
{"id":73,"date":"2006-11-02T09:15:05","date_gmt":"2006-11-02T07:15:05","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=73"},"modified":"2006-11-01T20:37:24","modified_gmt":"2006-11-01T18:37:24","slug":"uczony-w-kucharskiej-czapie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2006\/11\/02\/uczony-w-kucharskiej-czapie\/","title":{"rendered":"Uczony w kucharskiej czapie"},"content":{"rendered":"<p>Wielu smakoszy znad Wis\u0142y wielbi kuchni\u0119 francusk\u0105. Ale nie sadz\u0119, by wielu z nich wiedzia\u0142o, \u017ce najwi\u0119ksze zas\u0142ugi dla tej\u017ce sztuki kulinarnej ma Polak. A tak w\u0142a\u015bnie jest. W dodatku tych zas\u0142u\u017conych Polak\u00f3w jest kilku. Dzi\u015b opowiem o pierwszym z nich.<\/p>\n<p>Rodzice Edwarda Po\u017cerskiego, tak jak wielu im wsp\u00f3\u0142czesnych Polak\u00f3w, musieli tu\u017c po upadku Powstania Styczniowego uchodzi\u0107 z ojczyzny. Stracili maj\u0105tek, lecz uratowali \u017cycie. Wyl\u0105dowali na paryskim bruku, ale &#8211;\u00a0w odr\u00f3\u017cnieniu od wielu innych emigrant\u00f3w &#8211; nie za\u0142amali si\u0119, nie popadli we frustracj\u0119, starali si\u0119 prze\u0142ama\u0107 z\u0142y los i podj\u0119li wyzwanie tworzenia nowego \u017cycia. Uda\u0142o si\u0119. Zw\u0142aszcza ich synowi. Rodzice zadbali o wykszta\u0142cenie ch\u0142opca. Sko\u0144czy\u0142 on najlepsze paryskie liceum, a p\u00f3\u017aniej studia medyczne na uniwersytecie. Nie praktykowa\u0142 jednak, a podj\u0105\u0142 karier\u0119 uczonego. I to z jakim skutkiem!<\/p>\n<p>Chocia\u017c urodzi\u0142 si\u0119 we Francji (w 1875 roku), zawsze czu\u0142 si\u0119 Polakiem. Sw\u00f3j szlachecki herb\u00a0&#8211; na z\u0142otym polu czarny \u0142eb \u017cubra przebity mieczem &#8211;\u00a0podni\u00f3s\u0142 do rangi nazwiska i spowodowa\u0142, \u017ce wszyscy, ale doprawdy wszyscy Francuzi pasjonuj\u0105cy si\u0119 dobrym jad\u0142em musieli to zapami\u0119ta\u0107. Eduard de Pomian przez ponad p\u00f3\u0142 wieku by\u0142 wyroczni\u0105 w kwestiach kuchni nad Sekwan\u0105. Jego radiowe pogadanki, a wyg\u0142osi\u0142 ich par\u0119 tysi\u0119cy, gromadzi\u0142y przy g\u0142o\u015bnikach restaurator\u00f3w, kucharzy i smakoszy. Wyda\u0142 20 ksi\u0105\u017cek kulinarnych, kt\u00f3re sprzedawano w ponad stutysi\u0119cznych nak\u0142adach. Jedno z jego dzie\u0142 otrzyma\u0142o nawet nagrod\u0119 Akademii Francuskiej. Ksi\u0105\u017cka ta\u00a0&#8211; &#8222;Nauka przyrz\u0105dzania potraw w sze\u015bciu lekcjach czyli wst\u0119p do kuchni domowe&#8221; &#8211; ukaza\u0142a si\u0119 w 1936 roku tak\u017ce i w polskim przek\u0142adzie. Przed kilkunastoma laty wznowiono jej wydanie w Ksi\u0105\u017cce i Wiedzy. Bywa jeszcze dost\u0119pna w antykwariatach i, mimo up\u0142ywu lat, godna jest polecenia. Profesor Po\u017cerski ma w dorobku tak\u017ce oko\u0142o 1000 artyku\u0142\u00f3w o tematyce gastronomicznej oraz ponad 200 prac naukowych z dziedziny fizjologii trawienia i higieny \u017cywienia.<\/p>\n<p>Karier\u0119 naukow\u0105 rozpocz\u0105\u0142 w Instytucie Pasteura. P\u00f3\u017aniej za\u0142o\u017cy\u0142 w Pary\u017cu Instytut Higieny Od\u017cywiania, w kt\u00f3rym skupi\u0142 grono m\u0142odych, lecz wybitnych lekarzy, fizjolog\u00f3w, chemik\u00f3w i&#8230; przemys\u0142owc\u00f3w. Stworzy\u0142 now\u0105 dziedzin\u0119 nauki\u00a0&#8211; gastrotechnik\u0119. Zajmowa\u0142 si\u0119 badaniem warto\u015bci kalorycznej pokarm\u00f3w, zawarto\u015bci\u0105 witamin, sposobami przyrz\u0105dzania.