
{"id":7332,"date":"2013-08-27T07:00:03","date_gmt":"2013-08-27T05:00:03","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7332"},"modified":"2013-08-25T13:32:31","modified_gmt":"2013-08-25T11:32:31","slug":"wieloryb-roznie-traktowany","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/08\/27\/wieloryb-roznie-traktowany\/","title":{"rendered":"Wieloryb r\u00f3\u017cnie traktowany"},"content":{"rendered":"<p>Wieloryby od dawna s\u0105 pod ochron\u0105. Mo\u017cna \u0142owi\u0107 tylko przydzielane kwoty. I dotyczy to g\u0142\u00f3wnie Japonii i Islandii. Niby ludzie zrozumieli, \u017ce w ten spos\u00f3b cz\u0142owiek stara si\u0119 ocali\u0107 gin\u0105cy gatunek ale\u00a0&#8211; okazuje si\u0119\u00a0&#8211; nie do wszystkich te argumenty trafiaj\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nJe\u015bli jednak spyta\u0107 przeci\u0119tnego Japo\u0144czyka\u00a0&#8211; pisze Michael Booth, pisarz i dziennikarz kulinarny &#8211;\u00a0 o gro\u017ab\u0119 wygini\u0119cia tu\u0144czyka lub wieloryba, tylko popatrzy ze zdziwieniem. To dla nich prawdziwe zaskoczenie, takich informacji nie podaj\u0105 media. Pojawiaj\u0105ce si\u0119 od czasu do czasu wzmianki to ingerencja zagranicy w podstawow\u0105 tradycj\u0119 japo\u0144skiej kuchni. Mieszka\u0144cy Kraju Kwitn\u0105cej Wi\u015bni zazwyczaj twierdz\u0105, \u017ce tak naprawd\u0119 jako nar\u00f3d zacz\u0119li spo\u017cywa\u0107 mi\u0119so w 1872 roku, gdy cesarz od niechcenia oznajmi\u0142, \u017ce jad\u0142 na obiad wo\u0142owin\u0119, czym da\u0142 pe\u0142n\u0105 swobod\u0119 japo\u0144skim mi\u0119so\u017cercom. Do tego czasu by\u0142o to w\u0142a\u015bciwie nielegalne i, cho\u0107 zakaz lekcewa\u017cono, prawd\u0105 jest, \u017ce jedzono znacznie wi\u0119cej ryb ni\u017c mi\u0119sa. Nawet dzi\u015b ponad jedna trzecia bia\u0142ka w diecie Japo\u0144czyk\u00f3w pochodzi z ryb. To oczywi\u015bcie tak\u017ce jeden z sekret\u00f3w ich dobrego zdrowia.<br \/>\nObecnie nadal zabijaj\u0105 oko\u0142o siedmiuset wieloryb\u00f3w rocznie &#8222;do bada\u0144 naukowych&#8221;, wy\u017csz\u0105 liczb\u0119 notuje si\u0119 tylko w Islandii &#8211; oko\u0142o tysi\u0105ca sztuk, z kt\u00f3rych wiele i tak ko\u0144czy w Japonii. Niedawno zacz\u0119li nawet wzywa\u0107 do zwi\u0119kszenia kontyngentu w po\u0142owach po doniesieniach o przyro\u015bcie populacji niekt\u00f3rych gatunk\u00f3w, na przyk\u0142ad wieloryb\u00f3w biskajskich po\u0142udniowych i humbak\u00f3w, kt\u00f3re wykre\u015blono z listy gatunk\u00f3w zagro\u017conych wygini\u0119ciem. Na ka\u017cdym corocznym zgromadzeniu Mi\u0119dzynarodowej Komisji Wielorybniczej domagaj\u0105 si\u0119, by pozwolono im wznowi\u0107 nieograniczone po\u0142owy.<br \/>\nMimo pa\u0144stwowej konwersji na buddyzm w VIII wieku spo\u017cycie wieloryb\u00f3w ( w Japonii) by\u0142o zawsze dozwolone, poniewa\u017c zaliczano je do ryb, a nie do ssak\u00f3w (to pragmatyczne podej\u015bcie do kategoryzacji pokarm\u00f3w spowodowa\u0142o nazwanie dzika &#8222;g\u00f3rskim wielorybem&#8221;). Do lat dwudziestych XIX wieku potrawy z nich by\u0142y tak urozmaicone, \u017ce istnia\u0142y przepisy wykorzystuj\u0105ce ponad siedemdziesi\u0105t r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bci tego zwierz\u0119cia &#8211; w kuchni u\u017cywano nawet wielorybiego ka\u0142u. Pyszne, prawda? Z powodu niedobor\u00f3w \u017cywno\u015bci po drugiej wojnie \u015bwiatowej wieloryby sta\u0142y si\u0119 dla Japo\u0144czyk\u00f3w podstawowym pokarmem. By\u0142y \u017ar\u00f3d\u0142em wa\u017cnych bia\u0142ek i kwas\u00f3w omega 3. Rzeczywi\u015bcie, dzi\u015b wi\u0119kszo\u015b\u0107 doros\u0142ych z nostalgi\u0105 wspomina mi\u0119so tych ssak\u00f3w z okresu, gdy pojawia\u0142o si\u0119 regularnie w szkolnych sto\u0142\u00f3wkach. Mieszka\u0144cy kraju samuraj\u00f3w nadal spo\u017cywaj\u0105 wieloryby, lecz rzadziej, jako przysmak &#8211; mniej wi\u0119cej tak, jak my dzi\u015b jadamy dziczyzn\u0119. Twierdz\u0105 &#8211; i trzeba uczciwie przyzna\u0107, \u017ce to raczej nie budzi w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; i\u017c wielorybie mi\u0119so jest wyj\u0105tkowo zdrowe i ma w\u0142a\u015bciwo\u015bci przeciwstarzeniowe.