cia nie warto przychodzi\u0107 z w\u0142asnym jad\u0142em?!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poniewa\u017c w moim domu ju\u017c si\u0119 zacz\u0105\u0142 sezon konfiturowy to temat ten interesuje mnie w ka\u017cdym swoim aspekcie. I oto w czytanej w\u0142a\u015bnie &#8222;Historii protystytucji&#8221; F.S.Pierre Dufoura znalaz\u0142em taki oto &#8222;konfiturowy&#8221; kawa\u0142ek:<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7262"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7262"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7262\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7264,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7262\/revisions\/7264"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7262"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7262"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7262"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}