
{"id":7348,"date":"2013-08-29T07:00:11","date_gmt":"2013-08-29T05:00:11","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=7348"},"modified":"2013-08-26T13:56:13","modified_gmt":"2013-08-26T11:56:13","slug":"koniec-wiejskiego-zycia-wymaga-wydatkow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2013\/08\/29\/koniec-wiejskiego-zycia-wymaga-wydatkow\/","title":{"rendered":"Koniec wiejskiego \u017cycia wymaga wydatk\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>To musia\u0142o si\u0119 tak sko\u0144czy\u0107. Po trzech miesi\u0105cach sielskiego bytowania musz\u0119 wraca\u0107 do miasta. A tu, na skraj Puszczy Bia\u0142ej, b\u0119d\u0119 wpada\u0142 tylko na koniec tygodnia. I to tylko do momentu gdy nasze s\u0142oje z suszonymi grzybami b\u0119d\u0105 dostatecznie nape\u0142nione. Mam bowiem nadziej\u0119, \u017ce moje prawdziwki, podgrzybki i kozaki wystawi\u0105 wreszcie \u0142ebki spod igliwia i dadz\u0105 si\u0119 zauwa\u017cy\u0107. Nie mo\u017ce bowiem tak by\u0107 bym musia\u0142 KUPOWA\u0106 grzyby (pisa\u0142em juz o tej rozpaczy!). I to nie dlatego \u017cem sk\u0105py ale dlatego \u017ce ambitny. Grzybiarz ambitny.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nOstatni wi\u0119c wiejski obiad b\u0119dzie bardzo uroczysty. A to wymaga, rzecz jasna, sporych wydatk\u00f3w. Prosz\u0119 wi\u0119c si\u0119 nie dziwi\u0107 przepisom i sk\u0142adnikom niezb\u0119dnym do ich wykonania.<br \/>\nA domownikom i go\u015bciom (bardzo nielicznym, bo tylko dwojgu) podam tym razem:<\/p>\n<p><strong>Rostbef\u00a0 marynowany w winie<br \/>\n<\/strong><em>1,5 kg rostbefu<br \/>\nNa marynat\u0119: szklanka czerwonego wytrawnego wina,1\/2 szklanki octu winnego, po 1\/2 \u0142y\u017cki ja\u0142owca, ziela angielskiego, rozmarynu i majeranku, 2 li\u015bcie laurowe, po \u0142y\u017ceczce pieprzu, soli i cukru,2 \u0142y\u017cki soli peklowej<\/em><\/p>\n<p>1.Wymiesza\u0107 wino z octem i 3 szklankami wody, doda\u0107 li\u015bcie laurowe, rozgniecione ziarna ja\u0142owca i ziela angielskiego, rozmaryn, majeranek, pieprz i cukier, zagrza\u0107 zalew\u0119, ale nie dopu\u015bci\u0107 do wrzenia, odstawi\u0107, wsypa\u0107 s\u00f3l i s\u00f3l peklow\u0105 i miesza\u0107 do rozpuszczenia.<br \/>\n2.Umyte mi\u0119so osuszy\u0107, w\u0142o\u017cy\u0107 do emaliowanego naczynia i pola\u0107 wystudzon\u0105 zalew\u0105. Przykry\u0107 odwr\u00f3conym do g\u00f3ry dnem talerzykiem, obci\u0105\u017cy\u0107, wstawi\u0107 do lod\u00f3wki lub ustawi\u0107 w ch\u0142odnym miejscu. Codziennie odwraca\u0107. Peklowa\u0107 przez 7 dni .<br \/>\n3.Wyj\u0119te z marynaty mi\u0119so oczy\u015bci\u0107 z przypraw, u\u0142o\u017cy\u0107 w brytfannie, piec\u00a0 w temperaturze 100 st. C oko\u0142o 2,5 godziny, polewaj\u0105c czasami bulionem lub winem.<\/p>\n<p>Do marynaty\u00a0&#8211; jak twierdz\u0105 wszyscy mistrzowie kuchni\u00a0&#8211; winno by\u0107 u\u017cyte to samo wino, kt\u00f3re potem stanie na stole w karafce i b\u0119dzie towarzyszy\u0107 daniom. No i to dopiero jest wydatek, bo moim zdaniem najlepsze dzi\u015b b\u0119dzie Barbaresco z Piemontu (W\u0142ochy).\u00a0 To wino ma wielkiego i znanego konkurenta czyli barolo. Oba za\u015b pochodz\u0105 ze szczepu nebbiolo. Barbaresco jest winem l\u017cejszym ni\u017c jego s\u0142ynniejszy i dro\u017cszy kuzyn. Okres dojrzewania trwa oko\u0142o 3 lata. Wi\u0119ksza cz\u0119\u015b\u0107 wina (ok. 65%) le\u017cakuje w tradycyjnych, d\u0119bowych beczu\u0142kach, a reszta w znacznie\u00a0 wi\u0119kszych drewnianych zbiornikach. Starzenie wina w butelkach trwa przez okres jednego roku, podczas kt\u00f3rego ciemne, ale przyjemne garbniki z du\u017cych beczek \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 ze s\u0142odkimi i pe\u0142nymi z ma\u0142ych beczu\u0142ek.<\/p>\n<p>Barbaresco jest winem, w kt\u00f3rym \u0142atwo si\u0119 zakocha\u0107. W smaku bowiem wyczuwa si\u0119 owoce le\u015bne z delikatnym odcieniem przypraw. M\u00f3j ulubiony producent to Olek Bondonio. Pisa\u0142em i o jego winie, i o nim samym w ubieg\u0142ym roku po wizycie w winnicach pod piemonckim miastem Alba. Wie\u015b Barbaresco le\u017cy zaledwie kilkana\u015bcie kilometr\u00f3w od tej s\u0142ynnej stolicy bia\u0142ych trufli.<br \/>\nA teraz aromat tamtych okolic b\u0119dzie mo\u017cna wyczu\u0107 na podpu\u0142tuskiej werandzie. I to jest naprawd\u0119 godne zako\u0144czenie sezonu!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To musia\u0142o si\u0119 tak sko\u0144czy\u0107. Po trzech miesi\u0105cach sielskiego bytowania musz\u0119 wraca\u0107 do miasta. A tu, na skraj Puszczy Bia\u0142ej, b\u0119d\u0119 wpada\u0142 tylko na koniec tygodnia. I to tylko do momentu gdy nasze s\u0142oje z suszonymi grzybami b\u0119d\u0105 dostatecznie nape\u0142nione. Mam bowiem nadziej\u0119, \u017ce moje prawdziwki, podgrzybki i kozaki wystawi\u0105 wreszcie \u0142ebki spod igliwia i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7348"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7348"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7348\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7355,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7348\/revisions\/7355"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7348"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7348"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7348"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}