
{"id":7313,"date":"2013-08-22T07:00:20","date_gmt":"2013-08-22T05:00:20","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7313"},"modified":"2013-08-17T12:15:11","modified_gmt":"2013-08-17T10:15:11","slug":"opowiesci-marco-polo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/08\/22\/opowiesci-marco-polo\/","title":{"rendered":"Opowie\u015bci Marco Polo"},"content":{"rendered":"<p>O tym czy Marco Polo rzeczywi\u015bcie odbywa\u0142 swoje podr\u00f3\u017ce i widzia\u0142 na w\u0142asne oczy to co opisywa\u0142 k\u0142\u00f3c\u0105 si\u0119 uczeni od lat. Ja za\u015b, gdy tylko trafi\u0119 na kt\u00f3r\u0105\u015b z jego opowiastek czytam j\u0105 zawsze\u00a0 z wielkim zainteresowaniem. Tym razem trafi\u0142em na\u00a0 tekst Kamila Antosiewicza o mleku i chlebie zamieszczony w periodyku &#8222;Smak&#8221; i\u00a0&#8211; mimo, \u017ce ju\u017c si\u0119ga\u0142em po to pismo\u00a0&#8211; z rado\u015bci\u0105 go cytuj\u0119:<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\n&#8222;Gdy Marco Polo odwiedzi\u0142 obecne terytorium Mongolii w XIII wieku, jego uwag\u0119 przyku\u0142 niezwyk\u0142y przybytek panuj\u0105cego w\u00f3wczas Chana: &#8222;Nale\u017cy wiedzie\u0107, \u017ce posiada on stadnin\u0119 koni i klaczy bia\u0142ych jak \u015bnieg, bez \u017cadnej plamki, a jest ona bardzo liczna, a mianowicie liczy wi\u0119cej ni\u017c dziesi\u0119\u0107 tysi\u0119cy klaczy. Mleka tych klaczy nie mo\u017ce pi\u0107 nikt, kto nie nale\u017cy do rodziny cesarskiej, to znaczy do rodziny Wielkiego chana. Jest jednak jedna rodzina, kt\u00f3ra posiada przywilej picia tego mleka, a jest to rodzina Horiat, kt\u00f3rej zosta\u0142 on nadany przez Czyngis-chana za zwyci\u0119stwo, jakie ongi\u015b wsp\u00f3lnie z nimi odnie\u015bli. \u017byczy\u0142 on sobie, by oni i ich potomstwo \u017cywieni byli jak Wielki Chan i rodzina jego. I to wam powiem, \u017ce gdy bia\u0142e klacze udaj\u0105 si\u0119 na pastwisko, oddaj\u0105 im takie honory, \u017ce cho\u0107by to by\u0142 pan wielki, nie przeszed\u0142by za nic im drogi, lecz czeka\u0142by, a\u017c stadnina przejdzie, albo spieszy\u0142by naprz\u00f3d, aby j\u0105 wymin\u0105\u0107, cho\u0107by i p\u00f3\u0142 dnia drogi mia\u0142 na\u0142o\u017cy\u0107. Astrologowie i kap\u0142ani polecili Wielkiemu Chanowi ka\u017cdego 28 sierpnia rozlewa\u0107 mleko tych klaczy po powietrzu i po ziemi, aby napoi\u0107 duchy. I m\u00f3wi\u0105 ba\u0142wochwalcy, \u017ce duchy nale\u017cy napoi\u0107, aby opiekowa\u0142y si\u0119 wszystkim, m\u0119\u017cami, niewiastami, byd\u0142em, ptactwem, zbo\u017cem i wszystkimi innymi rzeczami&#8221;.<\/p>\n<p>Gdyby Marco Polo mia\u0142 wi\u0119ksze zaci\u0119cie kulinarne, m\u00f3g\u0142by zakosztowa\u0107 nie tylko mleka, ale i mi\u0119sa tych przepi\u0119knych koni. Bowiem ze wzgl\u0119du na kultywowany od tysi\u0119cy lat nomadyczno-pasterski tryb \u017cycia i surowe warunki klimatyczne (temperatury wahaj\u0105 si\u0119 od -50 do ponad 80 stopni na pustyni), podstaw\u0105 diety mongolskich plemion do dzisiaj s\u0105 produkty pochodzenia zwierz\u0119cego &#8211; mi\u0119so i nabia\u0142.<br \/>\nWszystko, co trafia tam na st\u00f3\u0142, zwyczajowo dzieli si\u0119 na czerwone (hongoshi) i bia\u0142e (baishi). Te pierwsze konsumuje si\u0119 g\u0142\u00f3wnie zim\u0105, gdy zapotrzebowanie na kalorie jest wi\u0119ksze. Nale\u017c\u0105 do nich mi\u0119so wielb\u0142\u0105da, owcy, kozy, kr\u00f3w, antylop i \u015bwistak\u00f3w, a tak\u017ce krew i podroby. Odr\u0119bn\u0105 kategori\u0119 stanowi konina uznawana za &#8222;gor\u0105cy pokarm&#8221; i przyrz\u0105dzana jedynie podczas niezwykle dotkliwych mroz\u00f3w.<br \/>\nMongo\u0142owie s\u0105 tradycjonalistami i metody przygotowywania potraw przetrwa\u0142y w ich kuchni w prawie niezmienionej postaci od czas\u00f3w Czyngis-chana. B\u0119d\u0105c w mongolskiej go\u015bcinie, po spr\u00f3bowaniu zielonej herbaty z dodatkiem mleka i soli warto spr\u00f3bowa\u0107 na przyk\u0142ad potrawy z koziny o nazwie bodog. Zwierz\u0119 patroszy si\u0119 i luzuje bez rozcinania jamy brzusznej i piecze w ca\u0142o\u015bci, umieszczaj\u0105c rozgrzane do czerwono\u015bci kamienie w miejsce trzewi. Jednak to &#8222;bia\u0142a&#8221; kuchnia, bazuj\u0105ca na sfermentowanym mleku, jest dum\u0105 Mongolii.&#8221;<\/p>\n<p>Szkoda, \u017ce nie zna\u0142em tej historii przed wypraw\u0105 do Mongolii. Mia\u0142bym w\u00f3wczas co wspomina\u0107. A tak tylko herbata i oko baranie!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O tym czy Marco Polo rzeczywi\u015bcie odbywa\u0142 swoje podr\u00f3\u017ce i widzia\u0142 na w\u0142asne oczy to co opisywa\u0142 k\u0142\u00f3c\u0105 si\u0119 uczeni od lat. Ja za\u015b, gdy tylko trafi\u0119 na kt\u00f3r\u0105\u015b z jego opowiastek czytam j\u0105 zawsze\u00a0 z wielkim zainteresowaniem. Tym razem trafi\u0142em na\u00a0 tekst Kamila Antosiewicza o mleku i chlebie zamieszczony w periodyku &#8222;Smak&#8221; i\u00a0&#8211; mimo, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7313"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7313"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7313\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7327,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7313\/revisions\/7327"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7313"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7313"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7313"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}