
{"id":7281,"date":"2013-08-12T08:00:14","date_gmt":"2013-08-12T06:00:14","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7281"},"modified":"2013-08-10T16:13:29","modified_gmt":"2013-08-10T14:13:29","slug":"dania-modne-i-towarzyskie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/08\/12\/dania-modne-i-towarzyskie\/","title":{"rendered":"Dania modne i towarzyskie"},"content":{"rendered":"<p>Lato zmienia swoje oblicze jak niekt\u00f3re damy nastr\u00f3j. By\u0142o gor\u0105ce i suche jak pieprz a jest ch\u0142odne i mokre jak koszula w tropikach. Siedz\u0119 wi\u0119c na werandzie w ogrodniczym kombinezonie i my\u015bl\u0119 czym by tu zaskoczy\u0107 domownik\u00f3w\u00a0w taki \u0142zawy, zimnawy i po prostu ponury nadchodz\u0105cy wiecz\u00f3r. Mo\u017ce cos modnego? Moda dotyczy nie tylko stroj\u00f3w. Bywaj\u0105 tak\u017ce modne dania.<\/p>\n<p><!--more-->W ostatnim czasie modne sta\u0142y si\u0119 sa\u0142atki z rukoli (ro\u015blina \u015bwietnie rosn\u0105ca w polskich warunkach, mimo \u017ce pochodzi z W\u0142och), sa\u0142atka caprese (pomidory, mozzarella i bazylia w sosie winegret), \u015bwie\u017ce figi w szynce parme\u0144skiej.<\/p>\n<p>Palm\u0119 pierwsze\u0144stwa w dziedzinie zup odda\u0142bym zupie pavese (jej prostota zdumiewa), z da\u0144 rybnych wyr\u00f3\u017cni\u0142bym: piotrosza, dorad\u0119, \u017cabnic\u0119, sol\u0119 i ryb\u0119 ma\u015blan\u0105. W\u015br\u00f3d mi\u0119s karier\u0119 zrobi\u0142y steki ze strusia oraz z kangura (bez t\u0142uszczu i niezwykle delikatne). Rukola nam spowszednia\u0142a od czasu gdy ro\u015bnie w naszym w\u0142asnym ogr\u00f3dku zio\u0142owym. Figi zawijane w szynk\u0119 parme\u0144ska by\u0142y nie dalej jak wczoraj. Zosta\u0142a wi\u0119c do zrobienia dawno nie podawana zupa pavese. Ros\u00f3\u0142 jest, chleb \u017cytni tako\u017c a \u015bwie\u017cych jajek mamy wbr\u00f3d. No to jeden problem rozwi\u0105zany.<\/p>\n<p>Przy stole wspaniale rozwija si\u0119 \u017cycie towarzyskie i krzepn\u0105 przyja\u017anie. S\u0105 te\u017c dania, kt\u00f3re temu sprzyjaj\u0105. Zaliczam do nich m.in. fondue, czyli sery z winem i przyprawami topione w kocio\u0142ku (jest te\u017c fondue warzywne) oraz raclette. Dania te przyrz\u0105dzamy na oczach go\u015bci zgromadzonych przy stole, a potem ka\u017cdy biesiadnik si\u0119ga po smako\u0142yk do wsp\u00f3lnego kocio\u0142ka. Popija si\u0119 przy tym bia\u0142e sch\u0142odzone wino. I jedzenie ze wsp\u00f3lnego naczynia, i wino maj\u0105 mistyczn\u0105 si\u0142\u0119 umacniania starych i nawi\u0105zywania nowych przyja\u017ani.<\/p>\n<p>Daniem towarzyskim rodem z Polski jest pieczonka, czyli boczek i w\u0119dliny z przyprawami, jarzynami (kalarep\u0105, marchewk\u0105, porem, selerem) u\u0142o\u017cone na li\u015bciach kapusty w specjalnym kocio\u0142ku i zawieszone nad ogniskiem na tr\u00f3jnogu.<\/p>\n<p>\u00a0I w tym towarzyskim przypadku sytuacja rozwi\u0105za\u0142a si\u0119 sama. Zimnawo wi\u0119c mi\u0142o b\u0119dzie posta\u0107 przy ognisku nad tr\u00f3jnogiem i kocio\u0142kiem w kt\u00f3rym pyrkocze pieczonka. A to danie rozgrzewaj\u0105ce, wi\u0119c\u00a0na taki dzie\u0144 jak znalaz\u0142. W dodatku i tr\u00f3jn\u00f3g, i kocio\u0142ek maj\u0105 warto\u015b\u0107 sentymentaln\u0105: to prezent od Pana Lulka. Starzy blogowi wyjadacze zrozumiej\u0105 ten moment wzruszenia.<\/p>\n<p>No to do roboty! Rozpalamy ognisko.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lato zmienia swoje oblicze jak niekt\u00f3re damy nastr\u00f3j. By\u0142o gor\u0105ce i suche jak pieprz a jest ch\u0142odne i mokre jak koszula w tropikach. Siedz\u0119 wi\u0119c na werandzie w ogrodniczym kombinezonie i my\u015bl\u0119 czym by tu zaskoczy\u0107 domownik\u00f3w\u00a0w taki \u0142zawy, zimnawy i po prostu ponury nadchodz\u0105cy wiecz\u00f3r. Mo\u017ce cos modnego? Moda dotyczy nie tylko stroj\u00f3w. Bywaj\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7281"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7281"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7281\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7283,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7281\/revisions\/7283"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7281"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7281"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7281"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}