<\/p>\n<p>Ca\u0142y czas profesor Po\u017cerski \u0142\u0105czy\u0142 teori\u0119 z praktyk\u0105. B\u0119d\u0105c u szczytu kariery, zrealizowa\u0142 wreszcie swoje marzenie\u00a0&#8211; otworzy\u0142 w Pary\u017cu pierwsz\u0105 wy\u017csz\u0105 szko\u0142\u0119 gastronomiczn\u0105.<\/p>\n<p>Zas\u0142ugi uczonego, kt\u00f3ry by\u0142 dumny z tego, \u017ce cz\u0119sto zamiast togi i biretu nosi\u0142 czap\u0119 kucharsk\u0105 i fartuch, uznano nie tylko we Francji. Cieszy\u0142 si\u0119 on wielk\u0105 s\u0142aw\u0105 tak\u017ce i w ojczy\u017anie swoich przodk\u00f3w. To w\u0142a\u015bnie w Polsce\u00a0Tadeusz Przypkowski (przedstawi\u0119 go tak\u017ce przy innej okazji) stworzy\u0142 odznaczenie i powo\u0142a\u0142 Kapitu\u0142\u0119 Orderu Pomiana. Odznaczenie to przyznawano za wybitne zas\u0142ugi na polu podnoszenia poziomu sztuki kulinarnej. Przyznano je kilkunastu cudzoziemcom, kilku Polakom oraz&#8230; redakcji krakowskiego &#8222;Przekroju&#8221;.<\/p>\n<p>Kapitu\u0142\u0119 Orderu tworzy\u0142o dwunastu wybitnych smakoszy. Wielkim Mistrzem obrano artyst\u0119 plastyka Tadeusza Gronowskiego, za\u015b funkcj\u0119 Kanclerza pe\u0142ni\u0142 pomys\u0142odawca &#8211; Tadeusz Konrad Przypkowski. Order Pomiana mia\u0142 kszta\u0142t kieliszka zawieszonego na wst\u0119dze z zapink\u0105 w kszta\u0142cie miniaturowego ko\u0142duna. Kapitu\u0142\u0119 powo\u0142ano w rok po \u015bmierci Edwarda Po\u017cerskiego. Ta jedyna w \u015bwiecie instytucja funkcjonowa\u0142a w latach 1965-1976. Potem dzia\u0142alno\u015b\u0107 Kapitu\u0142y &#8211; formalnie rzecz traktuj\u0105c\u00a0&#8211; zawieszono. Po \u015bmierci jej tw\u00f3rcy jakby o niej zapomniano. Podczas kilku gastronomicznych imprez, w kt\u00f3rych uczestniczy\u0142 tak\u017ce syn Tadeusza Konrada Przypkowskiego i nast\u0119pca na fotelu dyrektorskim w j\u0119drzejowskim Muzeum\u00a0&#8211; Piotr Maciej Przypkowski, przeb\u0105kiwano o ewentualnym reaktywowaniu stowarzyszenia. Zw\u0142aszcza \u017ce paru cz\u0142onk\u00f3w Kapitu\u0142y jest nadal w dobrym zdrowiu i z rado\u015bci\u0105 zapewne by wr\u00f3ci\u0142o do aktywno\u015bci.<\/p>\n<p>Do dzie\u0142a wi\u0119c, Panowie!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wielu smakoszy znad Wis\u0142y wielbi kuchni\u0119 francusk\u0105. Ale nie sadz\u0119, by wielu z nich wiedzia\u0142o, \u017ce najwi\u0119ksze zas\u0142ugi dla tej\u017ce sztuki kulinarnej ma Polak. A tak w\u0142a\u015bnie jest. W dodatku tych zas\u0142u\u017conych Polak\u00f3w jest kilku. Dzi\u015b opowiem o pierwszym z nich. Rodzice Edwarda Po\u017cerskiego, tak jak wielu im wsp\u00f3\u0142czesnych Polak\u00f3w, musieli tu\u017c po upadku Powstania [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/73"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=73"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/73\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=73"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=73"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=73"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}