<br \/>\nDalej Booth opisuje swoj\u0105 wizyt\u0119 w lokalu, kt\u00f3ry oferowa\u0142 najr\u00f3\u017cniejsze cz\u0119\u015bci wieloryba: boczek, j\u0119zyk, jajniki, m\u00f3zg, sk\u00f3r\u0119, j\u0105dra, penisa, organy wewn\u0119trzne i rozmaite fragmenty mi\u0119sa, lecz, niestety, \u017cadnych odchod\u00f3w. Mo\u017cna by\u0142o go je\u015b\u0107 na surowo jako sashimi lub sushi, sma\u017conego w g\u0142\u0119bokim t\u0142uszczu lub w postaci steku. Zam\u00f3wili\u015bmy po trochu wszystkiego i wkr\u00f3tce na stole zacz\u0119\u0142y pojawia\u0107 si\u0119 talerze przybywaj\u0105ce z kuchni kryj\u0105cej si\u0119 za ciemn\u0105 dziur\u0105 w \u015bcianie za nami. Pierwsza by\u0142a miska po\u0142yskuj\u0105cego, wymagaj\u0105cego prze\u017cuwania be\u017cowego podsk\u00f3rnego t\u0142uszczu, nawet do\u015b\u0107 podobna do flaczk\u00f3w. Niezbyt to smaczne, cho\u0107 Emi, kt\u00f3ra jada\u0142a wielorybie mi\u0119so w szkole, wcina\u0142a, a\u017c jej si\u0119 uszy trz\u0119s\u0142y. Nast\u0119pnie przyniesiono talerz przykryty foli\u0105 aluminiow\u0105. Pod ni\u0105 znajdowa\u0142 si\u0119 du\u017cy, sztywny br\u0105zowy li\u015b\u0107, tak poka\u017any jak p\u00f3\u0142 sto\u0142u, pokryty cienkimi kawa\u0142kami wielorybiego bekonu i sashimi, z kt\u00f3rych ka\u017cdy by\u0142 nieco inny, a ca\u0142o\u015b\u0107 zdobi\u0142y smu\u017cki musztardy i \u017c\u00f3\u0142te chryzantemy. Niekt\u00f3re mia\u0142y r\u00f3\u017cowe kraw\u0119dzie, kolejne wygl\u0105da\u0142y niczym suszona na powietrzu szynka, inne by\u0142y szare i niezbyt apetyczne.\u00a0 Sashimi przypomina\u0142o japo\u0144sk\u0105 wo\u0142owin\u0119 z czerwonym mi\u0119sem lekko poprzerastanym t\u0142uszczem. Inne by\u0142o trudno prze\u017cu\u0107, wi\u0119kszo\u015b\u0107 okaza\u0142a si\u0119 t\u0142ustawa, z lekko wyczuwalnym wo\u0142owym smakiem. Nie rzuci\u0142bym si\u0119 testowa\u0107 tego jeszcze raz, szczeg\u00f3lnie sma\u017conych w g\u0142\u0119bokim t\u0142uszczu kostek wielorybiego mi\u0119sa, kt\u00f3re z trudem dzieli\u0142em na strawne kawa\u0142ki, ale te\u017c nie stawa\u0142o mi to w gardle, a niekt\u00f3re cz\u0119\u015bci, jak sashimi, by\u0142y naprawd\u0119 dobre. Wielorybie lody by\u0142y zielone, z ma\u0142ymi kawa\u0142kami mi\u0119sa zamiast oczekiwanych w takim deserze opi\u0142k\u00f3w czekolady. Nie jestem szczeg\u00f3lnym entuzjast\u0105 powrotu do tego przybytku\u00a0&#8211; stwierdza na ko\u0144cu dziennikarz, kt\u00f3ry potrafi spr\u00f3bowa\u0107 wszystko.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wieloryby od dawna s\u0105 pod ochron\u0105. Mo\u017cna \u0142owi\u0107 tylko przydzielane kwoty. I dotyczy to g\u0142\u00f3wnie Japonii i Islandii. Niby ludzie zrozumieli, \u017ce w ten spos\u00f3b cz\u0142owiek stara si\u0119 ocali\u0107 gin\u0105cy gatunek ale\u00a0&#8211; okazuje si\u0119\u00a0&#8211; nie do wszystkich te argumenty trafiaj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7332"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7332"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7332\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7334,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7332\/revisions\/7334"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7332"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7332"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7332"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}